Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Wcześniej było dostepne 126 w Stanie Jamesie i betdirect. 101 też ma pewną wartość. Serwis mocny, pewność siebie zyskał na RG, jest na gazie, jest na szybkiej nawierzchni, gdzie serwis się liczy. Poważni przeciwnicy to: Djoko, Nadal, Roddick, Murray, Ancic, Karlovic. Na Karlovica jest kurs 17, na Ancica 13 a przeciez Gulbis w tym momencie prezentuje podobną klasę co Ci dwaj. Kurs wart zagrania ze względu na to, że nie powinien wynosić więcej niż 30. Będzie musiał zmierzyć się Murrayem, Roddickiem i w półfinale z Nadalem. Murray nie w formie, choć na trawie grac umie, Roddick serwis mocny i trawa to jego mocna stronę, ale on jest ograniczony umysłowo, więc Gulbis ma przewagę inteligencji no a Nadalowi jeszcze brakuje serwisu na nawierzchnie szybkie. Poza tym wiadomo, że Ci najlepsi to myślą o Wimbledonie, więc nie zdziwiłbym się gdyby nie dawali z siebie 100%. Jeśli Gulbis przejdzie Murraya, w co wierzę, na pewno dalej kursy na niego nie będą już tak wysokie, więc myślę, że grając va banque na niego nie uzyskalibyśmy w sumie kursu 101. Wg. mnie warto.
Llodra wygra w Halle @ 67
Jeśli Llodra w stylu serve & volley tak namieszał na clayu w Paryżu to co dopiero będzie na trawie, gdzie serve & volley to podstawowa taktyka? Agresywny, pewny siebie, w najlepszym czasie swojej kariery, mocny serwis, świetna forma. Czego więcej chcieć? Po kolei będzie wg. mnie grał z: Ljubicicem, Darcisem, Kieferem, a w półfinale z Federerem. Wszyscy poza Fedem w jego zasięgu. W 2003, 2004, 2005 i 2006 roku wygrał tu Federer. Rok temu nie grał tu, ale tylko w Wimbledonie. Llodra jest wg. mnie lepszy od Stepanka w tym momencie na trawie a kurs na Czecha wynosi 21. Warto, bo jestem prawie pewien, że będzie grał z Federerem w półfinale. Poza tym jeśli Federer wygrał tylko 4 gemy z Nadalem i męczył się z Monfilsem, to coś jednak nie tak. Do tego trzeba chyba odpocząć po męczącym sezonie clayowym, który Federer w tym roku rozpoczął wcześniej, bo od turnieju w Estoril. Myślę, że jeśli Llodra będzie trzymał swój poziom to może pokonać Federera, choćby dlatego, że nie sądzę aby Federer nie chciał odpocząć przed Wimbledonem, który zaczyna się za dwa tygodnie.
Mój typ dnia na jutro:
Kohlschreiber - Haas 2 2,3
Haas wprawdzie miał kontuzję barku 6-7 tygodni temu, ale po tej kontuzji nie ma śladu. Do tego generalnie jest lepszym zawodnikiem od Kohlschreibera, wie jak grać na trawie, a po pokonaniu Stepanka, który był mocnym faworytem, na pewno będzie wiedział jak grać z Kohlschreiberem. Kohli też umie grać na trawie. Ma mocny serwis, ale jest ostatnio w formie spadkowej, do tego nie był przekonujący w meczu z Benneteau, choć wynik zdaje się sugerować co innego. Do tego Kohlschreiber łamie się pod presją i wystarczy żeby tylko coś poszło nie tak, a już zacznie robić błędy i traci pewność siebie i konsekwencję. Tak było z Davydenką i Robredo, gdzie prowadził setem i przeła
maniem a i tak przegrał oba mecze. Lepsze męczarnie, bo wynik może takowe sugerować, Haasa z Stepankiem, który jest w szczytowej formie, niż gładkie 2-0 Kohliego z Benneteau. Poza tym Haas wcale się nie męczył ze Stepankiem. Po prostu obaj byli mocni przy swoim serwisie, stąd dwa tie breaki i tylko jedno przełamanie w meczu. Z chęcią biorę ten kurs na lepszego z Niemców, który zdecydowanie lepiej potrafi poradzić sobie pod presją.
