Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Dołączył: 31 Maj 2006 Użytkownik zbanowany Zakaz pisania Pochwał: 12 Posty: 568 Skąd: New Sacz
Wysłany: 2007-07-13, 16:44
Ja polecam na dzis 4 typy :
Polska - USA 2.95 Unibet
lub
Polska (-1,5 seta) - USA (+1,5 seta) 2.0 Unibet
Ja wychodze z zasady, ze meczy z Polakami wogole nie powinno sie typowac, bo zawsze bedzie na odwrót, ale tu sie pokusze. Polska miała dość łatwą grupe w fazie poczatkowej to trzeba przyznac, a tutaj pierwszy mecz z Francja i straszna meczarnia. Polacy w 2 secie stracili pare pkt z rzedu majac wyrazna przewage. USA gra świetnie, widzialem ich pare meczy w grupie (np przeciwko wlasnie Francji i to na wyjezdzie) gdzie nie dali zludzen rywalom. Dobry blok, niezly atak, o wiele lepszy serw od Polakow. Stanley praktycznie nie do zatrzymania, dobra gra Lee i Eathertona na środku, po prostu mocno doświadczona drużyna bardzo dobrze ułożona w tym sezonie. Polska z Francja nie zachwyciła, szczegolnie środek miał duże problemy z zatrzymaniem środkowych Francji, jeżeli dziś to się nie zmieni i ogólnie gra polskiej reprezentacji to nie widze żadnych szans na pokonanie USA. Dla odważnych 2.95, a 2.0 z handicapem na USA to dla mnie promocja. Biorę w ciemno .
Rosja - Brazylia ponad 188.5 1.8 Unibet
lub
Rosja (+1,5 seta) - Brazylia (-1,5 seta) 1.85
Rosja jak dla mnie główny kandydat do zwycięstwa (no chyba ze czarny koń USA ), świetna zagrywka, rewelacyjny atak, dobra obrona. Poltavsky, Ostapenko, Kazakov i cała reszta od początku (bo widziałem pare meczy w grupie) po prostu piorunujące wrażenie. Brazylia dość łatwą grupe miała, także dopiero teraz widzimy w jakiej naprawde są formie. W meczu z Bułgarią wiele prostych błedów, parupunktowe przestoje. To nie ta Brazylia choć wiadomo, że u nich to w 2 dni się może zmienić . Jednak na dziś nie widze aby Brazylia mogła zdecydowanie pokonać Rosję. Jest to dla Brazylii mecz o być albo nie być, więc czysty wynik nie typuje, ale handi na pkt (co najmniej 4 sety, 2 do 22, 2 do 21), ale mysle ze tutaj mozna spodziewac sie nawet setow po 30 28 albo wogole 5 setow, takze over 185.5 pkt powinien spokojnie wejść. Jako, że Rosja robi na mnie o wiele lepsze wrażenie proponuje też handi plus 1.5 seta na Rosje za 1.85, choć bardziej polecam granie overa na pkt.
Powodzenia
Ostatnio zmieniony przez djspoooke 2007-07-13, 16:46, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 28 Sie 2005 Pochwał: 42 Posty: 1178 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-07-13, 18:01
Brazylia - Rosja 1 1,5 unibet 3:1
Wczoraj Rosja wygrała gładko z Bułgaria ale powiedzmy sobie szczerze ze to był kiepski mecz a Bułgaria zagrała bardzo słabo. Rosja nic specjalnego nie pokazała, Abramov nie pograł zbyt długo, a gra całej druzyny jescze nie przypominala gry Rosji w dobrej formie. Ruscy tracili sporo punktow robiac glupie bledy, gdyby Bulgaria zagrala ciut lepiej na zagrywce i bardziej konsekwentnie pewnie by ten mecz wygrała ale nie był to anjlpeszy dzien obu ekip. Brazylia gra o życie... ale taka jest prawda ze czesto tak to wyglada iż przegrywaja mecz w fazie grupowej i potem i tak awansuja dalej... taka jest prawda ze oni musza czuc presje, sa zespołem ktory juz wszystko ośiągnął wiec czasem ciezko im sie zmotywowac szczegolnie w poczatkowych fazach turniejów. Według mnie ich gra juz zaskakuje troche, jedynie co msuza poprawic to zagrywke i zredukowac liczbe błedów. Brazylia zawsze potrafiła grac z Rosjanami gdyz gra bardzo szybka siatkówke a jak wiemy w Rosji sa same wierze, który nie radza sobie wobronie ani z szybkimi akcjami. Brazylia w koncu musi jakis mecz wygrac i za pewne wygra, gdyz obie ekipy maja jzu prakycznie zapewniony awans. Myśle że Brazylia pokaze dzis klase i po dobrym meczu wygra z Rosjanami... zreszta Chamuckich ich w sumie jedyny w tej chwili rozgrywajacy miewa wiele słabosci w koncu ma juz prawie 40... czesto popełnia proste błedy a mecz na pewno bedzie stał an wysokim poziomie punkt za punkt wiec jego pare pomyłek moze być znaczących. Poza tym kilku graczy jak Abramov czy Poltavsky sa swiezo po kontuzjach i tez mogą miec wahania formy. Analiza na wieczorny mecz po obiedzie .
