Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: Najlepsza Szkoła Pokera w Polsce | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl


Odpowiedz do tematu Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Pozostałe sporty - MLB, NFL, Żużel itp » Żużel
Przesunięty przez:
2006-03-15, 01:13
Żużel
Autor Wiadomość
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-06-24, 17:42   

Rospiggarna - Lejonen

Do interesującego pojedynku dojdzie w Hallstavik. Czwarta Rospigarna podejmie u siebie lidera z Gislaved. Od sześciu kolejek drużyna Lejonen jest niepokonana, czy dziś się to zmieni ? Według mnie nie, mimo, że minimalnym faworytem zdają się być zawodnicy Rospigarny. Ostatnio doznali 10 punktowej porażki ze Smederną, która znajduje się pod koniec stawki. W zespole gospodarzy bardzo dobrą formę prezentuje ostatnio Greg Hancock, jednak z pozostałymi zawodnikami jest różnie. Gjedde ostatnio w Anglii poniżej oczekiwań, Kołodziej jakby stracił formę z początku sezonu i ostatnio tylko kilka punkcików ze słabym Wrocławiem. W zespole Lwów w doskonałej jak zawsze dyspozycji jest Nicki, w niezłej Jędrzejak i do formy wrócił już chyba Ułamek. Swiderski może już nie ma tak dobrej forme jak jeszcze pare tygodni temu ale myślę, że ze słabszymi przeciwnikami z Rospigarny jest w stanie nawiązać walkę. Zawodnicy spod 6/14 i 7/15 w obu zespołach są raczej słabymi punktami i myślę, że nie od nich zależeć będzie wynik. Liczę na dobra postawę drużyny gości i myślę, że po takim kursie jaki oferują buki można grać. Z zakładów na zawodników myślę, że można zagrać Ułamka z Shieldsem. Ułamek jak już wspomniałem wraca do niezłej formy, Shields to mimo wszystko średniak. Jeżeli wierze w zwycięstwo gośći to i w dobrą postawę Ułamka a kurs z handi na Ułamka wydaje się dobrym typem.

Indianerna - Elit Vetlanda Speedway

W tym pojedynku stawiam na gospodarzy. Będzie to na pewno wyrównane spotkanie ale myślę, że ostatecznie zwycięzko wyjdą z niego żużlowcy Indianerny. Indianerna wzmocniła w ostatnim czasie swój zespół Jesperem Monbergiem, może nie jest to jakiś świetny jeździec ale w Szwecji robi swoje. Nieźle ostatnio pojechał Ferjan w meczu z Rzeszowem. Tutaj kilku rywali na poziomie a nawet powiedziałbym troche niższym niż żużlowcy z Rzeszowa i pewnie też przywiezie kilka punktów. Do tego nieźle radzący sobie u siebie Zetterstroem i Protasiewicz, który w ostatnim meczu ligi polskiej znów się nie popisał ale winę jak zawsze można zwalić na zielonogórski tor. W Vetlandzie zabraknie Crumpa, który przyjeżdza tylko na te najważniejsze mecze i myślę, że mogą się przeliczyć. Ljung, Richardson raczej średniaki, ten drugi po kontuzji i nie zachwyca. Holta i Hampel na pewno będą pewnymi punktami ale wszystko zależy jak pojadą liderzy gospodarzy. Myślę, że buki tez nie wiedzą co w tym meczu się stanie ale ja liczę na dobrą postawę Indianerny i trzecie zwycięstwo w tym sezonie.

24.06. Indianerna - Elit Vetlanda Speedway Indianerna
Kurs: 2.1

--------------------------------------------------------------------------------

24.06. Adams Shields - Sebastian Ulamek Sebastian Ulamek +2
Kurs: 1.95

--------------------------------------------------------------------------------

24.06. Rospiggarna - Lejonen Lejonen
Kurs: 1.95
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-06-28, 00:33   

Za kilkanaśćie godzin w Cardiff odbędzie się piąty turniej cyklu Speedway Grand Prix. Faworytem jak i przed poprzednimi turniejami jest oczywiśćie Nicki, ale w u niektórych bukmacherów to Crump jest stawiany wyżej. Przed rokiem dosyć nieoczekiwanie wygrał Bomber Harris, który pojechał fenomenalne zawody. Czy w tym roku jest zdolny powtórzyć swój sukces? Po tym jak prezentował się do tej pory nic nie wskazuje na to by to miał być jego turniej, jednak trzeba pamiętać o Lindgrenie, który w Grand Prix Szwecji wygrał, a w pozostałych turniejach nie prezentował zbyt wysokiego poziomu.

Ja mimo wszystko myślę, że w końcu wygra Nicki. Co prawda ostatnio nie zaprezentował się zbyt dobrze w lidze szwedzkiej zdobywając tylko 11 punktów. W ostatnim turnieju indywidualnym, w jakim brała udział czołówka światowego speedway, Memoriala Jancarza, Nicki mimo świetnej postawy w całym turnieju znów przegrał bieg finały i to właśnie z Crumpem. Wydaje mi się, że może być jeszcze bardziej głodny zwycięstwa a na to zdecydowanie to stać. Oprócz tego wydaje mi się, że pierwszy bieg w którym zmierzy się z Crumpem, wygra. Startuje z pierwszego pola, Jason z 4, pozostali dwaj zawodnicy musieliby startować pare sekund wcześniej by mieć z tą dwójkę jakieś szanse, wydaje mi się, że Nicki wystrzeli jak to zawsze zwykł czynić spod taśmy i już nie odda prowadzenia.

W 1 biegu myślę, że Australiczyk Leigh Adams wygra. Startuje podobnie jak Nicki z pierwszego pola i myślę, że pozostała stawka raczej będzie w stanie mu zagrozić. Oczywiście wiele zależy od toru, ale myślę, że Adams, mając nadzieje na medale musi zacząć gonić czołówkę i takie biegi wygrywać. Nicholls mimo, że jest gospodarzem myślę, że nie będzie w stanie zagrozić, podobnie PUK, który startuje z czwartego pola, ci dwaj zawodnicy pewnie walczyć będą o drugą lokatę. Dryml jeździ słabo a nawet jadąc dobrze, nie potrafi przeważnie utrzymać dobrej pozycji i myślę, że ma małe szanse choćby na punkt.

Czy ponownie Tomasz Gollob będzie w czołówce turnieju? Przed rokiem fatalny występ i tylko trzy punkty, jednak ten sezon póki co w Grand Prix ma fenomenalny i zaprzecza temu, że nie potrafi jeździć na sztucznym torze, co potwierdził choćby zwycięstwem przed dwoma tygodniami w Kopenhadze. Dlatego wydaje mi się, że marząc o medalach, a w szczególnośći o dogonieniu Pedersena, cały czas musi być w czołówce i myślę, że tak jak w trzech dotychczasowych turniejach będzie najlepszym Polakiem. Kasprzak nie ma szans, jeździ zbyt bojaźliwie i wolno, Holta już jeden turniej w Szwecji zdołał wygrać, ale mimo wszystko myślę, że w tym po raz kolejny potwierdzi swoje duże umiejętności i będzie najlepszym Polakiem. Zagram też zwycięstwo Golloba z Nichollsem. Anglik póki co w tym sezonie ani razu nie wszedł chociażby do półfinału i myślę, że nawet jeżeli tego dokona to Gollob ostatecznie znajdzie się wyżej niż średnio jeżdżący w tym sezonie Nicholls.

Myślę też, że Krzysztof Kasprzak pokona w h2h Drymla. Jazda Czecha tak jak już wspomniałem jest słaba, cały czas popełnia te same błędy. Kasprzak także się nie popisuje dotychczas, jednak ostatnio znajduje się w dosyć dobrej formie, myślę, że na tym turnieju zdobędzie przynajmniej punkt więcej od Lukasa. Do tego będzie to trzeci w tym sezonie turniej na sztuczym torze i myślę, że Kasprzak zauważył co robi źle i co mógł poprawić i jako tako pojedzie.

Do tego dorzucam typ na Iversena z Lindgrenem. Wydaje się on dosyć pewny. PUK już wrócił po kontuzji której nabawił się na Grand Prix, Lindgren dopiero w Cardiff pojawi się po tym jak poobijał się w ostatnim turnieju i myślę, że nie będzie miał szans z Duńczykiem. Iversen jeździ ostatnio całkiem nieźle, w końcu odblokował się w lidze polskiej zdobywając więcej niż zwykle punktów i to po całkiem niezłej jeździe pokonując między innymi Hancocka. Lindgren odpuścił ostatnie występy w ligach i myślę, że jeszcze może odczuwać skutki kontuzji a PUK raczej spisze się nieźle i taki h2h po takim kursie wydaje mi się naprawde wart zagrania.

28.06. 3. wyścig - zwycięzca Nicki Pedersen
Kurs: 1.8
28.06. 1. wyścig - zwycięzca Leigh Adams
Kurs: 1.9
28.06. Fredrik Lindgren - Niels Iversen Niels Iversen
Kurs: 1.7
28.06. Krzysztof Kasprzak - Lukas Dryml Krzysztof Kasprzak
Kurs: 1.8
28.06. Tomasz Gollob - Scott Nicholls Tomasz Gollob
Kurs: 1.8
28.06. Najlepszy Polak Tomasz Gollob
Kurs: 1.7
28.06. Tomasz Gollob - Lukas Dryml Tomasz Gollob
Kurs: 1.45
28.06. Brtish Grand Prix Winner 2008 Nicki Pedersen
Kurs: 5
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-06, 16:29   

Unia Tarnow - Unibax Torun

Do ostatniego w tabeli Tarnowa zawita lider z Torunia. Torunianie dopiero w ostatniej kolejce doznali pierwszej w tym sezonie porażki z Lesznem. Teraz nic nie zapowiada powtórki i ponownej porażki, bo Tarnów w tym sezonie jest niezwykle słaby. Tylko dwa punkty zdobyte z Wrocławiem w 6 kolejce, pozostałe mecze, włączając wszystkie u siebie przegrane. Ostatnio rozgromieni we Wrocławiu , pomimo, że bonus wydawał się na wyciągnięcie ręki. Handicap, jaki oferują nam buki wynosi ~13. Patrząc na wyniki Torunian na wyjeździe to żadne ze spotkań, nie zakończyło aż tak "wysokim" zwycięstwem. Tarnowianie za to pomimo tragicznej jazdy na wyjazdach u siebie jeżdżą zupełnie przyzwoicie. Wydaje mi się jednak, że tym razem spotkanie zakończy się wyższy zwycięstwem gości. Skład Torunian jest naprawdę silny, nie pojedzie dziś Robert Kościecha, w jego miejsce wskakuje Karol Ząbik, następuje też zmiana par. Gospodarze pomimo tego, że u siebie jako tako jeżdżą, mają kilka klas gorszy zespół. Do tego nie pojedzie Kamil Zieliński, może nie jest to jakaś ogromna strata, bo i tak średnio spisuje się jako junior ale Szymon Kiełbasa jest jeszcze bardziej nie doświadczonym zawodnikiem. W Toruniu świetnie jeździ Holder i myślę, że ponownie zdobędzie koło 10 punktów. Jaguś, który w pewnym momencie troche jakby stracił formę, ostatnio ponownie zaczyna jeździć na swoim dobrym poziomie. Na pewno będzie chciał udowodnić swoją wysoką formę, przed rozpoczynającymi się już niedługo Drużynowymi Mistrzostwami Świata. W dobrej formie ostatnio znajduje się Ryan Sullivan. W zespole gospodarzy pojadą bracia Rempałowie, Jacek jeszcze czasami u siebie potrafi dobrze pojechać, ale ja nie wierze w jego umiejętności. Myślę, że Torunianie mają kilka klas lepszą drużynę i handi 13 jest okej, chociaż nie przesadzać ze stawką.