A te dwa za mniejszą stawkę:
Gasquet - Bolelli 2 3,75
Gasquet był w ćwierćfinale Wimbledonu rok temu, ale teraz sytuacja jest inna, bo Francuz jest w duuużym dołku. Na clayu wygrał tylko z Vliegenem a zaliczył trzy przegrane z Querreyem, Horną i Seppim. Do tego nie przegrał po wyrównanym meczu, ale w ogóle walki nie nawiązał. Swego czasu szlajał się po dyskotekach z Tsongą, więc może brak formy ma podłoże w życiu prywatnym (seks, drugs and rock && roll). Bolelli wprawdzie jest specjalistą od clayu, ale to nie znaczy, że nie ma powalczyć tu z Gasquetem. Świetnie kontroluje swój serwis, jest spokojny, konsekwentny, cierpliwy, ma dobry forehand, świetne drop shoty. Uważam, że ma wszystko, co potrzebna by dobrze grać na trawie. W tej sytuacji kiedy Gasqueta forma jest pod ogromnym znakiem zapytania, kurs 3,75 na Bolelliego, który przeżywa coś w rodzaju eksplozji formy, jest naprawdę atrakcyjnym kąskiem. Nie zagrałbym tu Gasqueta po kursie 1,7 a co dopiero po 1,4.
Roddick - Ginepri 2 6,4
Roddick mocnym faworytem, zwłaszcza ze względu na swój serwis, ale ostatnio miał problemy z plecami - z tego powodu skreczował w meczu z Wawrinką w Rzymie. Niby mówi, że już jest ok, ale wątpliwości zostają. Ja mu nie za bardzo wierzę. Wiadomo, że gra psychologiczna to ważny element sportu, więc trzeba zawsze robić mocną minę do słabej gry. Poza tym Ginepri niespodziewanie wystrzelił ostatnio z formą, czego nie można ignorować. Do tego na celowniku takich gracz jak Roddick jest Wimbledon, więc nie sądzę aby ryzykował kontuzję gdyby choć trochę coś zaczęło go boleć, skoro Wimbledon za nie całe dwa tygodnie.
Myślę jeszcze czy by nie postawić na Soderlinga (kurs 2,2) przeciwko Berdychowi. Wprawdzie Berdych w Halle gra zarąbiście (finał i tytuł w ostatnich dwóch latach), no ale Soderling grał 5 setów w trzeciej rundzie wimbledonu rok temu z Nadalem, a do tego jest ostatnio w świetnej formie. Wpadkę z Benneteau w RG można mu darować, bo był już wtedy mocno zmęczony tygodniami gry, a Benneteau miał za sobą publiczność i był w dobrej formie. Myślę, że trochę kurs na dzieciaka zmaleje, a wtedy można będzie grać Berdycha. Co o tym myślicie?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Coś z innej beczki. Przyjrzałem się Haasowi przy okazji meczu z Kohlschreiberem i znalazłem jeszcze jeden wartościowy zakład:
Haas - wygra Wimbledon @ 801 (5dimes, lub 500 w unibecie).
Dość spory kurs jak na gracza, który w ostatnich latach przegrywał na trawie tylko z najlepszymi (3 razy z Federerem i raz z Berdychem w pięciu setach). Do tego urwał seta niekwestionowanemu królowi trawiastej nawierzchni i zmusił go do grania tie breaka, który przegrał do 9. Nawet anty-trawiaści gracze jak Ferrer nie mają takiego wysokiego kursu (401). Haas jest jednym z największych talentów niemieckiego tenisa ostatnich lat, a zarazem jednym z najbardziej niespełnionych. Stać go na regularne top 5, a tymczasem jest poza pierwszą trzydziestką. Może spowodowane jest to jego kontuzjami, które nie pozwalają mu rozwinąć skrzydła i uregulować trening. Tak czy siak, na pewno nie zasługuje by być w grupie graczy tak nisko ocenianych. Taką cenę mogą mieć gracze, którzy nie mają takiego potencjał jak Haas. Tymczasem Tommy nie powinien mieć kursu wyższego niż 100.
