Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Odpowiedz do tematu Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Pozostałe sporty - MLB, NFL, Żużel itp » Snooker
Przesunięty przez:
2006-03-15, 01:13
Snooker
Autor Wiadomość
Aroon
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 21 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 163
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-03-13, 22:08   Snooker

Tutaj podajemy typy z analizą lub bez z tej dyscypliny sportu

Linki do Snookera:
http://www.worldsnooker.com/ - Oficjalna strona snookera w języku angielskim
http://forums.eurosport.com/showthread.php?t=697 - Ciekawa strona ze statystykami i opisami
Ostatnio zmieniony przez Chomik 2007-07-13, 20:52, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Aroon
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 21 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 163
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-03-13, 22:17   

14/03/06
Moje typy:
1.73 Bond N. v Dunn M. 2.05
1.50 Carter A. v Judge M. 2.50
1.77 Fu M. v O Brien F. 2.00
1.58 Junhui D. v Hawkins B. 2.30
1.42 McCulloch I. v Harold D. 2.75
1.87 Milkins R. v Selby M. 1.87
2.00 Parrott J. v Spick L. 1.77

Co o nich myślicie :D
 
 
Darecki79
   
      Doświadczony

   


Dołączył: 14 Mar 2005
Pochwał: 19
Posty: 663
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2006-03-20, 23:09   

Rozpoczął się turniej CHINA OPEN. A że niektóre kursy na snookera kuszą to zajrzałem do ofert BAW i wyłowiłem.

08:00 David Gray (ENG) 2.65 Stephen Lee (ENG) 1.48

Dziwnie wysoki kurs jak na zwycięzce ostatniego turnieju Welsh Open sprzed dwóch tygodni.
Stephen Lee przeszedł tamten turniej dość gładko. Miał łatwiejszych przeciwników od swojego rywala w tamtym finale S.Murphego. Ale w samym finale po zaciętej walce pokonał wyżej notowanego rywala 6-5 tym samym dosć niespodziewanie wygrywając turniej.

Jego jutrzejszy poranny rywal w tymże samym turnieju odpadł w swoim pierwszym meczu z Markiem Davisem przegrywając 2-5.

Stephen Lee w formie nie powinien mieć problemów z dość niefrasobliwie grającym Grayem.

Dla statystyków. Lee w rankingu jest 9 a Gray 31.

Wg mnie mecz warty zagrania.

EDIT.. w Sportingbecie kurs jeszcze wyższy..1.533
_________________
"Jeszcze nigdy tak nie było,żeby jakoś tam nie było."
Józef Szwejk
Ostatnio zmieniony przez Darecki79 2006-03-21, 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Darecki79
   
      Doświadczony

   


Dołączył: 14 Mar 2005
Pochwał: 19
Posty: 663
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2006-03-21, 19:03   

Cytat:
08:00 David Gray (ENG) 2.65 Stephen Lee (ENG) 1.48 :spoko: (2-5) ..Niespodzianki nie było...

Dziwnie wysoki kurs jak na zwycięzce ostatniego turnieju Welsh Open sprzed dwóch tygodni.
Stephen Lee przeszedł tamten turniej dość gładko. Miał łatwiejszych przeciwników od swojego rywala w tamtym finale S.Murphego. Ale w samym finale po zaciętej walce pokonał wyżej notowanego rywala 6-5 tym samym dosć niespodziewanie wygrywając turniej.

Jego jutrzejszy poranny rywal w tymże samym turnieju odpadł w swoim pierwszym meczu z Markiem Davisem przegrywając 2-5.

Stephen Lee w formie nie powinien mieć problemów z dość niefrasobliwie grającym Grayem.

Dla statystyków. Lee w rankingu jest 9 a Gray 31.

Wg mnie mecz warty zagrania.


Na jutro wyniuchałem takie cuś. Kursy Sportingbet.

22-Mar-2006 07:30
John Higgins v Stuart Bingham 1 1.363

Higgins w dobrej dyspozycji w tym sezonie. Awans w rankingu z 7 na 2 miejsce. W Welsh Open odpadł co prawda w 3 rundzie ale po zaciętym meczu z J.Wattaną.
Bingham też zanotował w tym sezonie spory awans (z 40 na 23 miejsce) ale póki co to inny kaliber niż John.

22-Mar-2006 12:30
Ronnie O'Sullivan v James Wattana 2 4.00

Ten meczyk zagram za mniej ale jakoś wietrzę niespodziewajkę. Z całym szacunkiem dla fanów Ronniego on sam w tym roku bezbarwny. Wziął udział w 3 turniejach ze słabymi wynikami przez co spadł z pierwszego miejsca w rankingu Main Tour.
2 tygodnie temu w Welsh Open, Ronnie został zmieciony przez Iana McCullocha.
Wattana dotarł w tym turnieju do ćwierćfinału po drodze pokonując Waldena, Joe Perrego, Johna Higginsa(!) i przegrał dopiero z Barrym Hawkinsem.
Wattana w rankingu jest 30. Awansował z początkiem sezonu o 2 miejsca.
Być może będzie krótki kaszel i Ronnie go rozniesie.. ale myślę że Wattana łatwo nie odpusci i może się pokusić o niespodziankę.
_________________
"Jeszcze nigdy tak nie było,żeby jakoś tam nie było."
Józef Szwejk
 