Ostatnio zmieniony przez notobouns 2007-07-13, 20:32, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 04 Cze 2006 Pochwał: 8 Posty: 224 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-13, 19:16
Polska - USA 1.44 Bet24 Katowice godz. 20:00
Mój typ na dzisiejsze spotkanie z pewnością zdziwi nie jednego. Większość osób z forum stawia, iż to USA spokojnie upora się z Polakami w 4 lub nawet 3 setach .
Sądzę, że nie będzie to łatwy mecz dla obu ekip. Amerykanie dysponują silną zagrywką, mają też dość dobry atak, jak i obronę.
Polacy również potrafią grać w obronie, nasz blok funkcjonuje dobrze, co do ataku to ostatnio Mariusz nie popisał się, aczkolwiek każdy zawodnik, ma swoje wzloty i upadki...
Zagrywka może nie jest znowu taką naszą silną stroną, ale mocno zagrywać też potrafimy .
Trudno powiedzieć na chwilę obecną, kto wyjdzie w pierwszej 'szóstce' na ten mecz, jeśli chodzi o pozycje atakującego, po znakomitym meczu Szymańskiego z Francuzami, może być to on, pokazał w tym meczu na co go stać oraz udowodnił, iż jest wartościowym graczem.
Atutem Polaków może być również Spodek i atmosfera jaka w nim panuje już nie raz nasi chłopacy pokazali, iż potrafią wygrać teoretycznie przegrany mecz.
Co tu dużo pisać, jeśli Polacy zagrają na swoim wysokim poziomie to nie ma się co martwić o wynik, zmęczenia po 5 setach z Francuzami raczej nie powinni odczuwać, podobnie jak i Amerykanie, którzy wczoraj gładko wygrali z Francuzami 3:0.
Szykuje się nam świetne widowisko . Ja osobiście zagram jednak chyba taki zakład: Polska (0) - USA (1.5) 1.84, jest on dość odważny, aczkolwiek przy dobrej grze naszych chłopców powinien spokojnie 'wejść'.
Dołączył: 28 Sie 2005 Pochwał: 42 Posty: 1178 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-07-13, 20:59
Polska - USA +6,5 punktów 1,85 unibet
Zacznijmy od tego, że wiemy juz ze grupe F wygrała Rosja przed Brazylia, co oznacza iż zwyciezca meczu Polska - Usa zagra z Brazylią ... może canarinhos nie sa jeszcze w najwyszej formie ale pokazali dzis ze potrafia zagrac genialnie w trudnych momentach. Mimo wszystko nie przewiduje kalkulacji, ale przy duzej przewadze usa watpie zeby Polsce chcialo sie na maxa próbowac odwrócic losy meczu. Nasi gracze sprawiaja wrazenie nieco osłabionych treningami przed LŚ szczegolnie ci od ktorych najwiecej sie wymaga czyli Winiarski i Wlazły. Pod wieczór hala jest ju strasznie nagrzana wczesniejszym meczem a te 10 tysia ludzi dalej ja nagrzewa wiec nic dziwnego, że bardzo szybko kazdy sie meczy i naszych graczy łapią skurcze, ale oznacza to iz nie sa wlasciwie przygotowani fizycznie. Amerykanie sa najrówniej grajacą ekipą... nie przydazaly im sie jakies straszne wpadki, a ich forma fizyczna wyglada na prawde znakomicie. Dysponuja tez szeroką kadrą, gdzie podstawowi gracze jak Ball, Stanley, Hoff, Millar czy Priddy i Salmon maja równie dobrych zmiennikow jak Taliaferro i Hansen na rozegraniu, Lee na środku, w ataku Gardner i w przyjeciu Rooney. Z USA mamy bardzo dobry bilans meczy, ale w tej chwili wyglada na to, że z formą jeszcze nie jest najlepiej... może ona przyjsc w przeciagu dni, ale w tym meczu za wszelka cene Polacy nie będą starali sie wygrac, gdyż awans maja juz w kieszeni a gra w półfinale z Brazylia czy Rosją to nie jest w tej chwili wielka różnica...nawt lepiej byloby przegrac i zagrać z Rosją . Myśle, że USA w tej chwili ma nad nami przewage w przygotowaniu fizycznym, graja równo i nie maja takich przestojów jak nasza reprezentacja. Mecz zapowiada sie na wyrównany ale wiecej atutów do wygrania meczu maja Amerykanie.