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-06-11, 01:08, w całości zmieniany 2 razy
Yaninkę można kojarzyć ze znakomitego występu w Fed Cup, gdzie rozgromiła siostry Bondarenko. Potem była faworytką w kolejnym turnieju, wycofała się i słuch zaginął, teraz powraca i przede wszystkim Yaninka grała już w czelu na trawie i tam dopiero przegrała z Erakovic, czyli ogólnie bardzo pozytywnie. Kejsi Wodzianka zdecydowanie woli szybkie nawierzchnie, więc teoretycznie wszystko okej. Ale młoda z całą pewnością chętnie powalczy, bo Australijka w Rolandzie trochę poszalała, a na trawie bez jakiś szczególnych sukcesów, w poprzednim sezonie odpadła tu w drugiej rundzie, więc wyczyn może powtórzyć. Wickmayer naprawdę jest talentem i coś z tej dziewczyny będzie. Handicap +1.5s albo +2.5gema - do grania.
Erakovic M. v Mirza S - 1 - 1.65
Sania po kontuzji, ostatni raz grała w Indian Wells, a i tak sezon bardzo słabiutki poza tym jednym wygranym pojedynkiem z Peer. Na trawie ogólnie gra bardzo przeciętnie i na przykład w poprzednim sezonie była zupełnie bezsilna. Erakovic na trawie czuje się, jak ryba w wodzie, wygrany czel w poprzednim tygodniu, w ogóle na szybkich nawierzchniach ma imponujące bilanse. Z reguły wielkie powroty nie wychodzą nikomu, nawet najlepszym (przecież pierwszy pojedynek Hingis po powrocie, był z Marlene Weingartner, którą pewnie mało kto kojarzy i przegrała), więc nie widzę przesłanek, by miało się to udać Hindusce.
Haas T. v Kohlschreiber P. - 1 - 1.98
I bardzo chętnie zagramy Tomasza po tym kursie. Mój ukochany tenisista po nielubianym przez siebie sezonie clayowym, ma szansę odbić się od dna. Szybkie nawierzchnie, to jego domena, a na trawie w karierze zaliczał przecież znakomite występy. Kohlschi pobłyszczał na początku sezonu w Australii na hardzie, a potem wrócił do swojej przeciętności. Na trawie jakoś specjalnie nie gra, wczoraj, jak można było się spodziewać, wysłał do domu Benneateau. Dziś pojedynek z rodakiem, z którego ciężko mu będzie wyjść zwycięsko, bo tak naprawdę, nie ma aż tylu argumentów.
_________________ Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Michał Przysiężny || Thiemo De Bakker <3
Kohlschreiber - Haas 2 2,3 kurde blisko było... tyle okazj zmarnowanych Gasquet - Bolelli 2 3,75 jednak Bolelli jeszcze musi pograć na trawie
Roddick - Ginepri 2 6,4 mogło być ok, bo Ginepri wygrał pierwszy set, ale póxniej się pogubił.
handicap napisał/a:
Myślę jeszcze czy by nie postawić na Soderlinga (kurs 2,2) przeciwko Berdychowi. Wprawdzie Berdych w Halle gra zarąbiście (finał i tytuł w ostatnich dwóch latach), no ale Soderling grał 5 setów w trzeciej rundzie wimbledonu rok temu z Nadalem, a do tego jest ostatnio w świetnej formie. Wpadkę z Benneteau w RG można mu darować, bo był już wtedy mocno zmęczony tygodniami gry, a Benneteau miał za sobą publiczność i był w dobrej formie. Myślę, że trochę kurs na dzieciaka zmaleje, a wtedy można będzie grać Berdycha. Co o tym myślicie?
Trzeba było grać kurcze Sodę, bo dmuchnął Berdycha łatwiutko.
Na jutro:
Ancic - Gasquet 1 1,83
Typ dnia za maksymalną stawkę. Gasquetowi ni sprostał Bolelli, no ale Bolelli to jeszcze nie przeciwnik na trawę dla kogokolwiek. Ancic to zupełnie co innego. Spec od szybkich nawierzchni, świetny serwis i w ogóle. Odkąd wrócił po mononukleozie do gry, prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Na trawie wyniki świetnie. A co do Gasqueta, to już pisałem o nim wczoraj. Po jego formie z zeszłego sezonu ani śladu - to nie ten Gasquet, który przegrywając 0-2 wygrał 3-2 z Roddickiem na trawie. Teraz Gasquet ma zupełnie innej klasy przeciwnika niż w poprzednim meczu i nie wierze, że może coś tu zdziałać.
Buahaha, co to za kurs? Wróciła 'normalna' nawierzchnia i znika niejaki Rafael Nadal. Skończyło się tępe przebijanie na clayu i żegnamy pana panie Nadal. Już wczoraj bliski odprawienia Hiszpana był Nishikori! A kim on jest na trawie? Dziś naprzeciwko doktor Ivo. Wiadomo Ivo + trawa = full serwis Wczoraj w meczu z Gonzem stracił 4 piłki przy swoim serwisie! Szok. No po prostu nic tylko brać takie kursiwo.