 
Darecki79
   
      Doświadczony

   


Dołączył: 14 Mar 2005
Pochwał: 19
Posty: 663
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2006-03-22, 17:47   

Darecki79 napisał/a:
22-Mar-2006 07:30
John Higgins v Stuart Bingham 1 1.363 :spoko: 5-4..z dalekiej podróży wrócił w tym meczy John.. ale wymęczył :)

Higgins w dobrej dyspozycji w tym sezonie. Awans w rankingu z 7 na 2 miejsce. W Welsh Open odpadł co prawda w 3 rundzie ale po zaciętym meczu z J.Wattaną.
Bingham też zanotował w tym sezonie spory awans (z 40 na 23 miejsce) ale póki co to inny kaliber niż John.

22-Mar-2006 12:30
Ronnie O'Sullivan v James Wattana 2 4.00 :spoko: 0-5 Ronnie bezsilny.

Ten meczyk zagram za mniej ale jakoś wietrzę niespodziewajkę. Z całym szacunkiem dla fanów Ronniego on sam w tym roku bezbarwny. Wziął udział w 3 turniejach ze słabymi wynikami przez co spadł z pierwszego miejsca w rankingu Main Tour.
2 tygodnie temu w Welsh Open, Ronnie został zmieciony przez Iana McCullocha.
Wattana dotarł w tym turnieju do ćwierćfinału po drodze pokonując Waldena, Joe Perrego, Johna Higginsa(!) i przegrał dopiero z Barrym Hawkinsem.
Wattana w rankingu jest 30. Awansował z początkiem sezonu o 2 miejsca.
Być może będzie krótki kaszel i Ronnie go rozniesie.. ale myślę że Wattana łatwo nie odpusci i może się pokusić o niespodziankę.


Na jutro:

23-Mar-2006 02:30 Mark Williams v Mackenzie Scott 1 1.333
Mark wraca! Awans w tym roku z 22 miejsca na 11 w rankingu. W poprzednim turnieju przegrał w ćwierćfinale z S.Murphym.
W China Open w pierwszej rundzie pokonał D.Henrego 5-2.
Jego rywal Scott MacKenzie w Main Tourze jest 65. W Walii przegrał w 2 rundzie z Higginsem a tu w Chinach w rundzie "dzikich kart" pokonał Li Hanga i dość niespodziewanie Matthew Stevensa 5-4. Myślę jednak, że na tej rundzie zakończy się przygoda Scotta z turniejem w Chinach.

23-Mar-2006 12:30 Ding Junhui v Graeme Dott 2 2.375
Zapowiada się dobry mecz. Faworyt gospodarzy kontra oaza spokoju Graeme Dott.
Ding Junhui w pierwszym swoim meczu o mało co nie odpadł ze swoim mało znanym rodakiem. Prześlizgnął się do następnej rundy.
Dott 12 w Main Tourze, w Walii dotarł do ćwierćfinału gdzie przegrał z późniejszym zwycięzcą Lee.
W China Open w pierwszym swoim meczu pokonał Yu De Lu 5-1.
Myślę, że gospodarze mogą się rozstać już w tej rundzie ze swoim faworytem..

[ Komentarz dodany przez: lk85: 22-03-2006, 18:50 ]
Moje gratulacje Darecki za typ na Wattanę :)) . O'Sullivan w tym sezonie cieniutko gra, jednak nie myślałem, że aż tak. Widać, że ten zawodnik już nie ma motywacji i powinien raczej myśleć o zakończeniu kariery.
_________________
"Jeszcze nigdy tak nie było,żeby jakoś tam nie było."
Józef Szwejk
 
 
Darecki79
   
      Doświadczony

   


Dołączył: 14 Mar 2005
Pochwał: 19
Posty: 663
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2006-03-23, 23:53   

Cytat:
23-Mar-2006 02:30 Mark Williams v Mackenzie Scott 1 1.333 :spoko: 5-0 Krótki kaszel..
Mark wraca! Awans w tym roku z 22 miejsca na 11 w rankingu. W poprzednim turnieju przegrał w ćwierćfinale z S.Murphym.
W China Open w pierwszej rundzie pokonał D.Henrego 5-2.
Jego rywal Scott MacKenzie w Main Tourze jest 65. W Walii przegrał w 2 rundzie z Higginsem a tu w Chinach w rundzie "dzikich kart" pokonał Li Hanga i dość niespodziewanie Matthew Stevensa 5-4. Myślę jednak, że na tej rundzie zakończy się przygoda Scotta z turniejem w Chinach.

23-Mar-2006 12:30 Ding Junhui v Graeme Dott 2 2.375 :nie: 5-2 ..Chińczyk dziś grał zupełnie inaczej niż w swoim poprzednim meczu. Wrócił do dobrej gry.
Zapowiada się dobry mecz. Faworyt gospodarzy kontra oaza spokoju Graeme Dott.
Ding Junhui w pierwszym swoim meczu o mało co nie odpadł ze swoim mało znanym rodakiem. Prześlizgnął się do następnej rundy.
Dott 12 w Main Tourze, w Walii dotarł do ćwierćfinału gdzie przegrał z późniejszym zwycięzcą Lee.
W China Open w pierwszym swoim meczu pokonał Yu De Lu 5-1.
Myślę, że gospodarze mogą się rozstać już w tej rundzie ze swoim faworytem..