Ostatnio zmieniony przez notobouns 2007-07-14, 20:00, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 04 Cze 2006 Pochwał: 8 Posty: 224 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-14, 12:28
Polska - Brazylia2.33 Bet24 Katowice godz. 20:00
Po spotkaniu z USA, stojącym na dość wysokim poziomie, Polacy przystąpią do walki o występ w finale Ligi Światowej 2007.
Mecz z Brazylijczykami z pewnością nie będzie należał do tych łatwiejszych i choć podopieczni Bernardo Rezende w tym turnieju nie spisują się świetnie, to nie liczmy, że wygramy łatwo i przyjemnie.
Brazylia na tym turnieju nie popisuje się, na otwarcie turnieju można powiedzieć, iż przegrali wygrany mecz z Bułgarami 2:3, natomiast wczoraj mając 'nóż na gardle' pokonali Rosjan 3:1.
Zawodziła u nich głównie zagrywka, widać było, że nie mogli się uporać z tym. Drużyna z Ameryki Południowej wyróżniała zawsze się tym, iż cała drużyna grała dość równo i rozgrywający nie musiał sobie upatrywać zawodnika, do którego musiał grać ważne piłki w trudnych momentach, gdyż każdy potrafił skończyć takową piłkę, obecnie Brazylijczycy nie potrafią już tak grać. We wczorajszym meczu Ricardo musiał większość sytuacyjnych i tych ważnych piłek grać do Andre (jednak i ten w ważnych momentach mylił się na pojedynczym bloku), a później wspomógł go Murilo, dość dobre zawody rozegrał też Dante.
Najbardziej zawiódł Giba, który jest cieniem zawodnika, który tak dobrze spisywał się na MŚ w Japonii.
Przejdźmy teraz do reprezentacji Polski.
Polacy w meczu z USA pokazali klasę, zagrali kapitalną siatkówkę i wygrali 3:0, choć mecz był dość wyrównany.
Świetne zawody rozegrał wczoraj nasz libero, graliśmy znakomicie w obronie, podobnie jak i nasi przeciwnicy, coraz lepiej idzie nam na kontrach, do tego nasz blok funkcjonuje odpowiednio. Nasza zagrywka jest coraz to lepsza, Winiarski, Świderski, Wlazły to zawodnicy których spokojnie stać na zagrywkę ponad 100 km/h .
No i oczywiście atomsfera spodka która jest niebywała i niesamowita, jest to rzecz jasna atut Polaków.
Jeśli chodzi o zmęczenie to oba zespoły podobnie powinny wyglądać od tej strony, Brazylijczycy co prawda grali wczoraj w przeciwieństwie do naszych zawodników 4 sety, aczkolwiek Polacy drugi set zakończyli wynikiem 36:34, więc zagrali tak jakby 1.5 seta .
W tym meczu będzie trudno 'zgubić' blok podopiecznych Bernardo Rezende, gdyż poruszają się oni dość szybko pod siatką, aczkolwiek przy dobrym przyjęciu które zademonstrowaliśmy już nie raz, nawet przy zagrywkach grubo ponad 100 km/h nasz rozgrywający może 'uruchomić' praktycznie każdego zawodnika, a jeśli piłka jest dobrze rozegrana, to Polakom nie jest straszny żaden blok.
