Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
2007 Singles Final
(3) Anna Chakvetadze (RUS) d. (1) Jelena Jankovic (SRB) 76(2) 36 63
2007 Doubles Final
(1) Chan/Chuang (TPE/TPE) d. (3) Medina Garrigues/Ruano Pascual (ESP/ESP) 75 62
Nie mam pojęcia czemu Young jest tu faworytem. Simon to spec od szybkich nawierzchni. Ma już kilka tytułów na koncie, w tym jeden z Casablanki sprzed 3 tygodni. Później zaliczył dwie pierwsze rundy - w Paryżu i w Warszawie. To prawdziwy fajter, który walczy o każdą piłkę. Kiepski procent z pierwszego podania nie jest dla niego przeszkodą w wygrywaniu z solidnymi zawodnikami. Donald Young jest młodym talentem z Ameryki. Rok temu pogrywał tak, że można było mieć nadzieję, że będzie grał coraz lepiej, ale niestety w tym sezonie, zamiast grać lepiej, gra gorzej. Jego podstawowa nawierzchnia to beton, ale nawet na niej ma wyniki kiepskie lub nawet gorsze. Nawet na poziomie challengerowym bez rewelacji. Ostatnio próbował sił na europejskim clayu, ale kiepsko mu to wyszło. W challengerach jeszcze wygrywał co drugi mecz, ale w ATP przegrał z Melzerem i Gineprim. A co najciekawsze, Donald nie grał w całej swojej karierze ani jednego meczu na trawie (nawet w challengerach czy kwalifikacjach). I niby jak on ma być faworytem przeciwko takiemu fajterowi jak Simon? Czy dwie pierwsze rundy Simona w ostatnim czasie coś zmieniają? Mnie nie dziwi, że spuścił z tonu po wygraniu turnieju w Casablance i uważam, że prawidłowe kursy na to spotkanie powinny wynosić 1,5 - 3,0 na korzyść Simona. Ja gram z miłą chęcią.
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-06-16, 01:27, w całości zmieniany 2 razy
hmmm z tego co sie orientuje to Simon wiec czasu spedza na clayu i turniej w casablance tez byl na takowej nawierzchni rozgrywany:)) i ta nwierzchnia nalezy do wolnych ,ale moze sie myle:)) a jesli chodzi o Younga to ona gra praktycznie tylko na nawierzchniach szybkich ,a na trawie w tym sezonie niegrali ani jeden ani drugi!!!a w tamtym sezonie simon tez nic niepokazal:)) wiec nie bylbym taki pewien tego zwyciestwa
a odnosnie kursow to ja mam
Simon-Young 1,58 1,99 wiec tez niewiem o co chodzilo
Ostatnio zmieniony przez asfalt87 2008-06-16, 08:30, w całości zmieniany 1 raz
tak narazie szybko przejrzalem mecze i dosc podoba mi sie ten mecz,bo Johansson to juz nie to samo co kilka lat temu,ba na trawie nie wygral od sezonow jest dosc wolny i nie gra zbyt dobrze a mlody japonczyk gra bez kompleksow ,urwal seta nadalowi,w tym turnieju bardzo latwo przeszedl kwalifikacje gra bardzo solidnie i to wystarczy na starego Szweda !!!