Na dziś:

24-Mar-2006 07:30 John Higgins v Joe Perry 1 1.285
Wicelider Main Touru i grający z meczu na mecz coraz genialniej. Dziś przekonał się o tym Peter Ebdon, który zebrał baty 0-5. Joe Perry oba swoje poprzednie mecze wygrał w decydujących frejmach z Gunellem i Holtem.
Na tym meczu jego przygoda w tym turnieju powinna się skończyć.

24-Mar-2006 12:30 Ding Junhui v Joe Swail 1 1.444
Po dzisiejszej "pokazówce" z Dottem, Ding zagra z niżej od siebie notowanym Swailem. Ciężko wyczuć formę Chińczyka ale jeśli nie zabalował po dzisiejszym meczu to jutro nie powinien się męczyć ze Swailem. Publiczność w każdym bądź razie będzie mu pomagać ile się da.
_________________
"Jeszcze nigdy tak nie było,żeby jakoś tam nie było."
Józef Szwejk
 
 
Aroon
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 21 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 163
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-08-17, 10:13   

Zapomniałem że już się zaczął turniej The Northern Ireland Trophy odbywany w belfaście a oto moje typki

10:55 Gerard Greene - Dominic Dale The Northern Ireland Trophy 1.75 2.00 :nie: (4:5)
10:55 Graeme Dott - Mark Selby The Northern Ireland Trophy 1.75 2.00 :nie: (5:4)
15:25 Stephen Maguire - Ken Doherty The Northern Ireland Trophy 1.87 1.87 :tak: (4:5)
15:25 Ronnie O'Sullivan - Matthew Stevens The Northern Ireland Trophy 1.50 2.50 :tak: (5:2)
15:25 Mark Williams - Ryan Day The Northern Ireland Trophy 1.60 2.25 :nie: (2:5)
20:25 Shaun Murphy - Neil Robertson The Northern Ireland Trophy 1.67 2.10 :nie: (5:4)
20:25 Stephen Hendry - Stephen Lee The Northern Ireland Trophy 1.45 2.65 :nie: (4:5)
20:25 John Higgins - Ding Junhui The Northern Ireland Trophy 1.60 2.25 :nie: (3:5)

TYPY TRAFIONE/TYPY NIETRAFIONE = 2/6

Jutro podliczę typki i podam kolejne :D
Ostatnio zmieniony przez Aroon 2006-08-18, 00:20, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Aroon
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 21 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 163
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-08-18, 11:59   

Pary 1/4 finału
13:55 Graeme Dott - Dominic Dale The Northern Ireland Trophy 1.50 2.50 :tak:
13:55 Ronnie O'Sullivan - Ryan Day The Northern Ireland Trophy 1.35 3.00 :nie:
20:25 Shaun Murphy - Stephen Lee The Northern Ireland Trophy 1.55 2.35 :nie:
20:25 Ding Junhui - Ken Doherty The Northern Ireland Trophy 1.67 2.10 :tak:

2/2 nie jest żle

Wczoraj się posypało trochę niespodzianek ale dziś jestem dobrej myśli :D

Teraz juz odpuszczam niech wygra lepszy bede kibicował chinczykowi :D

Razem typy oddane 12 trafnione=4 nietrafione=8
Ostatnio zmieniony przez Aroon 2006-08-19, 14:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jajcon
   
   Trzeba żyć a nie istnieć!
   Junior

   

Dołączył: 28 Mar 2005
Pochwał: 6
Posty: 287
Skąd: Pustynia błędowska
Wysłany: 2007-03-29, 09:13   

Ali Carter v R. O'Sullivan 2/1.25 :tak: 4:5
Tutaj zbyt długiego komentarza nie potrzeba, Ronnie wrócil do formy, kto widzial jego ostatnie spotkanie wie o czym mówie, w tym turnieju zajdzie przynajmniej do finału. Jego przeciwnikiem Ali Carter zajmujący 15 lidze w rankingu. Carter w poprzedniej rundzie pokonał Yu Delu który nie był zbyt wymagającym przeciwnikiem a jednak Carter męczył sie z nim do wyniku 5:3. Ronnie wygrał swój pierwszy mecz łatwo oddając tylko jednego frema Liu Chuangowi. Więc zwycięzca tego spotkanie może być tylko jeden. Ronnie!

Jamie Cope v S. Bingham 1/1.5 :tak: 5:4
Cope w tym turnieju złapał forme, w pierwszej rundzie pokonując 5:1 Yang Qintian, a w drugiej odprawiając do domu Marka Williamsa 5:1. Jak będzie grał do końca turnieju jak dotychczas, to znajdzie sie w finale z Rooniem, czego mu życze bo zasługuje na to :D Steve Bingham pokonał w 2 rundzie Steva Davisa 5:4, niestety nie widziałem tego meczu......ale w tym pojedynku trzymam strone młodego "shotgun`a" i licze że dojdzie do finału.