Co do ataku, to nasi pokazali wczoraj jak się powinno atakować, choć zdarzały się też wpadki, aczkolwiek bywało to bardzo rzadko. Wlazły był wczoraj nie do zatrzymania i choć nie grał całego meczu był naszym najlepszym punktującym, Winiarski był też wyróżniającą się postacią w trudnych momentach brał odpowiedzialność na siebie, a to jak zaatakował bodajże w drugim secie omijając fantastycznie blok Amerykanów to już jest zagranie mistrzowskie, dla mnie to był najlepszy atak w meczu, poprostu coś pięknego. Idźmy dalej Świderski też dobrze atakował i do tego świetnie serwował, udowodnił, że nie liczy się tylko siła, ale również precyzja, jego zmiennik Gruszka, w swobodnie omijał blok i pokazał, że 'zbijać' też potrafi.
Jaki z tego wniosek, nasi chłopcy w ataku grają znakomicie i myślę, że nawet dobrze funkcjonujący blok Brazylijczyków nie da rady...
Polacy przede wszystkim będą chcieli się zrewanżować zawodniką z Ameryki Południowej za finał MŚ w ubiegłym roku, w którym to nasi polegli 3:0.
Przytoczę tutaj słowa Kadziewicza, które najlepiej oddają wagę dzisiejszego spotkania: "Finał zagramy w półfinale"...
Dołączył: 31 Maj 2006 Użytkownik zbanowany Zakaz pisania Pochwał: 12 Posty: 568 Skąd: New Sacz
Wysłany: 2007-07-14, 13:12
Jako, że nie podejmuje się typowania wyników meczy, znalazłem coś takiego w ofercie Milenium:
Winarski M. - Andre Nascimento (kto więcej pkt) 1.75 - patrząc na wczorajsze mecze to wyraźnie typ na Brazylijczyka. Ale wiadomo mecz meczowi nierówny. Chociaż jak dla mnie to i tak Winiarski zdobył wczoraj dużo pkt jak na niego . Dziś nie oszukujmy się walka na całego, żaden z trenerów nie będzie oszczędzał zawodników kluczowych. Więc zarówno Michał jak i Andre powinni rozegrać praktycznie cały mecz. Andre grając dotychczas 6 setów zdobył 27 pkt, Michał również 6 setów i 23 pkt. Ale nie oszukujmy się dziś w bezpośredniej rywalizacji Michał będzie bardziej blokowany i broni niż Andre. Andre wczoraj genialny mecz i nie przypuszczam, żeby dziś miało się to zmienić, tym bardziej że to on ciągnie drużyne. Jak dla mnie miły i dość pewny kurs.
Kuleshov - Millar (kto więcej pkt) 1.65 - tutaj sytuacja podobna. Kuleshov w 7 setach 22 pkt, Millar w 6 setach 19 pkt. Jednak siła bloku Rosji jest o wiele większa i nie przypuszczam, żeby środkowi USA dziś z taką łatwością mijali blok rywali. Poza tym wczoraj dużo błędów, uderzeń w aut, nie mowiąc już o serwie Millara, który nie dość że balon to jeszcze 2 metry w aut. Natomiast Kuleshov na środku raczej nie do zatrzymania, w bloku też dobrze, nie mowiąc o zagrywce w której w zdobywaniu pkt ma wielką przewaga nad środkowym USA. Myśle, że Kuleshov powinien zdobyć więcej pkt niż Millar tym bardziej, że to Hoff jest głównym środkowym.
Polecam i życze powodzenia
Ostatnio zmieniony przez djspoooke 2007-07-14, 13:13, w całości zmieniany 1 raz
Pewniaczek. Ruscy mi imponują. Niby wczoraj przegrali z Brazylią, ale oni grali praktycznie o nic, a poza tym zaprezentowali się bardzo dobrze, gdyby wykazali większą ambicję sportową to spokojnie mogliby powalczyć o wygraną w tym meczu. Stany przegrały z Polakami 0-3, choć prawdą jest że wszystkie sety były zacięte. Uważam że Rosja awansuje do wielkiego finału ponieważ...