Unia Leszno - Stal Gorzow Gorzow +16

W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami minimalnie, dokładnie 48-42 wygrała drużyna z Gorzowa. Teraz będzie im niezwykle ciężko obronić bonus. Sporo ludzi przewiduje wysoką porażkę gości. Ja jednak, pomimo tego myślę, że goście są w stanie nawiązać walke. Ostatnio wygrali w Rzeszowie, pomimo 10 punktowej przewagi gospodarzy. Leszczynanie jak już wspomniałem ostatnio pokonali lidera w Toruniu i jest to naprawde nie lada wyczyn, bo Torunianie byli poza zasięgiem wszystkich. Gorzowianie, w porównywalnym meczu jak ten dziś, z Toruniem właśnie, przegrali aż 61-30. MYslę, jednak, że taki wynik się juz nie powtórzy. Wtedy całkowicie zawiódł Peter Karlsson, dziś wydaje mi się, że nie będzie aż tak źle. Do tego formę złapał Matej Ferjan, na jakieś cuda z jego strony nie można liczyć ale z takim Shieldsem myślę, będzie w stanie powalczyć. Monberg też wydaje się jeździć trochę lepiej ale i w tym przypadku to nie on będzie rozdawać karty. Najbardziej Gorzowianie będą liczyć na swoich asów, Tomasza Golloba, który w SGP w Lesznie zajął 5 miejsce oraz Rune Holte. Myślę, że handi 15 będzie na styku ale liczę na dobrą postawę gości. Leszno w ostatnim spotkaniu u siebie z podobną drużyną do Gorzowa, mianowicie Zielona Górą, wygrali 10 punktami, mimo, że przez spory czas przegrywali. Myślę, że jeżeli Gorzowianie pojadą na maxa swoich umiejętności są w stanie też nawiązać walkę, do tego prawdpodobnie pojedzie Joker i to też im pomoże. Można też pomyśleć nad h2h Adams-Gollob. Prawdopobnie Gollob pojedzie 6 razy, tor w Lesznie dla niego zagadką na pewno nie będzie i to on powinien być liderem Gorzowian. Kurs 1.83.

Kronopol Zielona Gora - Atlas Wroclaw Zielona Gora -11
Niels K Iversen - Tomasz Jedrzejak Niels K Iversen

W ostatnim spotkaniu 10 kolejki do Zielonej Góry zawita Wrocław. Zielonogórzanie, którzy mieli ogromne apetyty w tym sezonie póki co totalnie zawodzą. Dziś nawet kibice w końcu ogłosili, że nie będą wspierać swojej drużyny a i trybuny będą pewnie bardziej opustoszałe niż chociażby ostatnio z Częstochową. Być może to okaże się plusem, chociaż wiadomo, że w żużlu kibice nie mają aż takiego wpływu jak chociażby w piłce. Mimo wszystko, może to okaże się plusem, na zawodnikach będzie ciążyła mniejsza presja niż to zwykle bywa. Jeżeli dziś tor ponownie nie okaże się zagadką dla gospodarzy, to zielonogórzanie powinni ten mecz spokojnie wygrać. Zabraknie Dobruckiego, który doznał kontuzji i będzie zastępstwo zawodnika. Do finału GP Challange awans wywalczył Walasek i Iversen, być może to jest znak, że i dziś ci dwaj zawodnicy stanowić będą najważniejsze punkty Falubazu. Iversen już ostatnio pokazał się z naprawdę dobrej strony przeciwko Częstochowie. Lindgren, który wraca po kontuzji jest w dalszym ciągu zagadką, ostatnio średnio udany występ na GP i prawdopodobnie to on będzie dziś najsłabszym punktem gospodarzy. W zespole gości pojedzie Schlein za Słabonia ale i on raczej nie pomoże. Najlepszy w zespole gości oczywiście będzie Crump, który na pewno ma szanse dziś na blisko 20 punktów z jokerem, który prawdopodobnie pojedzie. Oprócz niego, chyba tylko Jędrzejak może powalczyć z zielonogórzanami. Nie jedzie Sitera, za niego drugi raz w polskiej lidze pojedzie Leon Madsen oraz młody Janowski, myślę, że młodzieżowcy zielonogórscy są lepszymi zawodnikami a przedewszystkich pewny w tym sezonie, dosyć niespodziewanie Zengota. Jeleniewski, Węgrzyk jak jeszcze u siebie potrafią pojechać to na wyjeździe przeważnie dojeżdżają z tyłu. Jest to niezwykle ważny mecz dla obu drużyn ale to jednak dużo silniejszą ekipą są gospodarze i mimo fatalnej ostatnio postawy dziś problemów mieć nie powinni. Wiedzą jak ważny to jest mecz i jak ważny jest bonus. Cały czas jeszcze marzą o piątym miejscu, który prawdopodobnie da mecz z Lesznem a z czołowych drużyn to chyba z nimi mają największą szansę na Lucky Loosera w playoffach. Oprócz tego dobrym typem myślę, że jest pojedynek Iversena z Jędrzejakiem. PUK ostatnio znajduje się w coraz lepszej formie, awans do finału GP challange, dobra postawa jako jednego z nielicznych w ostatnim spotkaniu z Częstochowom. Do tego Jędrzejak na wyjazdach nie jest jakiś fenomenalny, ostatnio średni występ w Szwecji. Do tego Iversen na pewno jedzie 6 razy, Jędrzejak prawdopodobnie też, bo myślę, będzie obok Crumpa najlepszym Wrocławianinem ale myślę, że Iversen powinien ten pojedynek wygrać.
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-08, 16:11   

Lejonen - Hammarby

Pewniakiem wydaje się zespół gospodarzy Lejonen, jednak z tego, co przeczytałem na oficjalnej stronie klubu zamiast Nickiego pojedzie Holder. Australijczyk w tym sezonie jeździ naprawde dobrze ale to jednak nie Nicki. Mimo wszystko i tak to gospodarze są tutaj faworytem. Lejonen w ostatnich dwóch spotkaniach doznali dwóch porażek, myślę, że w tym meczu już trzeciej z rzędu nie zanotują. W Hammarby nie pojedzie kontuzjowany Rafał Dobrucki, w jego miejsce Hlib, który ostatnio stracił miejsce w Gorzowie. Do tego wybity bark ma Nicholls i prawdopodobnie nie pojedzie. Zagar w meczu z Częstochową pojechał fatalnie. Smolinski, Kylmaekorpi to raczej pierwszoligowy poziom. U gospodarzy za to w dobrej formie znajduje się Ułamek, dalej nieźle radzi sobie Jędrzejak, który zdobył w Zielonej Górze dziewięc punktów. Jednak Ruud i ŚWiderski to także raczej niższa półka. Zawodnicy spod 6 i 7 lepsi po stronie gospodarzy. Handi chyba odpuszcze, myślę, że jeżeli grać to zwycięstwo gospodarzy do podbicia kursu. 1.2 a raczej niespodzianki być nie powinno.

Masarna-Vastervik

Ostatnia Masarna podejmuje siódmy Vastervik. W zespole gości nie pojedzie dziś Tomasz Gollob, a także Grigorij Laguta, za którego ujrzymy Renata Gafurova. Masarna w końcu w pełnym składzie, wraca Leigh Adams i Emil Saifutdinov. Fatalnie po raz kolejny w Zielonej Górze zaprezentował się Iversen zdobywając dwa punkty. Harris jedzie ze złamanym nosem, spotkanie ligowe w Polsce opuścił, jednak wczoraj w Anglii już jechał, zdobywająć tylko siedem punktów. Bjarne Pedersen chyba będzie dziś najlepszym zawodnikiem gości ale i on ostatniego meczu w 1 lidze nie może zaliczyć do bardzo udanych, po raz pierwszy w tym sezonie w polskiej lidze dojechał na czwartej pozycji. Jedynie zawodnicy spod 6 i 7 wydają się lepsi w zespole gości. Mimo wszystko wydaje mi się, że jedynka w tym meczu jest dosyć pewna, handi 4, więc w zasadzie nie opłaca się grać czystej jedynki bo jak już wygrywać to bardziej przekonywująco. Watt, Stead na pewno zrobią swoje, troche nie pewny jeszcze jest Bjerre, który ostatnio w Częsctochowie podobnie jak Zagar zawiódł. Ale po takim kursie, myślę, że warto grać na gospodarzy.

Piraterna-Vetlanda

Szósta Piraterna podejmuje u siebie czwartą Vetlande. Piracie na własnym obiekcie są mocni i chociaż pierwsze dwa mecze w tym sezonie u siebie przegrali, pozostałe wygrali. Vetlanda za to, na wyjeździe nie wygrała jeszcze żadnego spotkania. Inną sprawą jest, to, że Piraterna w ciągu ostatnich dwóch lat, trzy razy podejmując u siebie Elit Vetlande, trzykrotnie przegrywali. Ostatnio zwycięstwo u siebie z dzisiejszymi gośćmi zanotowali w 2005 roku. W zespole gości nie wystąpi Thomas Jonasson, który ostatnio pojechał fantastyczne zawody w Lesznie, gdzie zdobył, aż 12 punktów. To między innymi i chyba przede wszystkim dzięki niemu Gorzów był w stanie zremisować w Lesznie.