Clement-Ben.Becker 1,86 1,67
jak dla mnie faworyt jest jeden,kurs dosc dobry wiec nic tylko grac!!! Francuz w tym sezonie slabiutki,w poprzednim tygodniu porazka z Seppim(a kto to jest na trawie )wiadomo rok temu gral bardzo dobrze final i polfinal na trawie ale w tym roku niejest tak dobrze z forma,a Becker to dobry serwis mocny wiec to co trzeba miec na trawie,urwal seta Blake'owi walczyl dokonca z nim i tu sobie latwo poradzi:))
Fognini-Dellacqua 1,85 1,68
tu krotko Fognini to gracz glownie z chalengerow i do tego grajacy na clayu(niegral jeszcze na trawie w swojej karierze) a jego przeciwnik hmm tez klasa nie za wysoka ale trawa mu pasuje bardzo latwo przeszedl kwalifikacje 3 mecze w stosunkach 2-0:))
Verkerk-Bopanna 1,76 1,76
ojj uwielabiam takie perelki dnia i granie przeciwko gospodarza:)) jak wiadomo holender niezby ma pojecie o grze na trawie meczy sie w tych chalenderzeach na clayu praktycznie niewiel tam osiaga a Bopanna to zawodnik z Indi a jak tam sie na takowej nawierzchni gra:))i do tego Rohan nie gra zle pokonuje tych zawodnikow przecietnych a do takich nalezy MArtin:))
Dołączył: 11 Sie 2004 Pochwał: 36 Posty: 2319 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-06-16, 09:24
asfalt87 napisał/a:
w poprzednim tygodniu porazka z Seppim(a kto to jest na trawie )
Seppi to grajek bardzo uniwersalny potrafiący grać na każdej nawierzchni, na trawie już zdążył pokonać już takich zawodników jak Wawrinka ,Hrbatego z poprzednich lat czy np: Murraya więc bądź co bądź ale Seppi potrafi grać na każdej nawierzchni, Becker forma kiepska od początku sezonu,nie pokazuje nic specjalnego,dla mnie spotkanie nie do grania
jak dla mnie tez ,po drugie jakos niepalam sympatia do Wlocha :D:D
masz racje udawalo mu sie czasem kogos ograc na tej trawie ale jednak mnie to nie przekonywuje
Seppi gra jednak z Sela
wydaje ze powinien wygrac latwo
Ostatnio zmieniony przez asfalt87 2008-06-16, 09:55, w całości zmieniany 1 raz
Bo grasz w najbardziej do d*** buku jakiego można wybrać Dam Ci radę: wypłać stamtąd kasę i wpłać gdzie indziej.
Ljubicic - Troicki 2 4,2
Stan James ma 3,5 i myślałem powaznie czy nie postawić po tym kursie, tymczasem BAH ma aż 4,2. Na pewno Troicki nie jest aż takim leszczem by mieć kurs powyżej 4. Jeszcze na poważnie nie przemyślałem tego typu, ale już teraz obstawiłem, bo kurs i tak spadnie, więc jeśli się nie zdecyduję, to zawsze będę mógł ten zakład skontrować np. w betfair, więc w najgorszym wypadku będę na zero, czyli tak jakby zakładu nie było. Spodziewam się, że kurs na Ljubę będzie wynosił przed meczem ok 1,4 albo wyżej. Ljubicic długi czas był w dołku. Ostatnio ma lepszą formę, ale to i tak nie to co kiedyś. Serwis mocny, więc na trawie dobrze mu idzie, no ale jest duży, stary, ociężały, brakuje mu siły w uderzeniach. Troicki to młody talent z Serbii, który na pewno może zaskoczyć. Wprawdzie Ljubicic wygrał z Haase, ale Haase ostatnio nie w formie, a do tego podobno będzie miał operację (kolana czy coś takiego), ale nie jestem na 100% pewien czy to o niego chodzi. I tak prowadził w tb dziś 5-2 a przegrał 5-7. Nie taki Ljubo straszny by mu młodzian Troicki nie mógł zaszkodzić. Jeśli o mnie chodzi to zakład już postawiłem. Pozostaje tylko kwestia przedyskutowania go z paroma osobami, przemyślenia i podjęcia decyzji czy zostaje czy nie EDIT: kilka dodatkowych słów:Ljubicic jest daleko od optymalnej formy. To już nie to samo co kiedyś. Mimo, że ostatnio podniósł się z dużego dołka, w jakim był, to jednak nadal brakuje mu szybkości, zwinności i siły w uderzeniach. Jego serwis ratuje go w wielu sytuacjach, szczególnie na nawierzchniach szybkich. Jednak nie samym serwisem tenisista żyje. Mało brakowało by mecz z Haase zakończył się zupełnie innym wynikiem, gdyż Haase w tie breaku drugiego seta prowadził 5-2. Ljubicic wygrał tego tie breaka 7-5, ale gdyby ten set był dla Haase, wówczas w trzecim zwycięzcą mógł być zarówno Haase jak i Ljubicic. Troicki nie ma na koncie wielu sukcesów, ale jest bardzo utalentowany graczem i potrzeba mu tylko eksplozji formy oraz jej ustabilizowania by odnosić regularne sukcesy. Niewiele brakowało by wygrał tydzień temu z Nalbandianem, a to byłby ogromny sukces. Grał jak równy z równym, ale zabrakło wykończenia w drugim secie, w którym bodajże serwował na seta (o ile dobrze pamiętam). W wywiadzie w serbskiej prasie Troicki mówił, że jest w formie i świetnie się czuje, czego potwierdzenie widać w jego grze, dlatego nie widzę żadnego powodu by Ljubicic był tak wielkim faworytem w tym meczu. 1,3 to zdecydowanie zaniżony kurs. Nie powinien być niższy niż 1,6 wg. mnie.