Joe Swail v B. Hawkins 2/1.6 :tak: 0:5
Barry Hawkins wczoraj po emocjonującym meczu pokonał Ding`a Junhui 5:3, mecz był bardzo emocjonujący i nie wiem czym tłumaczyć porażke Ding`a jego słabszą formą czy Dobrym początkiem Barrego? W każdym bądź razie Barry zagrał bardzo dobrze 3 frejmy, później widać było że zmęczenie dawało mu oznaki... i nie mógł sie do końca skoncentrować, ale wczorajsza wygrana w pełni zasłużona. Dzisiejszym przeciwnikiem jest Joe Swail który w pierwszej rundzie pokonał Jin Long`a 5:4, a w drugiej Petera Ebdona 5:3. Jednak Hawkins powinnien wygrać ten mecz bez dwóch zdań....a jak będzie sie okaże
_________________

Ostatnio zmieniony przez jajcon 2007-03-29, 17:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jajcon
   
   Trzeba żyć a nie istnieć!
   Junior

   

Dołączył: 28 Mar 2005
Pochwał: 6
Posty: 287
Skąd: Pustynia błędowska
Wysłany: 2007-03-30, 01:41   

Jamie Cope - S. Murphy
Jamie wygrał wczoraj 5:4 Binghamem ale większość spotkania miał pod kotnrolą, nie widziałem jego meczu niestety, ale myśle że miał słabszy dzień dlatego stracił aż 4 frejmy. Murphy wygrał 5:2 z Magueirem, ogólnie rzecz biorąc Magueier`owi nie wychodziło nic, a Murphy był troche lepszy, gdyby Magueier wykorzystał wszystkie niedokładne zagrania Murphy`ego to wynik mógłby być odwrotny. W tym meczu obstawiam na Cope

B. Hawkins - Ken Doherty
Hawkins przedwczoraj odprawił z kwitkiem Junhui`a 5:3,a wczoraj pokonał 5:0 Joe Swail, widać że jest w gazie i może sprawić niespodzianke pokonując wicelidera głównego rankingu Dohertego, który także wygrał swój wczorajszy mecz z M. Sellby 5:1, jednak bardziej skłania mnie na postawienie na Hawkins`a....czyżby miałby być to jego turniej ?

Marco Fu - R. O'Sullivan
Ronnie w wczorajszym meczu powinniem przegrać i taki jest fakt, ale także faktem jest że nie poddał sie i walczył do końca co mu sie opłacało, przy małym szczęściu w 9 frejmie. Myśle że powoli wychodzi ze swojego "kryzysu" i pokona Marco Fu w dobrym stylu.....mam nadzieje że nie zrobi znowu nerwówki.

John Higgins - Graeme Dott
w tym meczu nie mam faworyta.....ale jestem bardziej za higginsem, powinnien być wyrównany pojedynek......wynik 5:4 dla Higginsa nie będzie niespodzianką, a jak będzie sie okaże
_________________

 
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-20, 10:09   

Mistrzostwa świata czas zacząć

1.Dott, G - McCulloch, I typ:1 kurs:1.40
McCulloch- obecna pozycja w rankingu 26 (najwyższa 16) bez większych sukcesów natomiast
Dott- obecna pozycja w rankingu 6 (najwyższa) zwycięzca mistzostw świata w 2006 roku, zwycięzca ostatniego turnieju rankingowego China Open

Dott w turnieju China Open grał znakomicie i w finale wygrał z Jarnie Cope zasłużenie 9:5
jeżeli Szkot w meczu z Anglikiem zagra nawet na poziomie o 50% niższym to i tak powinien wygrać.Dla mnie nie ma innej opcji jak szybka wygrana Dotta.

2.Ebdon, P - Bond, N typ:2 kurs:3.25
Ebdon zagubił gdzieś formę? Bond solidny moim zdaniem pierwsza niespodzianka w mistrzostwach
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-21, 10:24   

3.Hawkins, B - O'Brien, F typ:1 kurs:1.50
Hawkins
najwyższa pozycja w rankingu:16 (najwyższa)
najwyższy brejk:145
O Brien
obecna pozycja w rankingu:46 (najwyższa 9)
najwższy brejk:143
Moim zdaniem czeka nas wspaniałe widowisko dwóch bardzo dobrych zawodników ja stawiam na Hawkinsa ponieważ jego gra taktyczna i defensywna jest przepiękna mimo że czasem stwarza swoimi uderzeniami wrażenie że są za słabe lub "bojaźliwe" to niesamowicie perfekcyjne w decydujących chwilach gdy nóż na gardle gra bardzo ofensywnie i stanowczo.Pora dla niego na więszy sukces postawiłem 5 zł na zwycięstwo w turnieju kurs:75

4.O Sullivan, R - Ding Junhui typ:1 kurs:1.50

O Sullivan _obecna pozycja w rankingu 3 (najwyższa pozycja w rankingu 1 przez 3 lata)
najwyższy brejk turniejowy:147(7 razy)
ilość wygranych turniejów rankingowych:18

Ding Junhui -obecna pozycja w rankingu 27(najwyższa)
najwyższy brejk turniejowy:147(raz)
ilość wygranych turniejów:3