Vetlanda ma punkt przewagi nad Piraterną, ale to ta druga drużyna znajduje się obecnie na gazie, wygrywając cztery kolejne spotkania pod rząd. Vetlanda za to, w ostatnich trzech spotkaniach doznała dwóch porażek, obu na wyjeździe i to w dosyć znacznych rozmiarach. Dziś jadą pełnym składem, jest Crump, który w tym sezonie jeździ tylko w ważnych spotkaniach, chociaż jak widać zespół potrzebuje go częściej. W pierwszym spotkaniu pomiędzy oboma zespołami, górą byli gospodarze wygrywając dwunastoma punktami. Dziś liczę na dobrą postawę gospodarzy. Mają bardzo wyrównany skład, do formy, co pokazał w ostatnim spotkaniu w Zielonej Górze wrócił Walasek, którego dzisiejszym przeciwnikiem będzie Crump, którego ostatnio był w stanie pokonać i to w naprawdę dobrym stylu. Z formą jest także Sullivan, do tego dobry występ zanotował ostatnio Kościucha, zdobywając trzynaście punktów w Tarnowie, trochę gorszy występ zaliczył Baliński, ale nie było tragedii. Do tego Nermark i z 15 pojedzie Michał Szczepaniak. Zespół gości jednak tak jak już wspomniałem, również wystąpi w silnym składzie, ale zabraknie Jonassona. O Crumpie mówić nie trzeba, wiadomo, że zrobi swoje, w niezłej formie jest Hampel, chociaż ostatnio nie zdobył nawet 10 punktów, z wydawać by się mogło, średnim kadrowo Gorzowem. Holta w tamtym meczu jednak zawiódł jeszcze bardziej zdobywając całe trzy punkty. Do formy chyba już po kontuzji wraca Richardson. Zapowiada się naprawdę świetny pojedynek, ja jednak stawiam na wyrównaną drużynę gospodarzy. Jeżeli pojadą na swoim poziomie to w końcu przełamią złą passe z Vetlandą u siebie i zdobędą dwa punkty, bo o bonus na pewno będzie ciężko. Do tego wydaje mi się, że można zagrać na Crumpa z Sullivanem, drużyna gospodarzy jest bardziej wyrównana i Sullivan może też tracić punkty zdobywając bonusy. Crump za to jedzie ze średnim Ljungiem w parze i myślę, że kilkanaście punktów jak już nas przyzwyczaił zdobędzie. Także z h2h myślę, można zagrać na Holte z Balińskim. Baliński w parze jedzie z Kościechą, Holta z zawodnikami spod szóstki i siódemki, do tego ma chyba łatwiejsze biegi i jeżeli nie pojedzie tak słabo jak ostatnio, a chyba drugi raz już się to nie zdarzy to myślę, że spokojnie powinien zdobyć więcej punktów od Balona.

Rospigg.-Indianerna

Do wicelidera Rosspigarny zawita przedostatnia Indianerna. I chociaż wydawać by się mogło, że pewniakiem w tej parze są gospodarze, to wcale tak być nie musi. Indianerna ostatnio jeździ naprawdę nieźle. Wzmocnili się Monbergiem i chociaż ostatnio zdobył tylko dwa punkty, nie przeszkodziło to Indianernie w rozgromieniu Dackarny. Tydzień wcześniej również pokonali u siebie Elit Vetlande, co po wcześniejszych spotkaniach jest naprawdę niezłym wynikiem. Czy z Rosspigarną będą w stanie nawiązać walkę? Myślę, że są w stanie. Rosspigarna pomimo niezbyt silnej ekipy zajmuje drugie miejsce co jest pewną niespodzianką. Ale swoje mecze, pomimo, że wygrali 7 z 10 spotkań, to w 5 na 7 spotkań wygrali tylko czteroma punktami bądź mniej. W obliczu bardzo dobrej dyspozycji Indianerny, handi jakie będą oferowane, myślę, że warte są grania. Po fatalnym starcie, z każdym meczem Indianerna jest coraz lepsza, pomimo tego, że skład nie wydaje się niezwykle mocny. Na wyjeździe póki co jednak Indianerna jeździ bardzo słabo, wszystkie spotkania przegrali a najniżej ze Smederną jedenastoma punktami. W Indianernie jeździ były zawodnik Rosspigarny, Adrian Miedziński i być może to też będzie miało choć minimalny wpływ na przebieg spotkania, ostatnio bardzo dobry występ w Tarnowie i dwanaście punktów. W gorszej formie znajduje się ostatnio Kołodziej, który po świetnej jeździe ostatnio jeździ znacznie gorzej i nawet nie jest liderem Tarnowa. Do tego średni Słaboń, niby dobrze jeżdżący Shields, ale nie jest to i tak zbyt mocne ogniwo. Pewnym punktem jest oczywiście Hancock. W zespole gości trochę lepiej ostatnio jeździ Ferjan, potrafiąc czasami wygrać z naprawdę wymagającymi przeciwnikami. Do tego dobry występ ostatnio zaliczył też Protasiewicz, który jest liderem Indianerny. Zetterstroem, Monberg, jeżeli pojadą na tyle ich stać, szczególnie, że przeciwnicy nie są aż tak dobrzy. Do tego Gustafssonowie. Oprócz tego w pojedynku Pele z Kołodziejem, myślę, że to ten pierwszy, dzisiejszy gość będzie lepszy. Ostatnio całkiem niezła forma, chyba już wszystko w porządku z maszynami za to Kołodziej jakby wygasł, po świetnej rundzie.

08.07. MasarnaAvesta - Västervik Masarna -4.5 :n:
Kurs: 1.85

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. Lejonen - Hammarby Lejonen :t:
Kurs: 1.2

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. Kolodziej-Protasiew.(+1) Protasiewicz :t:
Kurs: 1.85

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. R.Sullivan(+1)-J.Crump J.Crump :t:
Kurs: 1.7

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. D.Balinski-R.Holta R.Holta :t:
Kurs: 1.85

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. Rospiggarna - Indianerna Indianerna +10.5 :t:
Kurs: 1.8

--------------------------------------------------------------------------------

08.07. Piraterna-Vetlanda Piraterna :t:
Kurs: 1.75
Ostatnio zmieniony przez cypher 2008-07-12, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-12, 14:25   

K.Kasprzak-Ch.Holder(+3)

Kasprzak jedzie na własnym torze, ale ostatnio znajduje się w trochę gorszej formie. Tylko dwukrotnie w tym sezonie zdobył u siebie minimum 10 punktów. Po świetnym poprzednim sezonie, ten jest już znacznie gorszy. Może to być spowodowane jazdą w GP, wielu polskich zawodników, którzy po raz pierwszy dostają się na stałe do tej imprezy tracą formę. Holder w Lesznie w tym sezonie pojechał raz i zdobył aż 12 punktów. Jechał wtedy sześciokrotnie ale przeciwko gospodarzom i to właśnie dzięki niemu Toruń był w stanie wygrać ten mecz. Australijczyk w tym sezonie jeździ naprawdę dobrze, obok Sajfudinova jest najlepszym młodzieżowcem, których teraz nie ma dużo. I potrafi pokonać każdego, na pewno dziś, będą mu pomagać starsi koledzy, przedewszystkim Crump, ale i kapitan Australijczyków Adams z pewnością też, bo przecież doskonale zna ten tor. Myślę, że spokojnie Holder zrobi koło 9 punktów minimum i myślę, że Kasprzak nie będzie w stanie zrobić aż o 3 więcej. Chociaż tak naprawdę to myślę, że Holdera stać spokojnie na 10-11, bo przeciwnicy, oprócz Polaków nie są wymagający. Kasprzak natomiast myślę, będzie dziś najsłabszym Polakiem i w tym pojedynku zdecydowanie stawiam na Australijczyka. Kurs niestety już spadł, bo wrzuciłem go jakoś 30 minut temu. Ale myślę, że i tak warto.

W.Jagus-R.Sullivan

Wiesław Jaguś nie startował w dwóch ostatnich meczach, w niedziele, mimo obecności w awizowanym składzie nie pojawił się w Tarnowie, natomiast wtorkowy mecz w lidze szwedzkiej został odwołany. Mimo wszystko, myślę, że przez ten czas nie zapomniał jak się jeździ. W Lesznie w ostatnich latach spisuje się świetnie, 17 punktów w tym sezonie w meczu na szczycie, przed rokiem komplet 15. Takie wyniki robią wrażenie. Sullivan natomiast po tym jak wydawało się, że już odzyskał formę ostatnio znów trochę zawodzi. Jeździ bardzo nie równo. wiadomo, dziś ciężko będzie pojechać słabo, ale myślę, że w takim pojedynku, gdzie nie mamy na nikogo handicapu, warto grać na Jagusia. To on obok Golloba i Hampela powinien być motorem napędowym naszej reprezentacji. Jaguś miał fantastyczny start w tym sezonie, później forma się trochę obniżyła, ale przez cały ten czas prezentuje formę wyższą od Australijczyka. Kurs 1.7 i jeżeli nie będzie jakiegoś defektu/wykluczenia to myślę, że Jaguś powinien skończyć z wyższą liczbą punktów niż kangur.

Davey Watt - Emil Saifutdinov

Minimalnym faworytem według buków jest Emil. Ale ja myślę, że jest zdecydowanym faworytem w tym pojedynku. Jest najlepszym żużlowcem rosyjskiej ekipy. Watt za to, jest najsłabszym ogniwem Australijczyków. Emil zapewne pojedzie sześciokrotnie, co da mu jescze spory handicap. Watt w tym sezonie w polskiej lidze jeździ naprawdę średnio, ledwo 1.4 punkta na bieg, w lidze angielskiej ponad 2 ale jest to liga dużo słabsza. W szwedzkiej podobnie jak w polskiej, minimalnie więcej ale 1.6 to też dość mierny wynik jak na reprezenta kraju. Sajfudtinov za to obecnie jeździ w polskiej pierwszej lidze, gdzie jeździ naprawdę świetnie, w lidze szwedzkiej prawie 2 punkty na bieg i po Adamsie jest drugim zawodnikiem swojej drużyny. Emil rok temu nie popisał się, zdobywając tylko kilka punktów, ale jestem w zasadzie pewien, że tym razem będzie to wynik dwucyfrowy. Na pewno ciężko będzie objeżdżać gwiazdy Australii jak Crump czy Adams, podobnie z Polakami, ale Kasprzaka czy Watta a nawet Holdera, z który zmierzy się w pierwszym biegu jest spokojnie w stanie wyprzedzić. Emil ma fantastyczny sprzęt, jeździ naprawdę widowisko i świetnie technicznie. Myślę, że będzie to udany występ Rosjanina i z wattem nie będzie miał żadnego problemu.