Uważałbym z graniem na Djoko. Widać że Leyton na trawie hasa od początku konkretnie a Djoko jakoś nie do końca się jeszcze przestawił vide: męka z Karanusicem i bardzo ciężki mecz wczoraj z Tipsą. Kurs na Djoko nie wart grania.
Zagram chyba jeszcze na Nalbę. Wczoraj mnie w meczu z Mahutem zaskoczyła łatwość z jaką Nalba odprawił zeszłorocznego finalistę. Rysiu nadal bez formy i nie zmienia tego nawet wygrana z Ancicem. Kurs ponad 2,0 na Nalbę jak najbardziej ok.
Na dziś szybko, bo muszę uciekać. Sory, że nie przetłumaczę - musicie sobie poradzić
I'm on Kiefer today (@1,87) Llodra wasn't playing well against Darcis. He played mediocre, but Darcis was worse. Llora had a three set points in the first set (*6-3) and Darcis managed to tie the score and then Llodra 8-6. Llodra's serve was 25% in the first 4 games and 54% in the first set. No serve - no Llodra. The Frenchman doesn not "feel" the surface yet - he needs 20 matches more on grass to suit to this surface. Kiefer is a different story than Darcis. He played against Haase and Youzhny and he won both games. He's experienced, he's at home, he's in good form. He won't screwe up all those occasions given by Llodra. Odds are good.
Kiefer is a different story than Darcis. He played against Haase and Youzhny and he won both games.
Tylko w jakim stylu wygrał? Po mega mękach większych niż Llodra. Zapomniałeś wspomnieć o tym. Mecz - no bet.
Ależ napisał: "He played mediocre, but Darcis was worse.", co nie zmienia faktu, że mecz no bet.
Nie napisał bo mi chodziło o wcześniejsze mecze Kiefera. Napisał tylko że wygrał i z kontekstu wynika, że wygrał izi itp itd. A z Darcisem grał Llodra. Pisał o Llodrze nie o Kefirze.
Llodra wygrał 2-0 po większych mękach niż Kiefer 2-1, ale mecz już był, więc nie ma sensu tego rozdrapywać. Oglądałem oba mecze i wyżej ceniłem męczarnie Kiefera z Youzhnym niż męczarnie Llodry z Darcisem.
BTW: Smooke masz w opisie tematu tekst ze ścieżki dźwiękowej z nieśmiertelnego
EDIT: z Euro 2008
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-06-13, 15:35, w całości zmieniany 2 razy
Kiefer wygrał przez krecz Llodry, ale w większości buków jest zwrot.
Nadal - Roddick 1 1,8
Nadal - gracz,który do niedawna nie potrafił grać na nawierzchniach szybkich i który zrobił w tej kwestii ogromne postępy ostatnio. W zeszłym roku grał finał Wimbledonu z Federerem i zmusił go do ogromnego wysiłku, bo mecz skończył się wynikiem 3-2 dla Federera. Nadal jest jednym z najlepiej odgrywających zawodników na świecie, o ile nie najlepszym. Dziś przetrwał prawdziwe bombardowanie Ivo Karlovica, więc z serwisem Roddicka sobie poradzi. Roddick - serwis + foreahnd. Nic więcej. Niska inteligencja, zero sprytu. Na trawie ma mocny serwis, ale to jego jedyna broń, która wcale nie musi być groźna, bo ostatnio miał kontuzji pleców. Stracił seta z Gineprim, tie breaka grał z Fishem, który później skreczował. Nie jest w formie, za to Nadal jest w wyśmienitej. Wprawdzie gra od dwóch tygodni, ale nie sądze, aby RG był tak bardzo męczący, skoro wszystkie mecze wygrał w trzech setach. Poza tym w ostatnich dniach RG mecze były grane co dwa dni. Nie ma w tym turnieju Federera, więc Nadal, który goni pierwsze miejsce rankingu na pewno ma motywację by wygrać ten turniej - każdy punkt się liczy. Roddick nie jest mocnym przeciwnikiem a Nadal już w zeszłym sezonie pokazał, że może mierzyć się z samym królem trawy, więc kurs 1,8 biorę z radością.