Są lepsi w każdym z siatkarskich elementów od Amerykanów, no może poza obroną, ale jeśli Rosjanie zagrają tak w ataku jak w poprzednich meczach to Yankeesi nie będą mieli nawet co bronić. Bardzo imponują mi ataki Poltavskiego, który potrafi skończyć niemal każdą piłkę, bardzo dobrze na środku prezentują się w ataku Kuleshov i Kazakov, często można oglądać gwoździe w ich wykonaniu. No i Korneev i Berezhko...bardzo podobają mi się w ataku z drugiej linii ze środka. Serwis też oczywiście po stronie Rosjan. Fakt - Amerykanie też potrafią kropnąć np. Clayton Stanley, ale nic nie może się równać z zagrywką Rosjan, wczoraj Semen Poltavski wszedł serwisem z prędkością 119 km/h, zapewne pamiętacie też wyczyn rezerwowego środkowego Alexeia Ostapenki, który w potyczce z Bułgarami wszedł bodajże przy stanie 23-21 i skończył seta...dwoma asami serwisowymi. Zobaczymy co zrobi McCutcheon...Stanley zagrał wczoraj dobrze z Polakami, ale moim zdaniem powinien postawić na Gardnera, ponieważ wiemy jak szczelny i wysoki potrafi być blok rosyjski a Stanley to zawodnik bijący piłkę raczej przed siebie na siłę w przeciwieństwie do Gardnera, który potrafi wykręcić nadgarstkiem obserwując blok.
Powiem krótko: Rosja wygra bo jest lepsza siatkarsko i znajduje się obecnie w wyższej formie, dodatkowo można zaobserwować, że odkąd przyszedł Vlad Alekno to atmosfera się znacznie poprawiła. Grać to panowie, grać.
Ostatnio zmieniony przez Villa 2007-07-15, 08:12, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 28 Sie 2005 Pochwał: 42 Posty: 1178 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-07-14, 18:02
Rosja - 5,5 punktów - USA 1,85 unibet
USA gra już 3 mecz z rzedu, wczoraj jzu nie wytrzymywali fizycznie a dzisiaj jest starsznie gorąco na płudniu kraju gdzie jest ponad 30 stopni nawet, wiec mysle ze w hali bedzie strasznie goraco i USA nie wytrzyma tego meczu fizycznie. Pozza tym blok, blok i jeszcze arz blok Rosji ktorego boja sie wszystkie zepsoły an swiecie atzreba powiedziec ze Priddy ani Salmon nie maja specjalnego wzrostu i zasięgu. Wygląda na to, że Rosja zapewni sobie dzisiaj finał a to przede wszystkim dzieki temu ze nie graja juz az tak schematycznie, staraja sie urozmaicac gre, graja 6 strefa... staraja sie grad szybciej na kontrach no i jest niezastąpiony Poltavsky... Co prawda nasi kibice beda kibicowac USA ale mysle ze Rosji dzisiaj nic nie zatrzyma chociaz mecz na pewno nie bedzie spacerkiem, to boje sie o wytrzymałosc fizyczna graczy USA. Rosja finał
Ostatnio zmieniony przez notobouns 2007-07-14, 20:00, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 04 Cze 2006 Pochwał: 8 Posty: 224 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-15, 17:55
Polska - USA1.33 Bet24 Katowice godz. 17:00
Drugi mecz tych zespołów w tegorocznej edycji Ligi Światowej i tym razem również uważam, iż to nasi reprezentacji powinni poradzić sobie z Amerykanami.
Nie będzie to tak samo łatwy mecz jak poprzedni, ale myślę, że powinniśmy z tego spotkania wyjść obronną ręką. Amerykanie w poprzednim meczu wyszli wydaję mi się w bardziej rezerwowym składzie i mniej zdeterminowani, ich gra w meczu z Rosjanami wyglądała momentami bardzo ciekawie. Najbardziej zaimponował mi Priddy, który kapitalnie serował, przyjmował oraz atakował, rozegrał świetne zawody, jednak sam nic nie mógł 'zwojować'.
Polacy po przegranym, ale zaciętym meczu z Brazylijczykami, z pewnością będą chcieli się pokazać przed własną publicznością z jak najlepszej strony, będą chcieli udowodnić, iż potrafią szybko podnieść się po porażce.
Cóż chyba każdy z nas mniej więcej wie jak wygląda gra Amerykanów oraz naszych chłopców, myślę, że jeden element gry obu zespołów będzie wyglądać podobnie jak we wcześniejszym meczu tych ekip, a mianowicie chodzi tu o grę obronną, sądzę, że trudno będzie zaatakować dziś coś na 'czysto'.
Jeśli Polacy poprawią się w polu zagrywki, oraz zagrają skuteczniej na kontrach to wydaję mi się, że mecz zakończy się dość szybko. Dlatego under 186,5 points po kursie 1.84, jest ciekawą propozycją, podobnie jak Polska (0) - USA (1.5) po kursie troszkę mniejszym 1.60.