Rosja Powyżej 26

Próg dość niski ale i tak nie będzie to może zbyt łatwe zadanie dla Rosja. Sporo ludzi w nich dziś drużyne, która może sprawić niespodziankę, ja nie. Ale myślę, że taki próg są w stanie pokonać. Kilkanaście punktów zdobędzie sam Sajfudtinov, do tego pojedzie zapewne z Jokerem i jeżeli trafią z dobrym biegiem, to będzie w stanie zdobyć 6 punktów. Oprócz niego jest jeszcze 4 naprawdę obiecujących zawodników, przedewszystkim Grigorij Laguta, który bardzo dobrze spisuje się w silnej szwedzkiej lidze w drużynie Vastervika. Ostatnio miał jakiś drobny uraz, gdyż nie wystąpił w meczu, ale myślę, ze to nie będzie miało dużego wpływu. Raczej nie pojedzie tak dobrze, jak Emil, ale myślę, że na niespodziankę choć w jednym biegu będzie go stać. Oprócz nich jest jeszcze trzech zawodników. Im na pewno znacznie trudniej będzie walczyć o czołowe lokaty, ale przed Węgrami powinni dojeżdzać prawie zawsze. Bo tam jest tylko średni Ferjan. Pozostali zawodnicy są albo z poprzedniej epoki, oprócz młodego Tabaki, który dziś też raczej nic nie zwojuje. Myślę, że te 27 punktów minimum, Rosjanie są w stanie zdobyć i typ wejdzie.

Węgry Poniżej 12

Teraz czas na Węgrów. Próg oszałamiający ;) Myślę, że i tak go nie przekroczą. Są dziś totalnymi outsiderami i nawet chęć i walka nie pozwolą im przekroczyć tej magicznej liczby. Jedynym zawodnikiem, który prezentuje jakiś poziom, i tak niski, to Matej Ferjan, jeździec gorzowskiej Stali. Kapitan ma 45 lat. kolejni dwaj zawodnicy też mają już ponad 30 lat i w polskiej lidze na poziomie jeździli jakieś 10 lat temu. Dziś cała czwórka jeździ w 2 lidze i tylko Magosi jeździ w angielskiej Premier League. Nigdy nie byli jakimiś wielkimi zawodnikami i dziś jak zdobędą jakiś punkt będzie można mówić o sukcesie. Myślę, że Rosjanie będą jechać na swoim poziomie i nie pozwolą Węgrom na zdobywanie jakiś punktów i prawdopobnie prawie wszystkie przywiezie Ferjan. A i tu nie można mówić o zbyt wysokiej ich liczbie. Na pewno nie duża stawka, ale jeżeli nie będzie jakiś losowych wydarzeń, to nic nie powinno się stać by Węgrzy wyjdą z dziesiątki.

Tomasz Gollob Powyżej 12

Lider polskiej ekipy na pewno jest w stanie dziś zrobić powyżej 12 punktów. Myślę, że zdobędzie w granicach 14, bo nie marząc o zwycięstwie i bezpośrednim awansie trzeba pokonać, kogoś z dwójki Crump/Adams. Tego drugiego, który znajduje się obecnie w świetnej formie może być ciężko ale Crump ostatnio daje się wozić nawet Robertowi Kościesze i myślę, że Tomek jeżeli dziś pojedzie na normalnym poziomie to jest spokojnie w stanie go pokonać. Z pozostałymi zawodnikami nie powinien mieć problemu, Sullivan, Holder, Watt czy Sajfutdinov raczej nie powinni sprawić kłopotu i jeżeli nie będzie jakiegoś wykluczenia/taśmy to myślę, że Gollob jest spokojnie w stanie zrobić te 13 punktów. Ale na pewno niezbyt grubo, zbyt dużo przypadkowych rzeczy może zdecydować o ostatecznym wyniku. Gdybym wiedział, że chcemy wygrać, wtedy byłbym prawie pewny, ale czasami wydaje mi się, że tak naprawdę szykujemy się na baraż aby poznać tor, może tak nie jest i wtedy zakład powinien spokojnie wejść.

Emil Saifutdinov Powyżej 9

Po naprawdę dobrym kursie można zagrać też i taki zakład. O Emilu już pisałem, będzie dziś liderem Rosjan i prawdopodobnie pojawi się w 6 biegach. Jest w dobrej formie, ma dobre maszyny i spokojnie jest w stanie zdobyć te 9 punktów a według mnie będzie to kilka punktów ponad ten próg. Mistrz świata juniorów na pewno pokaże się z jak najlepszej strony, by pomóc Rosji spokojnie zakwalifikować się do baraży i na 9 punktów to ja liczę po 4 biegach. A jescze piąty i prawdopodobnie szósty, więc jeżeli nie jakiś defekt a myślę, że z jego maszynami powinno być dziś wszystko w porządku, to dwucyfrową zdobycz spokojnie zdobędzie.

12.07. SWC Emil Saifutdinov Powyżej 9 :t:
Kurs: 2.1

--------------------------------------------------------------------------------

12.07. SWC Rosja Powyżej 26 :t:
Kurs: 1.71

--------------------------------------------------------------------------------

12.07. SWC Węgry Poniżej 12 :t:
Kurs: 1.71

--------------------------------------------------------------------------------

12.07. Davey Watt - Emil Saifutdinov Emil Saifutdinov :t:
Kurs: 1.9

--------------------------------------------------------------------------------

12.07. W.Jagus-R.Sullivan W.Jagus :n:
Kurs: 1.85

--------------------------------------------------------------------------------

12.07. K.Kasprzak-Ch.Holder(+3) Ch.Holder(+3) :t:
Kurs: 1.85

Tomasz Gollob Powyżej 12 :n:
Ostatnio zmieniony przez cypher 2008-07-12, 22:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TiP
   
      Amator

   

Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 48
Wysłany: 2008-07-12, 16:29   

Typ: Węgry Poniżej 12 pkt :t:
Kurs: 1.71
Bukmacher:

Dziś w Lesznie rozegrany zostanie pierwszy półfinałowy turniej Drużynowego Pucharu Świata na żużlu, wystąpią w nim: Polska, Australia, Rosja i Węgry to właśnie na tych ostatnich opierać się będzie mój zakład, wszyscy wiedzą, że Madziarzy będą outsiderami tych zawodów, próg 12 punktów nie jest zbyt wymagający, ale i tak Węgrom będzie ciężko go osiągnąć, dla nich to i tak wyczyn ze skompletowali skład, a najlepszym ich zawodnikiem powinien być Słoweniec :P Matej Ferjan, ale i on nie zagrozi najlepszym, co najwyżej zdobędzie kilka punktów w starciach z Rosjanami, reszta drużyny jest tak słaba, że łącznie pozostała czwórka węgrów nie zdobędzie nawet 5 punktów, rok temu Węgrzy zdobyli 12 pkt, ale jechali wtedy ze słabszymi rywalami, teraz Polacy, Australijczycy czy nawet Rosjanie nie powinni mieć z nimi żadnych problemów.
Ostatnio zmieniony przez TiP 2008-07-13, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzys_nowak
   
      
   


Dołączył: 04 Paź 2004
Pochwał: 31
Posty: 4737
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2008-07-14, 10:59   

Dania - Wlk.Brytania (polfinal) 1 1,27

Już dzisiaj drugi półfinał Drużynowego Pucharu Świata, w którym zmierzą się zespoły Danii, Wielkiej Brytanii, Czech i Szwecji. W sobotę do finału po niezwykle emocjonującej walce z Polakami awansowali Australijczycy, którzy w dodatkowym biegu pokonali Polaków. Polacy wraz z Rosjanami będą mieli szanse dostać się do finału w barażach, z których 2 najlepsze drużyny również wchodzą do finału.

Najsilniejszy skład tych zawodów mają Duńczycy, którzy są również faworytem jeśli chodzi o cały Drużynowy Puchar Świata. Obrońcami tytułu są Polacy :D .

W zespole duńskim jeździ najlepszy obecnie zawodnik na świecie Nicki Pedersen :D , wspierać go będą Bjarne Pedersen, Hans Andersen, Kenneth Bjerre oraz Niels Kristian Iversen.

Zawody odbędą sie na torze w Coventry, więc Brytyjczycy na pewno będą mogli liczyć na doping swoich kibiców :D . Brytyjczycy liczą iż dodatkowym ich atutem będzie dobra znajomość toru przez zawodników startujących w ich barwach - Scott Nicholls, Chris Harris, Lee Richardson, Simon Stead, Oliver Allen

Szwedzi z Czechami mają tylko teoretyczne szanse na awans, raczej skupią się na walce o 3 miejsce dające prawo występu w barażach - moim zdaniem Szwedzi pewne 3 miejsce a Czesi nawet walki nie podejmą. Moim zdaniem Szwedzi już dawno nie byli tak słabi jak w tym sezonie. W dzisiejszych zawodach wystąpią w następującym składzie: Andreas Jonsson, Frederik Lindgren, Jonas Davidsson, Daniel Nermark, Petr Ljung.

Zdecydowanie najsłabszym zespołem w tej stawce są Czesi, którzy dodatkowo wystąpią bez Lukasa Drymla. Ich skład to: . Matej Kus, Ales Dryml, Filip Sitera, Adrian Rymel oraz Lubos Tomicek.

Wszystko wskazuje na to, że te zawody będą miały podobny przebieg co pierwszy półfinał. Dania i Wlk. Brytania będą walczyły o awans, trzeci będą Szwedzi a daleko, daleko z tyłu Czesi.