Można by wiele pisać na temat tego spotkania ale po co to szlagier tej rundy.
Moim zdaniem zwycięstwo rakiety pod jednym warunkiem że O Sullivan będzie grał w snookera a nie wbijał wszystkiego czy się da czy się wydaje że się da. O Sullivan nie lubi gry defensywnej ani taktycznej przez co przyjemnie się go ogląda niemniej liczę że tym razem zagra o pieniądze i zwycięstwo.
Ding Junhui w ostatnich dwóch latach pokazał że umie grać niemniej to właśnie od porażki z O Sullivanem w finale Mastersa 10:3 przechodzi ciężki okres i nie może się pozbierać nawet ostatnio w Open China turnieju pod niego granym nie pokazał nic.
Polecam obejrzeć to spotkanie nawet jeżeli będzie niespodzianka i O Sullivan przegra to widowisko osłodzi przegraną tego typu.
Ostatnio zmieniony przez szczęściarz 2007-04-21, 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
11011987
   
      Podglądacz

   

Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-21, 13:10   

S.Davis-J.Parrott 1 1.40

Spotkanie dwóch "dinozaurów". Obaj wiekowi gracze spotykają się nie po raz puierwszy w karierze, ale pierwszy raz od jakichś 4 lat, ponieważ Parrott nie radził sobie zbyt dorbze i nie dochodzil do wysokich rund turniejów. Skupiony raczej na trick shotach. Natomiast S. Davis niezmiennie od kilkunastu lat w Crucible Theatre grywa i nie zwykł przegrywać w pierwszych rundach. Tak powinno być też teraz. Jest zdecydowanie lepszym snookerzystą od J.Parrotta. Jak dla mnie ewidentna jedynka.

M.Stevens- J.Delaney 1 1,20

M. Stevens od kilku już lat planuje wygrać mistrzostwo(kto tego nie planuje ze snookerzystow;p), ale nie udaje mu sie ta sztuka, co najwyzej dwa razy doszedł do finału. Jednak umiejętnościami, a przede wszystkim doświadczeniem przerasta Delaney'a , który debiutuje w tegorocznych mistrzostwach. Wielkim sukcesem Delaney'a było już przebrnięcie kwalifikacji i dostanie się do turnieju głównego. Stevens natomiast mierzy dużo wyżej. Stevens grad dalej...
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-22, 13:12   

suche typy niespodzianek nie przewiduję:
5.Murphy, S - Trump, J 1 1.35
6.Doherty, K - Allen, M 1 1.35
7.Maguire, S - Perry, J 1 1.45
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-22, 22:05   

szczęściarz napisał/a:
Mistrzostwa świata czas zacząć

1.Dott, G - McCulloch, I typ:1 kurs:1.40 :n:
McCulloch- obecna pozycja w rankingu 26 (najwyższa 16) bez większych sukcesów natomiast
Dott- obecna pozycja w rankingu 6 (najwyższa) zwycięzca mistzostw świata w 2006 roku, zwycięzca ostatniego turnieju rankingowego China Open

Dott w turnieju China Open grał znakomicie i w finale wygrał z Jarnie Cope zasłużenie 9:5
jeżeli Szkot w meczu z Anglikiem zagra nawet na poziomie o 50% niższym to i tak powinien wygrać.Dla mnie nie ma innej opcji jak szybka wygrana Dotta.

2.Ebdon, P - Bond, N typ:2 kurs:3.25 :n:
Ebdon zagubił gdzieś formę? Bond solidny moim zdaniem pierwsza niespodzianka w mistrzostwach


niestety Dott zagrał? na poziomie 90% niższym i nawet jak McCulloch też nie błyszczał to i tak skończył turniej zaczyna być regułą iż zwycięzca poprzedniego turnieju szybko odpada?

Ebdon tym razem się śliznął oby dostał wiatr w plecy
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-23, 16:50   

szczęściarz napisał/a:
3.Hawkins, B - O'Brien, F typ:1 kurs:1.50 :n:
Hawkins
najwyższa pozycja w rankingu:16 (najwyższa)
najwyższy brejk:145
O Brien
obecna pozycja w rankingu:46 (najwyższa 9)
najwższy brejk:143
Moim zdaniem czeka nas wspaniałe widowisko dwóch bardzo dobrych zawodników ja stawiam na Hawkinsa ponieważ jego gra taktyczna i defensywna jest przepiękna mimo że czasem stwarza swoimi uderzeniami wrażenie że są za słabe lub "bojaźliwe" to niesamowicie perfekcyjne w decydujących chwilach gdy nóż na gardle gra bardzo ofensywnie i stanowczo.Pora dla niego na więszy sukces postawiłem 5 zł na zwycięstwo w turnieju kurs:75

4.O Sullivan, R - Ding Junhui typ:1 kurs:1.50 :t:

O Sullivan _obecna pozycja w rankingu 3 (najwyższa pozycja w rankingu 1 przez 3 lata)
najwyższy brejk turniejowy:147(7 razy)
ilość wygranych turniejów rankingowych:18

Ding Junhui -obecna pozycja w rankingu 27(najwyższa)
najwyższy brejk turniejowy:147(raz)
ilość wygranych turniejów:3