Ancic - Darcis 2 5,35
Po pierwsze: został tydzień do Wimbledonu, a więc czołowi zawodnicy grają na wolnych obrotach. Po drugie: Ancic wyraźnie się męczy. Niby wygrał parę meczy, no ale z Gasquetem to nawet walki nie nawiązał, a Gasquet teraz to w ogóle nie to samo co rok temu. Po trzecie: Darcis gra mniej więcej u siebie - Belgia i Holandia to dwa małe państwa graniczące ze sobą - przypomina pani od geografii Po czwarte: Darcis ma potencjał i już nieraz zaskoczył na nawierzchniach szybkich. Tydzień temu w meczu z Llodrą brakowało mu tej dokładności, ale niektóre akcje to był naprawdę wysoki poziom. Tak więc ma potencja i na pewno będzie grał z czasem coraz lepiej, dlatego nie widzę powodów by go teraz nie doceniać. Do tego dobrze kontrolował swój serwis, więc kurs 5,0 to przesada i to mocna.
Llodra - Schwank 2 6,5
Tu decydują dwa ważne fakty: Llodra grał kiepsko w Halle a potem skreczował w meczu z Kieferem, więc już wiadomo w czym rzecz: jakiś uraz lewej ręki (czyli serwującej w jego przypadku). Nie ma serwisu - nie ma Llodra. Schwank to młody Argentyńczyk. Jedyny z rocznika 86 z Argentyny, który się wybił. Trenuje do brejdak Nalbandiana i mówi, że jest już kompletnym zawodnikiem, któremu brakuje już tylko doświadczenia i ogrania. Do tego Schwank jest ostatnio w formie. Wprawdzie grał tylko jeden mecz na trawie (rok temu) i to w kwalifikacjach i w dodatku przegrany, no ale sam fakt, że Llodra jest lepszy od szybkich nawierzchni nie znaczy, że kurs na Schwanka ma wynosić aż 6,5. Wcześniej był powyżej 7 (w pinnacle), ale spadł (już jest tylko 5,8 w pinnacle). Świetna okazja dla młodego walczaka by wyrwać pierwszy wygrany mecz na trawie i to nie z byle kim.
Stepanek - Isner 2 3,0
Tu znów ważne są trzy argumenty za tym, że Stepanek nie będzie się starał:
- kontuzja pleców
- zbliżający się Wimbledon
- potężny serwis Isnera.
Typ za mała stawkę, bo Stepanek może wygrać 7-6 7-6. Wystarczy, że przyłozy się w tie breaku. Mimo to i tak kurs na Isnera jest wart gry.
EDIT: typ na Troickiego zostaje. Darcis, Llodra i Isner za małe stawki
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-06-17, 12:25, w całości zmieniany 5 razy
Co miało wejść za dużą kasę to weszło, a co nie musiało, to nie weszło. Llodra się wycofał, więc typ był jak najbardziej ok, bo gdyby zagrał to by z pewnością przegrał (pewnie przez krecz).
Na dziś:
Verdasco - Simon 2 3,25
Swietny kurs na ten mecz wystawił Sporingbet. Verdasco to Hiszpan specjalizujący się w grze na clayu. Na szybkich nawierzchniach też sobie radzi, ale na pewno szybka nawierzchnia pasuje bardziej Simonowi. Simon ma dobry return, walczy o każdą piłkę. Nie jest zbyt równy, no ale jest wyraźnie w formie, mimo dwóch pierwszych rund w końcówce clayowego sezonu. Po wygranym turnieju w Casablance to normalne. Zupełnie nie rozumiem czemu Verdasco jest tu tak dużym faworytem. Wcale nie prezentuje się ostatnio dobrze a na trawie nigdy nie był mocnym przeciwnikiem. Wprawdzie ma talent, ale w stosunku do talentu, jego rezultaty są poniżej przeciętnych. Kurs z pewnością wart gry.