Pedersen N. - Nicholls S. 1 1,50

Najlepszy zawodnik świata, prezentujący zawsze równą formę kontra mający liczne wpadki na koncie Scott Nicholls. Jak rozumiem punkty bonusowe nie są brane pod uwagę, więc myślę, że Nicki spokojnie zdobędzie ich więcej niż Scott. Kurs 1,50 gdyż buki obawiają się jak Pedersen poradzi sobie z Angielskim torem, gdyż w tym sezonie nie startuje w lidze Angielskiej, co moim zdaniem dla tak doświadczonego i utytułowanego zawodnika nie będzie stanowić żadnej przeszkody i lider Duńczyków poprowadzi swój zespół do zwycięstwa.

Lindgren F. - Stead S. 2 2,60

W tej parze proponuje zaryzykować i postawić na Simona, który na co dzień jeździ w Coventry Bees, podobnie jak Charris i Allen. Lindgren będzie zapewne wyróżniającym się zawodnikiem wśród Szwedów i faworytem pojedynku ze Steadem, ja jednak zaryzykuje i postawię skromnie na Anglika. Dodatkowo za Szwedem przemawia fakt, iż gdy występował gościnnie w zespole Bees zdobywał w granicach 14 punktów, trzeba jednak zauważyć iż dzisiejszy przeciwnicy będą zdecydowanie z wyższej półki.
_________________
https://www.moneybookers.com/app/?rid=1149843 - szybkie łatwe i przyjemne przelewy :-)
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-14, 15:14   

Dania - Wielka Brytania

Tutaj prawie tak jak myślałem, handi to jednak nie 7 a 6 ale mimo wszystko myślę, że można grać. Brytyjczycy jadą u siebie, czterech ich zawodników bardzo dobrze zna ten tor, do tego wracający do formy Lee Richardson i myślę, że aż tak łatwo Duńczycy mieć dziś nie będą. W ich składzie też jest jeden zawodnik, który dziś liczę dużo nie zdziała, mowa oczywiście o Bjerre, PUK też nie jest aż tak pewny, Hans Andersen też może pare biegów przegrać i tylko Bjarne i Nicki wydają się dziś pewnymi punktami. Gospodarze wiedzą, że chcąc awansować muszą dziś wygrać, bo w innym przypadku w barażu może być znacznie ciężej. Nie wiadomo też czy Duńczycy za wszelką cenę będą chcieli wygrać. Ale nawet gdyby chcieli nie będzie to aż tak łatwe zadanie. Handi 6 jest całkiem przyzwoite, myślę, że nawet gdyby na taką przewagę odskoczyli Duńczycy to wtedy uda się manewr z jokerem i będą się trzymać blisko. Harris, Nicholls powinni być dziś czołowymi jeźdzcami, do tego sporo powinien dorzucić Lee, może któremuś z dwójki Stead, Allen wyjdą dobre zawody i wtedy spokojnie handi powinno wejść, a może i niespodzianka i wygrana.

Wielka Brytania Powyżej 47

Brytyjczycy chcąc dziś awansować z pierwszego miejsca muszą pojechać najlepiej jak potrafią. Na pewno stać dziś na sporo Nichollsa i Harrisa, swoje zrobi też Lee Richardson, który po powrocie z kontuzji zaczyna jeździć naprawdę przyzwoicie. I może nie będzie woził Nickiego czy Jonssona, ale z pozostałymi zawodnikami jest w stanie nawiązać walkę. Zagadką pozostają dwaj pozostali zawodnicy, ja jednak liczę na to, że znajomość toru na coś im się przyda. Do tego rywale, oprócz Duńczyków i kilku Szwedów nie są ze światowej czołówki i na nich spokojnie będą robić punkty. Pomógł, by temu typowi, joker ale według mojej symulacji go nie będzie. Jednak mimo wszystko Brytyjczycy są w stanie zdobyć chociaż te 49 punktów, które mi wyszły i wtedy zakładzik izi.

Nicki Pedersen - Andreas Jonsson

Nicki zapewne będzie dziś ciężki do pokonania, ale w lidze angielskiej w tym sezonie nie startuje i może to wpłynie, przynajmniej na początku zawodów na jego postawę. Jonsson będzie liderem Szwedów i prawdopodobnie pojedzie jako joker. Jest w dobrej formie i myślę, że po takim kursie warto na niego spróbować grać. Ciężko będzie dziś Szwedom wygrać a nawet walczyć o drugą lokatę ale liczę na to, że będą walczyć do końca i o każdy punkt a Andreas pokaże się z jak najlepszej strony.

Andreas Jonsson - Kenneth Bjerre

O Andreasie już pisałem, będzie dziś liderem Szwedów, pojedzie prawdopodobnie z jokerem, liczę na jakieś 18 punktów czyli 15 bez jokera. Ale w pojedynku z Bjerre starczy mu myślę połowa tego co zdobędzie. Bo Bjerre chyba dziś nie pokaże się nagle z jakiejś fantastycznej strony. Słaba postawa w ligach, udział w GP tylko dzięki dzikiej karcie i myślę, że w pojedynku z Adrenaliną nie ma zbyt dużych szans. W słabej lidze angielskiej Bjerre ma dopiero 23 miejsce i trochę ponad 1.8 punkta na bieg. W Elitserien dopiero 49 co stawia go nawet za np. Świderskim, mimo, że jechał tylko w 7 spotkaniach, o polskiej lepiej nie wspominać, bo co ostatnio pokazuje woła o pomstę do nieba. Jonsson za to w polskiej 1 lidze, jest tuż za Bjarne Pedersenem, w Anglii 4 a w Szwecji 5. Nie sądzę, by dziś zawiódł Szwedów i po takim kursie dla mnie bardzo pewny typ.

Czechy Poniżej 13

Nie wierze by Czesi zdobyli tyle punktów. Ostatnio w Lesznie Węgrzy, którzy byli w podobnej sytuacji też nie przekroczyli magicznej bariery 10 punktów i myślę, że dziś będzie bardzo podobnie. Do tego nie pojedzie lider startujący w Grand Prix, Lukas Dryml co też jest sporą stratą. Bo dla Węgrów 9 punktów zdobył sam Ferjan. Tomicek i Ales Dryml startują w angielskiej Elite League ale mają nie wiele ponad punkt na bieg. A jak już pare razy wspomniałem, liga angielska do najsilniejszych nie należy, chociaż startuje tam kilku zawodników ze światowej czołówki. Kusowi, Rymelowi czy młodemu Siterze ciężko będzie chociażby o punkt, jest kilku słabszych przeciwników w innych ekipach ale przeważnie są i tak dużo bardziej doświadczeni. Tomicek czy Dryml będą w stanie urwać jakieś punkty, ale nie sądze by zdobyli chociaż 13. Tutaj ciężko samą ambicją i wolą walki zdobyć punkty i jeżeli tego nie zabraknie Czechom, to na pewno będą mogli być z siebie zadowoleni, bo awans do barażu jest raczej nie możliwy.

Scott Nicholls Powyżej 12

Nicholls myślę, będzie dziś czołowom postaciom nie tylko Anglii ale i zawodów. Może nie znajdował się ostatnio w jakiejś fenomenalnej formie, bo w polskiej lidze w ostatniej kolejce nie wystartował z powodu kontuzji, jednak pare dni później pojawił się w Szwecji, gdzie zdobył z liderem 12 punktów. To on dziś powinien być liderem drużyny gospodarzy i zapewne to wie. Tor zna bardzo dobrze, do tego na pewno będzie bardziej przygotowany pod gospodarzy. Pokonać go dziś mogą myślę, tylko Nicki, Bjarne i Andreas, z pozostałymi, jeżeli nie będzie jakiegoś defektu/upadku powinien spokojnie sobie radzić. Do tego z Nickim jedzie w pierwszym starcie i to też może być dla niego spory handicap. Jeżeli będzie potrzebna jakaś zmiana to w zależności od formy jego i Harrisa, któryś z nich pojedzie 6 raz. Dlatego myślę, że jest w stanie zdobyć te minimum 13 punktów i na pewno go na to dziś będzie stać.

14.07. SWC Scott Nicholls Powyżej 12
Kurs: 2

--------------------------------------------------------------------------------

14.07. SWC Czechy Poniżej 13
Kurs: 1.8

--------------------------------------------------------------------------------

14.07. SWC Wielka Brytania Powyżej 47
Kurs: 1.9

--------------------------------------------------------------------------------

14.07. Dania - Wielka Brytania Wielka Brytania +6
Kurs: 2

--------------------------------------------------------------------------------

14.07. Nicki Pedersen - Andreas Jonsson Andreas Jonsson
Kurs: 2.3

--------------------------------------------------------------------------------

14.07. A.Jonsson - K.Bjerre Andreas Jonsson
Kurs: 1.4
Ostatnio zmieniony przez cypher 2008-07-14, 15:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzys_nowak
   
      
   


Dołączył: 04 Paź 2004
Pochwał: 31
Posty: 4737
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2008-07-14, 23:45   

krzys_nowak napisał/a:
Dania - Wlk.Brytania (polfinal) 1 1,27
:t:

Duńczycy pewnie wygrali zawody i awansowali do finału.

krzys_nowak napisał/a:
Pedersen N. - Nicholls S. 1 1,50
:t:

Tak jak myślałem, Nicholls nie podjał walki :D kolejne beznadziejne stypendium w jego wykonaniu.


krzys_nowak napisał/a:
Lindgren F. - Stead S. 2 2,60
:n:

Stead %-) no coż, cała brytyjska drużyna zawiodła na całej linii.