Można by wiele pisać na temat tego spotkania ale po co to szlagier tej rundy.
Moim zdaniem zwycięstwo rakiety pod jednym warunkiem że O Sullivan będzie grał w snookera a nie wbijał wszystkiego czy się da czy się wydaje że się da. O Sullivan nie lubi gry defensywnej ani taktycznej przez co przyjemnie się go ogląda niemniej liczę że tym razem zagra o pieniądze i zwycięstwo.
Ding Junhui w ostatnich dwóch latach pokazał że umie grać niemniej to właśnie od porażki z O Sullivanem w finale Mastersa 10:3 przechodzi ciężki okres i nie może się pozbierać nawet ostatnio w Open China turnieju pod niego granym nie pokazał nic.
Polecam obejrzeć to spotkanie nawet jeżeli będzie niespodzianka i O Sullivan przegra to widowisko osłodzi przegraną tego typu.


Hawkins nie wykorzystał szansy szkoda

O Sullivan gra poważnie idzie po mistrzostwo?
 
 
szczęściarz
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 31 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 564
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2007-04-24, 15:05   

szczęściarz napisał/a:
suche typy niespodzianek nie przewiduję:
5.Murphy, S - Trump, J 1 1.35 :t:
6.Doherty, K - Allen, M 1 1.35 :n:
7.Maguire, S - Perry, J 1 1.45 :t:
Ostatnio zmieniony przez szczęściarz 2007-04-24, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
milky
   
      
   


Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 22
Posty: 308
Skąd: Bundesliga
Wysłany: 2007-08-09, 11:57   

Matthew Stevens - Stephen Maguire

Pojedynek dwóch zawodników z czołówki światowej. Dwudziesty zawodnik w rankingu (Stevens) zagra z dziewiątym (Maguire) i mimo wszystko dla mnie faworytem jest ten teoretycznie gorszy. Oboje rozegrali w Szanghaju po jednym spotkaniu. Maguire wyeliminował Xiao Guodonga (który przebijał się z kwalifikacji) tracąc jednego frame'a (5:1), zaś Stevens wygrał z... Neilem Robertsonem (7. zawodnik w rankingu) nie tracąc ani jednego frame'a. Wygrana do zera o czymś świadcz. Stevens musi być w formie i musi popełniać bardzo mało błędów, a przeciwnik był wymagający, bo w końcu z czołowej siódemki. Myślę, że można śmiało zagrać na Stevensa zwłaszcza, że kurs waha się w okolicach 2.0
_________________

 
 
 
milky
   
      
   


Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 22
Posty: 308
Skąd: Bundesliga
Wysłany: 2007-08-09, 18:11   

Stevens potrafił wyciągnąć z 0:4 na 5:4 :respekt:
_________________

Ostatnio zmieniony przez milky 2007-08-09, 18:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
milky
   
      
   


Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 22
Posty: 308
Skąd: Bundesliga
Wysłany: 2007-08-10, 03:57   

Selby - Bingham

Mark Selby, który zajmuje obecnie 11. miejsce w rankingu zmierzy się jutro ze Stuartem Binghamem, który jest na 23. miejscu. Selby wyeliminował już wielkiego faworyta turnieju w Szanghaju - Johna Higginsa, który jest obecnie numerem jeden na świecie. Binghamowi udało się wyeliminować Williamsa, po czym miał problemy z Pettmanem, pokonując go ostatecznie 5:4. Myślę, że w tym meczu będzie widoczna różnica klas i zwycięsko z meczu wyjdzie Selby. 1.4 na Marka jak najbardziej satysfakcjonujące.


Dale - Harold

W tym meczu może się wszystko zdarzyć. Dale ma lekką przewagę, gdyż dostawał się z kwalifikacji i ma więcej meczy rozegranych na tych dziwnych suknach w Szanghaju. Po drodze nie udało mu się odesłać żadnego z lepszych graczy, za wyjątkiem Kena Dohertego, z którym wygrał 5:3. Za to Harold zrobił dwie niespodzianki. Najpierw udało mu się wygrać z Peterem Ebdonem (z którym bardzo ciężko się gra każdemu zawodnikowi), a następnie pokonał Stevea Davisa. Tak więc, albo odpuszczamy, albo gramy dwójkę po kursie ~ 2.4. Ja z miłą chęcią zagram na 41. letniego Anglika.


Dott - Lee

Tutaj dwójeczka. Pomimo sympatii do Graemea muszę powiedzieć, że niczym specjalnym się nie popisał w meczu z Din Junhuiem. Udało mu się wygrać tylko dlatego, że Din miał (ponoć) problemy z tipem, a w związku z tym Chińczyk popełniał masę błędów, które Dott musiał wykorzystać. Z Lee już nie będzie tak łatwo. Anglik wyeliminował z turnieju Marco Fu i Stephena Hendrego. Dlaczego więc miałby sobie nie dać rady ze Szkotem? A kurs w okolicach 2.1

Stevens - Day

Po tym co Matthew zrobił we wczorajszym meczu znów postanowię na niego zagrać. Stevens wyeliminował już Maguirea i Guodonga dwókrotnie sprawiając niespodziankę. Matthew jest wyraźnie na fali. Powinien sobie dać radę z Dayem, zwłaszcza, że Day nie rozegrał jeszcze meczu z graczem z 'górnej półki', a jego dotychczasowi przeciwnicy nie czuli się najlepiej w Szanghaju.