Podsumowując całe zawody zgodnie z oczekiwaniami wygrali Duńczycy, za nimi dość niespodziewanie Szwedzi a dopiero na 3 miejscu gospodarze. Gospodarze zaprezentowali się beznadziejnie, zdobyli ledwo 25,5 punkta. Najbardziej zawiódł Nicholls i to już nie pierwszy raz, jedynie Charris starał się coś zdziałać i to on jako jedyny z Brytyjczyków wygrał jeden bieg!!! Występ Brytyjczyków na ich torze był po prostu żenujący, żeby na 25 wyścigów wygrać tylko jeden? Patrząc na zespoły walczące w barażach to wychodzi na to iż Polacy i Szwedzi zajmą dwa pierwsze miejsca a Rosjanie i Angole pojadą do domu %-)
_________________
https://www.moneybookers.com/app/?rid=1149843 - szybkie łatwe i przyjemne przelewy :-)
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-17, 13:31   

J.Hampel-J.Davidsson(+2) @ 2.05

Tutaj wydaje mi się, że Jonas, który ostatnio pojechał świetne zawody powinien z takim handicapem pokonać Hampela. Nasz reprezentant zdobył ostatnio komplet jednak w najważniejszym biegu, gdzie zmierzył się z Leigh Adamsem przegrał. Trzeba do tego powiedzieć, że tor leszczyński Hampel zna bardzo dobrze i to w dużym stopniu przyczyniło się do tak dobrego rezultatu. Davidsson w Coventry pojechał nadzwyczaj dobrze i tylko raz doznał goryczy porażki, gdzie dojechał trzeci. W pozostałych startach za każdym razem dojeżdżał jako pierwszy, jako jedyny pokonał Nickiego Pedersena. Okazało się, że nie Jonsson czy Lindgren byli najjaśniejszymi punktami reprezentacji trzech koron a Jonas Davidsson. Widać, Szwed czuje się dobrze w takich imprezach. Przed rokiem, kiedy zabrakło Jonssona Jonas w pierwszym półfinale również był najlepszy. W barażu w Lesznie nie było już tak kolorowo i tylko 9 punktów ale tor w Vojens to nie Leszno. W tym roku w jednym starcie w GP, gdzie jechał z dziką kartą również pokazał się z bardzo dobrej strony. Do tego nie pewny jest występ Jonssona, więc jest duża możliwość, że Jonas ponownie pojedzie z jokerem. Na pewno chce pokazać się z jak najlepszej strony, w przyszłym roku marzy o startach w GP i jeżeli nie dostałby się z GP Challange, to dobrą jazdą może udowodnić, że dzika karta na cały sezon należy się właśnie jemu. Ciężko powiedzieć jak pojedzie dziś Hampel, myślę, że nie będzie już tak pewnym punktem naszej drużyny jak w sobotnim półfinale i z takim handi, Jonas powinien wygrać.

G.Walasek-P.Ljung(+3) @ 1.85

Walasek wskakuje do naszego składu za prawdopodobnie Kasprzaka. Przed rokiem, Polak pojechał w Vojens najlepiej z Polaków i zdobył 15 punktów. Wydaje się, że tor w Vojens nie jest dla niego żadną tajemnicą i również i w tym roku pokaże się z jak najlepszej strony. Forma w tym sezonie jest dosyć nie równa, ale przeważnie mecze nie wychodzą mu na domowym torze w Zielonej Górze. Na wyjazdach i w Szwecji jeździ z dobrym skutkiem. Ostatnio mimo wszystko wydaje się, że jego forma podskoczyła. Dobry występ przeciwko Wrocławowi, gdzie był w stanie pokonać Crumpa, następnie 9 punktów w meczu Elitserien, gdzie również jego dwie wygrane przyczyniły się do wygranej z Elit Vetlandą. Dziś przeciwnicy mimo wszystko słabsi i spokojnie powinien robić punkty. Szwedzi dysponują dobrym Davidssonem i kolegą Walaska z drużyny Lindgrenem, Anglicy po ostatnim fatalnym występie dziś na pewno pojadą lepiej, przedewszystkim Scott Nicholls i Chris Harris ale mimo wszystko są to zawodnicy spokojnie do objechania. Rosja dziś bez Sajfutdinova i dziś raczej nie stworzą żadnego zagrożenia. Ljung to typowy średniak, ostatnio obok Nermarka był najsłabszym zawodnikiem zespołu i dziś będzie podobnie. 7 punktów, kiedy jego Szwecja zajmuje drugie miejsce. Dziś prawdopodobnie będzie podobnie, więc na więcej punktów z jego strony ciężko się spodziewać. Walasek mimo, handicapu Ljunga powinien zdobyć od niego więcej punktów i w tej rywalizacji Polak prawdopodbnie będzie górą.
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-27, 15:21   

Zielona Gora v Torun

Minimalnym faworytem jest zespół z Torunia, ale ja obstawiam na gospodarzy. Zielonogórzanie ostatnio chyba wracają do formy, w zasadzie to może dopiero teraz z nią trafiają. Walasek po nieudanym finale w Vojens, fantastycznie spisał się w Rzeszowie, gdzie zdobył 18 punktów i dwukrotnie bił rekord toru. Podobnie Protasiewicz, zdobył "tylko" 13 oczek ale kilka dni później w Szwecji też świetnie pojechał, gdzie zdobył ich, aż 14. Wydaje się więc, że teoretyczni liderzy są w wysokiej formie. Do tego świetnie pojechał Iversen, jednak kilka dni później pojechał fatalnie zdobywając punkcik. Także bardzo nierówna forma Duńczyka i cięzko powiedzieć jak będzie dziś szczególnie, że na własnym torze w Zielonej Górze idzie mu dość słabo. Lindgren ostatnio chyba już ustatkował formę i powinien dziś również pokazać się z dobrej strony. Po kontuzji wraca Dobrucki i to także będzie duża zagadka dziś. Ciężko powiedzieć jak pojedzie, nie jeździł kilka tygodni a że jest to dosyć kontuzjogenny zawodnik, może dziś trochę się oszczędzać. Zengota ostatnio też jakby trochę stracił formę, bo nie jest już jednym z najlepiej punktujących zawodników, ale może to dobrze, bo oznacza to, że reszta jedzie swoje. Drugim młodzieżowcem będzie Kling i być może to on będzie dziś lepszym młodzieżowcem. Ostatnio wysoka forma, 12 punktów w Elitserien i być może dziś w końcu i w Polsce pojedzie tak dobrze. Goście ostatnio się skompromitowali na własnym torze z Częstochową, W trzech ostatnich spotkaniach zanotowali 2 porażki i chyba forma spada. Dużo gorzej spisuje się Jaguś, w Zielonej zawsze jeździ dosyć dobrze ale ciężko powiedzieć jak będzie dziś. Osobiście stawiam w pojedynku Jagusia z Walaskiem na tego pierwszego, chyba jego forma jest wyższa i musi udowodnić ją w silnym przeciwnikiem. Kościecha, Miedziński ostatnio też już nie jeżdżą tak dobrze. Andersen był ostatnio oprócz Holdera jedynym jasnym punktem ale jeździ dość nie równo. No i Sullivan, który ostatnio jeździ dość słabo, 6 punktów w Szwecji, słaby występ na Drużynowych Mistrzostwach Świata i myślę, że dziś się nie przebudzi. Silnym punktem może być Holder ale i on ostatnio nie błyszczy jak wcześniej. Wydaje mi się, że po takim kursie warto zagrać na Falubaz, bo to chyba nie wypadek przy pracy, ostatni mecz Torunian a może jakaś większa obniżka formy.

Czestochowa v Gorzow

Ciekawe spotkanie zapowiada się w Czętochowie. Gospodarze znajdujący się ostatnio w świetnej formie podejmą czwartą Stal Gorzów. Po ostatnim pogromie w Toruniu Częctochowianie przesunęli się na fotel lidera i po dzisiejszym dniu raczej go nie oddadzą. Ale Gorzowianie mimo wszystko, nie są na całkiem straconej pozycji. Na pewno ciężko będzie im sprawić taką niespodziankę jak chociażby w Lesznie, gdzie zdołali zremisować, ale na pewno podejmą walkę. W składzie gospodarzy w dalszym ciągu zabraknie Gapińskiego, jednak dziś nie będzie stosowana za niego zmiana zawodnika a w jego miejscu pojawi się Michał Szczepaniak. Także przy obecnej formie Nickiego, Grega i Ułamka będzie to minimalne osłabienie, bo tamci zawodnicy plus Lee zrobiliby pewnie więcej punktów niż dziś zdobędzie Szczepaniak, ale i tak pewni zwycięstwa są gospodarze. Częstochowski tor bardzo dobrze zna były zawodnik Lwów, Rune Holta. Do tego myślę dziś dobrze spisze się Gollob, ostatnio średni występ w Szwecji ale w Polsce raczej nie zawodzi. Na torze w Częstochowie dobrze się też czuje Peter Karlsson. Hlib dziś raczej znów nic ciekawego nie pokaże i powalczy raczej tylko ze Szczepaniakiem i jak trafi to z młodzieżowcami. Ciężko powiedzieć jak pojedzie dziś Ferjan, ostatnio wydaje się być w naprawdę wysokiej formie, tylko czy dziś na wyjeździe z mocnymi przeciwnikami będzie w stanie to udowodnić? Myślę, że nawet jeżeli nie to pozostali zawodnicy pojadą na tyle dobrze, że na handicap wystarczy spokojnie. Mimo wszystko kilka punkcików Ferjan zdobędzie. Do tego dosyć nieobliczalny młody Szwed. Jonasson ostatnio też w dośc dobrej formie, w ostatnich dwóch spotkaniach w polskiej lidze 12 punktów na wyjeździe z Toruniem a następnie 10 przeciwko Tarnowowi. W Elitserien też nieźle, 7 punktów przeciwko Smedernie na wyjeździe. W zespole gospodarzy w świetnej formie Pedersen i Hancock, do wysokiej formy doszedł też Ułamek a i Lee Richardson jeździe całkiem przyzwoicie. Mimo wszystko myślę, że Gorzowianie obojętnie wobec tego meczu nie przejdą, na bonusa już raczej nie mają co liczyć bo u siebie przegrali 50-40, lecz wydaje mi się, że tutaj wynik w podobnych granicach jest bardzo prawdopodobny. Także Gorzów +12 myślę można grać. Ewentualnie myślałem nad zagraniam na Karlssona przeciwko Richardsonowi ale ostatecznie ten typ odpuszczam, Szwed jedzie w parze z Ferjanem i może ten drugi zamiesza i zabierze kilka punktów koledze klubowemu. Lee dziś raczej też nie zaszaleje, ale może być róznie, szczególnie, że na PiKeja jest handi -1. Jest jeszcze jeden pojedynek, Holta vs Ułamek ale także tu ciężko jednoznacznie stwierdzić kto będzie górą. Jest prawdopodobieństwo, że Holta pojedzie jako zmiana taktyczna i wtedy raczej wygra z Ułamkiem, ale to też odpuszczam.

Tarnow v Leszno

Do ostatniego w tabeli Tarnowa przyjeżdza dziś ekipa z Leszna. Która Unia w tym spotkaniu jest faworytem jest oczywiste. Gospodarze już raczej pogodzeni z ostatnim miejscem w lidze oczekują barażu. Goście za to, w dalszym ciągu walczą o jak najlepsze miejsce w tabeli. Obecnie znajdują się na trzeciej lokacie, co w playoffach gwarantuje im pojedynek z Gorzowem, a wydaje się, że Gorzowianie mają jakiś sposób na Leszczynian, bo u siebie wygrali, w Lesznie zremisowali. Dlatego myślę, nie ma mowy o odpuszczaniu i zawodnicy z Wielkopolski zrobią swoje. Gospodarze przegrywają wszystko, jedyny mecz jaki im się udało wygrać, to z równie słabym Wrocławiem. Handicap w granicach 11 punktów myślę powinien spokojnie wejść na Leszczynian. Patrząc na nazwiska gospodarzy to naprawdę ciężko wyobrazić sobie, by byli w stanie wygrać. Lider Tarnowian, Janusz Kołodziej ostatnio też wydaje się w dośc słabej formie, po fantastycznym początku, dalsza część sezonu nie wychodzi mu już tak dobrze. Ostatnio w Gorzowie zdobył 13 punktów, łącznie z jokerem, by pare dni później w Szwecji zdobyć 4. Dlatego ciężko stwierdzić jak będzie dziś. Przeciwko Toruniowi zdobył ich 8 a są to porównywalne drużyny. Leszczynianie na wyjeździe cztery zwycięstwa i jedna porażka. Dziś ponownie w składzie jako młodzieżowiec pojedzie Pawlicki, szesnastolatek, który w debiucie zdobył 11 punktów. W Tarnowie podobno też się świetnie czuje, więc jeżeli pojedzie w chociażby w połowie jak ostatnio będzie dobrze. Do tego Pavlic, tu trochę niewiadomo, bo leczył kontuzje, jednak skoro został wystawiony on, a nie Robert Kasprzak to chyba jest na tyle zdolny, by pomóc dziś Unii Leszno. Dlatego w bwin, na pierwszy bieg myślę, można grać na gości. Zagadką będzie Batchelor, bo też wraca po kontuzji a w Anglii w tygodniu nie zachwycił. Jednak Adamsa, Hampela i Kasprzaka będzie dziś trudny objechać, bo kto oprócz Kołodzieja może tego dokonać. Może coś wyjdzie Rempałom, Ljungowi ale ja tego nie widze. Handi 11 myślę Leszno spokojnie powinno odrobić już w pierwszych kilku biegach i dowieźć do końca. Na wyjazdach dwa mecze wygrali ogromną ilością punktów, bo w Rzeszowie prawie 40, a w Zielonej Górze ponad 20. Tylko we Wrocławiu punktem i dwoma w Toruniu, ale to inna klasa zespołu.

27.07. Kenneth Bjerre Powyżej 9
Kurs: 2.25

--------------------------------------------------------------------------------

27.07. Jason Crump powyzej 13 punktow
Kurs: 1.9

--------------------------------------------------------------------------------

27.07. Kronopol Zielona Gora v Unibax Torun Zielona Gora
Kurs: 2.5

--------------------------------------------------------------------------------

27.07. Czestochowa v Gorzow Gorzow +12
Kurs: 1.925

--------------------------------------------------------------------------------

27.07. Unia Tarnow v Unia Leszno Unia Leszno -11
Kurs: 1.9
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-29, 15:02   

Piraterna - Indianerna

I zacznę właśnie od tego spotkania. Piraterna po słabym początku sezonu, ostatnio spisuje się znacznie lepiej. Piraci zajmują obecnie piąta lokate i są nie pokonani od sześciu spotkań. Dzisiejsi goście, po równie nie udanym początku sezonu, ostatnio jeżdżą już znacznie lepiej i zajmują siódme miejsce. Nie pokonani są od czterech spotkań, z tymże jedno zremisowali, a serie zwycięstw podobnie jak Piraterna, zaczęli po pojedynku z Lejonen. Piraterna do meczu przystępuje z jednym osłabieniem, nie pojedzie Daniel Nermark, który w czwartek rozbił się w Anglii, w jego miejsce wskoczy Max. W pierwszym spotkaniu Indianerna wygrałą 50-45. Najlepszym zawodnikiem tamtego spotkania był Protasiewicz, który zdobył 13 punktów. W Piraternie najlepiej pojechał wtedy Ryan Sullivan, zdobywając 11 oczek. Ostatnio ci dwaj zawodnicy spotkali się w Zielonej Górze, gdzie górą był Sullivan, jednak tor w Zielonej Górze gospodarzom zdecydowanie nie pasuje. W pierwszym spotkaniu przez większość meczu prowadziła Indianerna, jednak pod koniec Piraci zdołali się bardzo zbliżyć, jednak w przedostatnim biegu doszło do dziwnej sytuacji, gdzie wykluczono najpierw Zetterstroema a następnie Kościeche, co znacznie zmniejszyło szanse gości na zwycięstwo. Ostatnio Indianerna rozbiła Vastervik, Piraterna natomiast wygrała z Rospigarną. W Piraternie ostatnio świetnie pojechał Okoniewski, który zdobył 13 punktów, jednak nie wiadomo czy dziś znów wyjdzie mu tak dobre spotkanie. Podobnie słabo jak Protasiewicz, w polskiej lidze pojechał Walasek, średnio spisał się też Baliński w Tarnowie. Kościecha i Sullivan w Zielonej Górze spisali się natomiast bardzo dobrze, chociaż ostatnio ich forma spadła. W Indianernie w bardzo dobrej formie znajduje się ostatnio Ferjan, i co pokazał ostatnio mecz w Czętochowie nie są to już tylko jakieś przypadkowe występy a ustabilizowana forma na Ferjana chyba najwyższym poziomie. Myślę, że dziś pomimi, że faworytem jest drużyna gospodarzy będzie to bardzo wyrównane spotkanie i nie zdziwi mnie jeżeli Indianerna odniesie zwycięstwo. Ale wszystko zależeć będzie od postawy pojedyńczych zawodników, myślę, że Protasiewicz, Miedziński, Ferjan pojadą dobrze, do tego Monberg i Zorro dołożą kilka punkcików, a brak Nermarka będzie trochę widoczny, bo Max w tym sezonie spisuje się od reprezenta Szwecji gorzej. Handi 8 jak najbardziej według mnie do grania, bo Indianerna po słabej pierwszej częsci sezonu, ostatnio jeździ już naprawdę dobrze i pewnie będą chcieli obronić chociażby bonusa. Do tego Piraterna z tych siedmiu ostatnich zwycięstw, tylko dwukrotnie wygrała większą różnicą niż osiem punktów, w pozostałych spotkaniach było to od dwóch do czterech punktów.

Oprócz głównego zakładu, myślę, Sullivan nie zrobi 11 punktów. Linia może niezbyt wysoka ale Australijczyk ostatnio średnio jeździł, dobry występ w Zielonej Górze może właśnie trochę podwyższył tą linie. Ja jednak myślę, że góra 10 punktów jest w zasięgu Sullivana. Dużo zależeć będzie od Protasiewicza ale myślę, że Polak będzie w stanie pokonywać Ryana. 1.7 na under wydaje się przyzwoite. Szczególnie, że po dwóch dośc łatwych pierwszych startach, później przyjdą dwa cięższe i liczę, że tam Sullivan straci punkty. A ostatnio w Szwecji dość słabo się spisywał, ostatnio w wygranym meczu tylko 6 punktów.

Można też w wewnątrz drużynowym pojedynku postawić na Ferjana z Miedziński. Handi+1 na Słoweńca, obaj jadą w jednej parze, ale to Ferjan ją prowadzi. Myślę, że ostatnio wysoka forma w jakiej się znajduję Ferjan dziś także da o sobie znać i Matej zdobędzie więcej punktów niż Adrian, ale jest to dośc wyrównany pojedyneki być może to handicap go rozstrzygnie.

Elit Vetlanda - Lejonen

Beniaminek z Lejonen w dalszym ciągu zaskakuje i ostatnio wygrał na trudnym torze w Dackarnie z mistrzem Szwecji. Mają już cztery punkty przewagi nad drugą w tabeli Rospigarną i dziś zmierzą się z czwartą Elit Vetlandą. Vetlanda ostatnio pokonała Smederne na wyjeździe, wcześniej minimalnie przegrała z Piraterną. Drużyna Lwów jak już wspomniałem ostatnio pokonała na wyjeździe mistrza i to różnicą aż dzisięciu punktów, wcześniej wysoko wygrali z Hammarby. Do tego dziś do składu powróci Chris Holder, którego ostatnio brakowało. Słaby występ zaliczył Ruud, który dziś przesunięty będzie ponownie do rezerwy, z której startując spisuje się znacznie lepiej. W świetnej formie jest oczywiście Nicki, który pewnie znów pojedzie w granicach kompletu, w bardzo dobrej znajduje się też Ułamek, który zdobył ostatnio dwanaście punktów, pokonując dwukrotnie Holte, który dziś ponownie będzie jego przeciwnikiem. Holder, Jędrzejak ostatnio jakby stracili formę z początku sezonu, ale i tak swoje zrobili w ostatnim meczu w polskiej lidze. Świderski jeździ nadzwyczajnie, ostatnio jedenaście punktów, gdzie objeżdżał Jonssona czy Andersena. Nie wiem jak on to robi, bo ja u niego nigdy nie widziałem takiego talentu, ale w tym sezonie jeździ naprawdę dobrze. Kling ostatnio w Szwecji też zaliczył dobry występ i dziś z Ruudem będą parą znacznie silniejszą od dwójki Vetlandy. Nie pojedzie Jason Crump, co może trochę dziwić, bo myślę, z nim mieliby wygrana byłaby chyba pewna a tak to ja stawiam na gości. Kurs już spadł o 0.25, ale myślę, ze i tak warto grać dwójkę. Hampel, Holta pewnie zrobią swoję ale Nickiego będzie ciężko objechać. Ułamek jak pojedzie jak ostatnio jeździ to cięzko będzie pokonać właśnie tą pare. Jonasson ostatnio się nie pokazał w Polsce, przez co Gorzów wystartował w sześciu, i dziś myślę, nie będzie odgrywał pierwszoplanowej roli. Richardson już wrócił do swojej formy, ale i tak nie jest to Ułamek. Ljung to też podobna klasa i fajerwerków nie będzie. Tak więc jeszcze raz gramy Lejonen, bo myślę, po dwóch porażkach jakie zanotowali przed paroma tygodniami, teraz znów będą chcieli podtrzymać zwycięską passę i z Elit są w stanie wygrać. Handi nie ma co brać bo ratuje tylko przy remisie a kurs znacznie obniża.