Pozdrawiam :p:
_________________

 
 
 
memfis
   
      
   

Dołączył: 11 Maj 2005
Pochwał: 58
Posty: 1662
Wysłany: 2008-02-08, 13:41   

Doherty K. - Robertson N. 1 2.4 BAH :t:

Wprawdzie do awansu Dohertemu wystarczy zaledwie remis, ale chyba nie bedzie kalkulował i postara się o wygraną. Wczoraj oglądałem pierwsze 3 frejmy meczu RObertsona ze Swailem. Swail był zdecydowanie słabszy i widać było, że Australijczyk Robertson ma większe umijętności. Robertson to zawodnik grający bardzo ofensywnie, ale to dla mnie Doherty jest faworytem, w tegorocznym Malta Cup gra świetnie, na otwarcie pokonał Fu 4-2 wychodząc ze stanu 0-2. Ograł też spokojnie i łatwo Swaila i Stephena Lee. Doherty w niezłe formie i mimo, że może analkiza nienajlepsza bo też w Snookerze jakichś wielkich argumentów zwykle nie ma to myślę, że doświadczenie weźnie górę w dzisiejszym meczu i Keny wygra z Robertsonem.
Ostatnio zmieniony przez memfis 2008-02-09, 00:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
smoooke
   
      
   


Dołączył: 04 Wrz 2007
Pochwał: 16
Posty: 355
Wysłany: 2008-02-13, 13:33   

No to jedziemy. Na dziś:

Doherty K. - McManus A. 1, 1.40

Doherty w dobrej formie. Na Malcie doszedł do finału i dopiero tam przegrał z Murphym. A grupy nie miał łatwej. McManus natomiast wczoraj wygrał z Dalem tylko i wyłącznie dzięki nieudolności Dominica, który przegrał 3 frejmy prowadząc w każdym 40 kilkoma punktami. Ogólnie jak wczoraj komentatorzy mówili i co nietrudno zauważyć McManus zniknął nam z oczu ostatnimi czasy. Przestał się kwalifikować nawet do fazy telewizyjnej i jest 30 któryś w rankingu. I tam właśnie jego miejsce bo na jego grę trudno patrzeć i nie zasnąć. Kurs wysoki, nic tylko grać.

Lee St. - Higginson A. 2, 2,0

Andrew wraca do gry? Najwidoczniej hala Newport Centre mu bardzo odpowiada bo to właśnie tu rok temu zadziwił cały snookerowy świat docierając aż do finału i tam ulegając w dramatycznych okolicznościach 8-9 Robertsonowi. Teraz zdążył odprawić bez wody do domu White'a i Hamiltona. Teraz naprzeciw staje słaby Lee. Na Malcie wygrał w grupie tylko z dramatycznie cienkim Swailem. Coś czuję, że może być powtórka sprzed roku. Higginson w gazie.

Carter A. - Fei T.P. uważałbym tutaj z grą na Cartera. Mam zasadę nigdy nie grać przeciwko Azjatom w snooka. Wczoraj Fei pyknął Stevensa ale nic dziwnego bo Stevens pokazał już MILION razy że z taką psychiką w snookerze nie ma czego szukać -> vide MŚ 2 lata temu gdzie wtopił mecz prowadząc coś 15-11 z Murphym. Takich meczów w jego wykonaniu było bardzo dużo. Więc to może nie zasługa Fei że tu jest a Stevensa ale mimo wszystko dla mnie ten mecz no bet.

Lekko można spróbować także na Fu. Wydaje się być w lepszej dyspozycji niż jego dzisiejszy rywal Mark Williams.

Osobiście zagram również na Trumpa. Młody Anglik (19 lat)może być w przyszłości gwiazdą snookera. Takie mecze jak dzisiejszy z Ronniem są najlepsze aby pokazać swoje nieprzeciętne możliwości. Dość powiedzieć że Trump jest najmłodszym w historii snookerzystą, który wbił maxymalnego brejka. Poprzedni rekord (utrzymujący się 13 lat!) należał do... Ronniego O'Sullivana. Bardzo ciekawy mecz się szykuje. Mam nadzieję, że Eurosport go pokaże. Jeśli w ogóle ruszać ten mecz to tylko Trump. A najlepiej odpuścić i oglądnąć bo szykuje się ciekawe widowisko.
_________________
CF Valencia | Wisła Kraków | Nafta Jedlicze | Marat Safin | Mikhail Youzhny | Fabrice Santoro | Lance Armstrong | Daijiro Kato | Roberto Baggio | Paul Hunter | Sete Gibernau | Janko Tipsarevic
 
 
smoooke
   
      
   


Dołączył: 04 Wrz 2007
Pochwał: 16
Posty: 355
Wysłany: 2008-02-14, 00:49   

Cytat:
Doherty K. - McManus A. 1, 1.40
Lee St. - Higginson A. 2, 2,0


Fu prowadził 4-2, przegrał mecz 4-5 -> bez komentarza. Ciekawe mecze w 1/16 finału. Przyjrzyjmy się bliżej.

Ding Junhui - John Higgins 1, 1.75

Pojedynek rundy bez wątpliwości. Ciężki mecz do typowania. W poprzedniej rundzie obaj mnie zawiedli trochę. O ile u Higginsa spodziewałem się ciężkiej przeprawy z Roe, bo ten ostatni prezentuje aktualnie wysoką formę, o tyle dzisiejsze męczarnie Dinga z Campbellem mnie trochę zaskoczyły. Ale tylko trochę bo jak zobaczyłem grę Marcusa to się przestałem dziwić. Campbell grał dziś życiówkę i szacunek dla Dinga, że potrafił odeprzeć zmasowany atak (przegrywał już 0-2). Higgins natomiast awansował głównie dzięki temu, że Roe puszczały nerwy w kluczowych momentach. Szykuje nam się zacięty pojedynek, możliwe, że rozstrzygać będzie ostatni frejm. Liczę na nieprzeciętną "umiejętność budowania brejków" (jak to określili Kruk z Jewtuchem) u Dinga.

Perry - Bingham 1, 1.60


Moim zdaniem bardzo pewny typ. Typ dnia nawet. Bingham znalazł się tu przypadkiem. Dzięki - jak zwykle - nieudolności z głową Maguire'a. A, że Perry formę ma ostatnimi czasy bardzo przyzwoitą nie powinien mieć z Binghamem żadnych problemów. Krótko i na temat.

Doherty - Selby - NO BET.


Lee - Judge 1, 1.55

Judge wygrał dwa mecze po 5-4. Szczęście sprzyjało. Lee dziś odprawił Higginsona a to o nim świadczy bardzo dobrze. A raczej o jego formie. Mowa będzie krótka. Tym razem się już 5-4 Judge nie prześlizgnie. To już za wysokie progi. "Naturszczyk" Lee takich zjada na podwieczorek (co zresztą widać :lol: )

Robertson - Carter 2, 2.20

Bardziej skłaniam się ku Carterowi z dwóch powodów. Po pierwsze gra Australijczyka jest ostatnio bardzo rwana. Nie może jej poukładać, często zrywa uderzenia, zostawia przeciwnikom sporo szans. Po drugie Carter zagrał dziś bardzo ładnie, kilka fajnych, solidnych brejków. 65-35% dla Cartera - tak to widzę.

Day - Hendry 2, 1.75

Day awansował tylko dzięki temu, że Allen był jeszcze bardziej nieudolny. Mecz na żenująco niskim poziomie. Takiej ilości błędów i przypadku dawno nie widziałem, naprawdę. Hendry stary wyjadacz bezbłędnie natomiast wypunktował Holta. I wypunktuje również Daya, bowiem 7-krotny mistrz świata dawanych mu szans nie przepuszcza. A jak Day da nawet 1/3 tego co dziś to spokojnie starczy. Skąd taki kurs nie mam pojęcia. Biorę.

Ronnie oczywiście rownież. Dziś zachwycił. Przynajmniej mnie. W końcówce meczu trochę odpuścił i nonszalancja. Ale to u niego normalne. Jak mu się chcialo to pykał setki po swojemu w 5 minut. Główny kandydat do zwycięstwa w całym turnieju.

Ostatniej pary nie opiszę bo trwa jeszcze mecz Murphiego z McCullochem. Póki co 3-2 dla Murphiego. Jeśli wygra a na to wygląda to powinien poradzić sobie również jutro z Williamsem.

To tyle, dobrej nocki.
_________________
CF Valencia | Wisła Kraków | Nafta Jedlicze | Marat Safin | Mikhail Youzhny | Fabrice Santoro | Lance Armstrong | Daijiro Kato | Roberto Baggio | Paul Hunter | Sete Gibernau | Janko Tipsarevic
 
 
smoooke
   
      
   


Dołączył: 04 Wrz 2007
Pochwał: 16
Posty: 355
Wysłany: 2008-03-25, 17:18   

Krótko bo nie mam dziś weny się rozpisywać.

Ebdon P. - Cope J. 2, 1.80

Ebdon spuścił z tonu co mnie bardzo cieszy bo osobiście nie lubię tego snookerzysty. Od czasu kiedy chciał bić przy stole Ronniego. Jak sie chce bić to niech boks zacznie trenować. Kiedyś był mistrzem świata ale to było dawno. Teraz nie ta forma i wiek nie ten. Cope prezentuje się poprawnie i to powinno wystarczyć na dziadzia Ebdona.

Williams M. - Campbell M. 2, 2.70

Tu szukamy niespodzianki. Campbel prezentuje się ostatnio świetnie jak na niego. Bodajże z Dingiem grał ostatnio jak równy z równym. Gładziutko przeszedł kwalifikacje i w 1 rundzie telewizyjnej nie trafił najgorzej. Williams jakoś nie błyszczy formą. Szanse oceniam 60-40 na korzyść Williamsa. Kursy mocno przesadzone więc warto za małą stawkę spróbować Campbella na singla.

Higgins J. - Swail J. 1, 1.35

Szybko i do jednej bramki. Mistrz świata powinien bez najmniejszych problemów rozprawić się z fatalnie grającym w tym sezonie Swailem. Kurs może nie bardzo zadowalający ale i tak myślałem że będzie niższ