Västervik - Hammarby

Chyba właśnie to spotkanie transitować będzie szwedzki Canal plus. Wybór trochę dziwny, ale są to drużyny, które stawiane były znacznie wyżej niż obecnie się znajdują. Hammarby jest na szóstej pozycji, Vastervik na ósmej, ze stratą aż pięciu punktów do Hammarby. W pierwszym spotkaniu 53-43 wygrał zespół Hammarby, i taki dziś właśnie jest też handicap. Vastervik ostatnio fatalnie, wysoka porażka w Kumli, z Indianerną, wcześniej minimalna z Masarną. Ostatnie zwycięstwo zanotowali 17 czerwca w meczu przeciwko Elit Vetlandzie. Jednak od tamtego czasu ani razu nie pojechali już w takim składzie, zawsze ktoś miał jakiś problem zdrowotny, czy to Harris czy Laguta. Dziś w końcu jadą w najsilniejszym skłądzie, mógłby jeszcze być tam Chrzanowski, ale ten sezon w Szwecji nie jest dla niego zbyt udany. Jest to bardzo ważny mecz, bo Masarna jedzie ze Smederną i złych okolicznościach Vastervik może spaść na ostatnie miejsce. Dlatego dziś zwycięstwo wydaje się pewne, Bjarne ostatnio jeździ dobrze, Laguta w Szwecji też się nieźle spisuje, Iversen dobre mecze przeplata fatalnymi, jak choćby ostatni, gdzie zdobył punkt. Ostatnio w polskiej lidze też ponownie zawiódł ale myślę, dziś na swoim torze będzie już lepiej. Harris też ten sezon ma średnio udany ale dziś przeciwnicy na wyciągnięcie ręki. Gollob ostatnio też nie jeździ zachwycająco w barwach Vastervika, ostatnio tylko dziewięć punktów. Dziś jednak linia na Golloba to 12.5 i myślę, że jest spokojnie w stanie ją przekroczyć, bo nie bardzo widać w Hammarby kogoś kto może dziś objeżdżać Golloba. 1.85 na to zdarzenie a chyba w końcu Gollob poprowdzi Vastervik do zwycięstwa i będzie musiał udowodnić, że dalej jest jej czołowym jeźdzcem. Nicholls ostatnio dośc słabo się spisuje, szczególnie w Polsce, dziś pewnie zdobędzie w graniacach dychy, Zagar też się stara jak może ale nie jest to klasa światowa. Dobrucki po kontuzji też nie wiadomo jak pojedzie, mimo, że zapewnia że pojedzie na 110%. W Zielonej Górze tylko w pierwszym starcie pojechał dobrze, później dopasował się do reszty drużyny i dziś też może to jeszcze nie być zachwycający start. Kylmaekorpi, Smolinski to raczej słabsi zawodnicy i dziś przeciwnicy dysponują lepszymi zawodnikami. Do tego słabiutki ostatnio Hlib i Nilsson. Myślę, że zwycięstwo gospodarzy w tym meczu jest pewne, czy jednak będzie to dziesięc punktów ciężko mi powiedzieć. Wydaje mi się, że są w stanie wygrać ponad większa różnicą punktów i zdobyć bonusa ale jedynka do podbicia kursu wydaje się pewna.

Rospiggarna - Dackarna

Druga Rospiggarna podejmuje trzecią Dackarne. I mimo, że gospodarze są wyżej w tabeli, to faworytami jest drużyna z Malili. Dackarna ostatnio dość niespodziewanie przegrała u siebie z zespołem Lejonen i dziś pewnie będą chcieli się odegrać. W pierwszym spotkaniu 56-40 wygrała Dackarna, także o bonusie gospodarze mogą zapomnieć. Do Dackarny wraca Batchelor, który zastąpi Vissinga i na pewno będzie to wzmocnienie, bo te kilka punktów Australijczyk zdobędzie w przeciwieństwie do Vissinga. W zespole gospodarzy pewnym punktem jest tylko Hancock, jak pojedzie Kołodziej ciężko powiedzieć. Ostatnio znów świetne zawody w Tarnowe i dziewiętnaście oczek przeciwko Lesznie, ale w Szwecji jeździ ostatnio bardzo słabo. W ostatniej kolejce z Piraterną tylko cztery punkty co w znacznym stopniu przyczyniło się do porażki. Gjedde, Szczepaniak to też raczej maks kilka punktów, Gjedde ostatnio po wypożyczeniu do Gdańska tylko sześć punktów, Szczepaniak to młodzieżowiec, także dużo od niego wymagać nie można, szczególnie, że nie jest to zawodnik pokroju Sajfudtinova czy Holdera. Jedynie rezerwowi wydają się być lepsi po stronie gospodarzy, a wiemy, że to często ma wpływ na ostateczny wynik. Ale i tak są zbyt słabi by zamieszać jak potrafią niektórzy. No i Shields, ale pomimo dość niezłej średniej ten zawodnik jest raczej średniakiem, po prostu ma łatwiejsze biegi i z zawodnikami jakimi dziś przyjdzie mu się zmierzyć, nie będzie miał chyba dużo do powiedzenia. Andersen ostatnio w może niezbyt wysokiej formie ale jest dość pewnym punktem i w granicach dziesięciu punktów przywozi. Lindgren, Karlsson ostatnio w Polsce nie najlepiej ale dziś chyba będzie lepiej. No i Jonsson, znacznie silniejszy od Shieldsa, z Kołodziejem też powinien sobie radzić. Minimalnym faworytem gości i na nich stawiam, ale Rospiggarna może postawić ostry opór, jednak ostatecznie myślę, że górą będą goście.

29.07. Rospiggarna - Dackarna Dackarna
Kurs: 2

--------------------------------------------------------------------------------

29.07. Elit Vetlanda - Lejonen Lejonen
Kurs: 2.15

--------------------------------------------------------------------------------

29.07. Piraterna-Indianerna(+8) Indianerna(+8)
Kurs: 1.9

--------------------------------------------------------------------------------

29.07. Västervik - Hammarby Västervik
Kurs: 1.15
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-08-02, 16:37   

Scott Nicholls v Chris Harris

Kurs na Scottiego wydaje się trochę zbyt duży i to jest główny powód dla którego warto grać na Anglika. Ostatnio obaj spisują się dość słabo, w lidze szwedzkiej odpowiednio 6 i 8 punktów w tym samym spotkaniu, ale to Harris był gospodarzem. Przed miesiącem w Cardiff minimalnie lepszy był Nicholls, który zdobył 12 punktów, 10 miał Harris. Ale to był ich tor, szczególnie Harrisa, który rok temu w Cardiff wygrał. W tym sezonie obaj spisują się mocno poniżej oczekiwań, ale chyba i tak minimalnie lepiej jeździ scott. Przed rokiem w Czechach, Nicholls zajął wysokie czwarte miejsce, podobnie było w 2005 roku, gdzie zajął 5 lokate. W 2006 nie wystartował z powodu kontuzji. Myślę, że dziś obaj nie będą w czołówce ale licze, że wyżej w końcowej klasyfikacji znajdzie się Nicholls.

Rune Holta v Krzysztof Kasprzak

W pojedynku dwóch "Polaków" zdecydowanie stawiam na tego pierwszego. Holta w tym sezonie nie jeździ może zachwycająco ale był już w stanie wygrać jeden z turniejów GP, w pozostałych rzeczywiście nie spisywał się zbyt dobrze, ale liczę na to, że dziś znów powalczy przynajmniej w półfinałach. Kasprzak na to raczej ma małe szanse, bardzo słaby sezon w wykonaniu Polaka. W tym sezonie nawet w lidze nie jeździ na poziomie na jakim jeździł chociażby rok temu. Tymbardziej w GP, gdzie najwyższy wynik jaki uzyskał to 6 punktów na torze w Słowenii, gdzie pod koniec, kto jechał z pierwszego toru dojeżdżał z przodu. I tylko tam był wyżej od Holty. Do tego Holta przed sezonem w Czechach stanął na podium i na pewno chciałby to powtórzyć. Oczywiście nie będzie to łatwe zadanie, bo stawka wydaje się bardzo wyrównana ale myślę, że jak najbardziej stać go na półfinał, na co raczej nie będzie dziś stać Kasprzaka. Do tego ostatnio Holta chyba łapie formę, 15 punktów w Częstochowie, 12 punktów przeciwko Lejonen w Szwecji i myślę, że dziś również pokaże się z dobrej strony, a z Kasprzakiem spokojnie sobie poradzi.

J. Crump v G. Hancock

Jason obok Nickiego dziś największym faworytem buków. Hancock jest trzeci i traci 6 punktów do Australijczyka jednak dziś wydaje się, że Crump powinien sobie z nim poradzić. Amerykanin ostatnio w wysokiej formie, ale wydaje się, że tor w Pradze zdecydowanie mu nie leży. Przed sezonem tylko 6 punktów i 12 miejsce, gdzie Crump z 11 zajął 5 lokate. W 2006 roku Crump znów 5 a Hancock 13. Podobnie w 2005 roku, gdzie Crump 4 a Hancock 11. Na pewno nie można tylko na to patrzeć, ale Hancockowi jak wydać tor nie leży. Dziwne, w końcu to tak doświadczony zawodnik, więc może w końcu zaskoczy. Ale i tak nie wydaje mi się, by był w stanie pokonać Crumpiego. Jason musi gonić Nickiego, który nie potrafił w tym roku jeszcze wygrać. Crump ostatnio w Szwecji nie jechał, wcześniej w Polsce 13 punktów ale 15 z bonusami. Hancock 13 punktów w Szwecji, z tymże w 6 startach. Na pewno obaj są w wysokiej formie, obu stać na wiele, ale myślę, że dziś to Crump będzie odgrywać główne role i po takim kursie myślę, warto zagrać, szczególnie patrząc na poprzednie występy Hancocka.

02.08. J. Crump - G. Hancock J. Crump
Kurs: 1.5

--------------------------------------------------------------------------------

02.08. Rune Holta - Krzysztof Kasprzak Rune Holta
Kurs: 1.4

--------------------------------------------------------------------------------

02.08. Scott Nicholls - Chris Harris Scott Nicholls
Kurs: 1.8
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra