Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: Najlepsza Szkoła Pokera w Polsce | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » NBA play offs 2008
Zamknięty przez: Patrolinho
2008-09-11, 19:36
NBA play offs 2008
Autor Wiadomość
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 678
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-05-10, 21:34   

W meczu Cavs dość dobrym typem wydaje mi się over, linia wynosi 178. Po ostatnich dwóch meczach mogłoby się wydawać, że i dziś padnie mało punktów ale wydaje mi się, że właśnie tak się nie stanie. W sezonie zasadniczym w meczach pomiędzy Celtics a Cavaliers w Bostonie dwukrotnie padała niewielka ilość punktów. W Cleveland było natomiast inaczej, tam padało naprawde sporo punktów, w obu meczach ponad 200. Wiadomo, że playoffy to playoffy ale wydaje mi się, że dziś na swoim wysokim poziomie zagra w końcu James. W pierwszych dwóch meczach grał słabo, grając na 19% skuteczności, nie trafiając żadnej trójki, a większośc punktów zdobywając z wolnych. Liczę dziś na jego dobrą postawe strzelecką bo bez niej bez szans są gracze Cavs. Nawet jeżeli nie padnie podobny wynik do tych z sezonu zasadniczego to wydaje mi się, że tak niską linie obie drużyny przekroczą. Do tego można spróbować grać na over 28.5 LBJ'a, tak jak już mówiłem sądzę, że to będzie w końcu jego mecz a kurs całkiem, całkiem więc spróbować nie zaszkodzi. W meczach przeciwko Bostonowi w sezonie LeBron trzykrotnie grając, dwukrotnie na własnej hali przekroczył tą granice, a w Bostonie brakło 3 punktów.

11.05. Boston Celtics @ Cleveland Cavaliers Więcej niż 178
Kurs: 1.91

--------------------------------------------------------------------------------

11.05. Ile punktów zdobędzie LeBron James (Cle)? Więcej niż 28,5
Kurs: 1.95
 
 
memfis
   
      
   

Dołączył: 11 Maj 2005
Pochwał: 59
Posty: 1773
Wysłany: 2008-05-11, 11:19   

Mehmet Okur powyżej 15.5 1.82 PROF

Ciężkie wydaje mi sie do wytypowania zwycięstwo którejkolwiek z drużyn, chociaż nieco większą szansę daje Lakersom, podobnie z under/over na ten mecz, więc postanowiłem zaproponować ciekawy i niezły według mnie typ na dzisiejszy mecz. Okur w tegorocznych play-offach spisuje się bardzo dobrze, szczególnie w meczach z lakersami. Wraz z Boozerem ciągną grę Jazz, co było zresztą do przewidzenia. Linia 15.5 spokojnie do przeskoczenia, tym bardziej, że we wcześniejszych wszystkich meczach Utah-Lakers Memo zdobywał ponad 15 pkt. W 1 meczu 21 pkt. a potem kolejno 16 i 22. Wielkim atutem Okura jest gra na tablicach, zresztą jak na klasowego centra przystało. W 1 meczu aż 19 zbiórek, w 2 kolejnych już nie tak sporo, ale wiadomo, że po zbiórkach można zdobyć często łatwe punkty z ponowienia akcji. Mehmet to uniwersalny garcz jak na centra, bo opróćz gry spod kosza grozi także rzutem za 3 pkt. ( w 3 meczu trafił 4/7 zza3) a wolne rzuca również nienajgorzej. Ogólnie jest bardzo groźnym graczem jeśli idzie o zdobywanie pkt. Dziś Jazz jeśli chcą wyrównać stan rywalizacji na 2-2 muszą wykorzystać swoje największe atuty w ofensywie, czyli właśnie Okura i Boozera. Dla mnie over Mehmeta dziś izi :D
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2008-05-14, 23:02   

Boston Celtics - Cleveland Cavaliers
handicap 2 (+9.0)/1.92 Expekt

Oczywistą rzeczą jest to, że Boston na pewno nie wygląda już tak dobrze jak w regularnym sezonie. Wyjazdy w rs 31-10 w play offach masakra. Ale skupmy się na rywalizacji z Cavs. Po pierwsze Atlanta pokazała nam wszystkie słabe strony Celtics co w znacznym stopniu pozwoliło opracować dobrą taktykę przeciwko najlepszemu zespołowi rs. Po drugie o i chyba najistotniejsze wg mnie: Nic nie da dobra obrona przeciwko LeBronowi jeśli Big Ticket będzie grał tak jak gra. Jeszcze raz podkreślę, że o ile w sezonie zasadniczym Garnett był największą siłą napędową zespołu z Bostonu o tyle teraz gra przede wszystkim nierówno - być może dawno nie grał o wysokie stawki i nie do końca jest na to przygotowany mentalnie (dlatego wg mnie Duncan jest o wiele lepszym graczem, ale o tym to już inna historia). Na potwierdzenie tego faktu dodam tylko, że Kevin w meczu nr 4 w czwartej kwarcie zanotował aż 2plt :) co na pewno nie jest powodem do dumy a na dodatek "paczka" LeBrona nad jego głową chyba odbijała mu się czkawką aż do dziś:


Dalej, wymienię od myślników:
- obrona Cavs pozwalająca cały czas być za plecami rywala albo tuż przed nim,
- wyaje mi się, że mamy podobną sytuację jak przed rokiem przeciwko Detroit, zespół Cavs poniekąd "dopasował" się do Celtics i napradę gospodarzom i faworytom zarazem może być bardzo ciężko, nie przez przypadek przecież ekipa Cavs w zeszłym roku trafiła do finału, w tym roku różni sie od tamtych Cavs tym że jest wzmocniona i bardziej doświadczona w grach o najwyższą stawkę,
-wg mnie Detroit z zeszłego roku było silniejsze od dzisiajszego Bostonu, jak to się skończyło wszyscy wiemy,
- Ben Wallace, Joe Smith & Varejao - o ole posiadanie wielkiej trójki po stronie gospodarzy jest srebrem to taka ławka Cavs w play-off jest złotem, parafrazując "dużo ludzkiego mięsa przeciwko KG :) "

Co do dzisiaj:
- pytanie zasadnicze: jak można grać Boston po takim kursie ???????????? ja nie wiem i nie gram.
- jak nie zagrać takiego handicapu?????? 9pkt na tym etapie rozgrywek serii , ja to biorę!

Osobiście zagrałem na awans caws po kursie 6 z czymś na samym początku tak więc już w tym momencie jestem zadowolony z tego że nie pomyliłem się aż tak bardzo a przy odrobinie szczęścia może być bardzo fajnie.

Dla kibiców - bez względu na wynik - super rywalizacja!!!!! :p:

Dla hazardzistów: bardzo dobry kurs w betfair na SAN ANTONIO jako mistrza NBA. Po dzisiejszej porażce wzrósł bardzo a myslę że za jakąś stawkę low można śmiało grać. No chyba że się nie lubi np. Parkera :)

Jak zawsze wszystko zwryfikuje boisko. Życzę udanego wieczoru i jakichś profitów, pozdrawiam Kamil.
 
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-14, 23:49   

Boston Celtics - Cleveland Cavaliers
Cleveland Cavaliers +9.0
2.00 Pinnacle

Gram podobnie jak mój poprzednik, ale jak się widzi takie handi to szkoda nie zagrać. Boston w play off to zupełnie inna drużyna niż w sezonie zasadniczym. Zniknął gdzieś polot i siła psychiczna tego zespołu. Zapewne tak uwierzyli w swoje umiejętności, że odpuścili w pewnym momencie.. i efekty widać w play off. Na początku męczyli się niemiłosiernie z Atlantą, a teraz z Cavs. W ostatnim meczu zabłysnął LeBron i mam nadzieję, że dzisiaj poprowadzi on Kawalerzystów do zwycięstwa. Lepiej zrobić dzisiaj co ma się zrobić jutro ;) . Bo jeśli Cavs chcą wyeliminować Boston muszą wygrać 1 mecz na ich parkiecie.

A teraz troche statystyki na podparcie mojego typu:
Sezon zasadniczy:
Boston Celtics - Cleveland Cavaliers 80-70
Boston Celtics - Cleveland Cavaliers 92-87
Play off:
Boston Celtics - Cleveland Cavaliers 76-72
Boston Celtics - Cleveland Cavaliers 89-73

Można zauważyć, że w zasadniczym gdy Boston grał tak świetnie nie szło mu łatwo z Kawalerzystami. Jedyne spokojne zwycięstwo 16 pkt odnieśli w play off gdy rywalom po prostu wyszedł słaby mecz. Wszystkie mecze charakteryzują się małą iloscią zdobywanych puntków, a to jest na plus przy stawianiu takiego handi. Co ciekawe Cavs wygrali oba mecze w zasadniczym w swojej hali. To dowodzi tezie, że mogą wyeliminować Boston i na to licze. Przy okazji moje handi spokojnie siądzie.

GO GO CAVS :p:
 
 
makofski
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 26 Maj 2006
Pochwał: 2
Posty: 188
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-19, 22:19   

Wt 20/05/08 02:30
New Orleans Hornets - San Antonio Spurs
Home team over/under
powyzej 93.5 punktow
kurs 1.90

Expekt

Ze zdziwieniem patrzę na ten zakład i czym prędzej obstawiam. Mecz nr 7 tegorocznego półfinału konferencji zadecyduje o tym kto zagra dalej a kto wraca do domu. Mecze tego typu obfitują w wysoką skuteczność drużyn i dużą ilość punktów. Wystarczy spojrzeć co działo się w niedawnych meczach "ostatniej szansy" - klasę pokazały drużyny : Utah, LAL, Boston, Clevland i Detroit, które w ostatnich meczach rzuciły więcej niż to przewidział bukmacher. Dzisiaj jest podobnie - drużyna która jest mocna u siebie i gra o potężną stawkę nie zostaje doceniona przez buka , i dobrze :))

Oto jak prezentował się Nowy Orlean w tej rundzie przeciwko Spursom :

Sat 5/3 @NO 101, SA 82
Mon 5/5 @NO 102, SA 84

Thu 5/8 @SA 110, NO 99
Sun 5/11 @SA 100, NO 80
Tue 5/13 @NO 101, SA 79
Thu 5/15 @SA 99, NO 80

Jak widać mamy drużynę własnego boiska (mecze u siebie pogrubione). Mamy też pełny skład i przed sobą mecz o wszystko. 94 punkty powinny być kwestią początku czwartej kwarty.
_________________
L'alkopoligamia
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-20, 23:50   

Boston Celtics - Detroit Pistons
Detroit Pistons
2.70 Pinnacle

Boston gra beznadziejnie słabo. Ostatni mecz i wspaniały występ Pierca nie zmieni mojego zdania o ich formie, która jest beznadziejna. Kawalerzyści gdyby nie kontuzja Gibsona, sądzę, że byliby w stanie pokonać Celtów. Detroit natomiast w pierwszej rundzie doznali błysku.. i ten błysk w ich grze nadal widać. Grają pewnie i skutecznie i Celtowie napewno dzisiejszego dnia będą mieli spory orzech do zgryzienia. Oba zespoły w pełnym składzie, co tyczy się zespołu z Detroit, gdyż awizowano kontuzję Billupsa. Z tego co wiem zagra w tym spotkaniu i myśle, że Rondo będzie miał z nim spore problemy.

W zasadniczym gdy Boston tak królował grali tak:
Boston - Detroit 90-78
Detroit - Boston 85-92
Boston - Detroit 85-87

Na szczególne uwzlędnienie zasługuje zwycięstwo Pistons na wyjeździe. W zasadniczym Celtowie bardzo rzadko pozwalali sobie na takie wpadki. Sukces przyjezdnych w pierwszym spotkaniu uważam za całkiem prawdopodobny i patrząc na gre obu drużyn i kursy- uważam za wart zagrania.
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-25, 01:06   

Detroit Pistons - Boston Celtics
Boston Celtics
2.95 Betsson

Mimo ciągłego narzekania na gre Bostonu, akurat w dzisiejszym meczu po takim kursie uważam, że warto zaryzykować na zwycięstwo gości. W ostatnim przegranym meczu z Detroit.. w pewnym momencie przysnęli.. i potem nie potrafili już odrobić różnicy. Był to jedyny z wielu meczy w których Boston nie potrafił odrobić straty. Uważam, że dzisiaj nie popełnią tego błędu i zagrają jak jeszcze nie widzieliśmy w tych play offach. W 1 spotkaniu widać było ogromną różnicę w grze obu drużyn, szczególnie pod względem gry defensywnej - na plus Bostonu. W drugim meczu Celtowie przegrali bo pudłowali, ale mimo to widziałem pewien zapas w ich grze. Myśle, że stać ich dzisiaj na zwycięstwo, a wiedzą, że muszą raz pokonać Detroit na wyjeździe aby awansować. W ostatnim meczu do formy wrócił Ray Allen, troche słabiej zagrał Pierce. Jeśli jednak Pierca zagra jak nas przyzwyczaił w kliku ostatnich meczach, do tego Garnettowi będzie siedział półdystans i Ray zagra chociażby przeciętnie Boston ma wielką szansę na wygraną. I myśle, że jej nie zmarnuje. Pistons nie stać na wyeliminowanie Celtów takie jest moje zdanie.
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-25, 23:30   

San Antonio Spurs - Los Angeles Lakers
Kobe Bryant (LAL) Total Player Points - under 29.5
1.74 Sportingbet

Bryant od pewnego czasu bardziej skupia się na grze zespołowej niż na popisach indywidualnych. Minęły czasy gdy rzucał niemal z każdej pozycji i każdy mecz kończył bilansem powyżej 30 punktów. W tak ważnych meczach z tak dobrze broniącymi koszykarzami z San Antonio napewno nie pozwoli sobie na nieodpowiedzialne zachowanie i będzie grał dla zespołu. Jego forma w ostatnich meczach nie zachwyca i nie powinna w tym meczu nagle wystrzelić. Myśle, że na terenie Spurs Lakersom mimo wszystko będzie bardzo ciężko zwyciężyć. Jak trudnym rywalem potrafią być Ostrogi pokazał 1 mecz w Los Angeles który Lakersi cudem wygrali. W tym sezonie tylko raz przekroczył próg 29.5 ze Spurs - rzucił dokładnie 30. W pozostałych grał dość przeciętnie. W ostatnich dwóch meczach w Los Angeles rzucił 26 i 22 punkty. W hali rywala napewno nie będzie łatwiej i wątpie aby Kobe rzucił 1/3 punktów swojej drużyny - nie ta forma.
 
 
makofski
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 26 Maj 2006
Pochwał: 2
Posty: 188
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-27, 01:33   

Detroit Pistons - Boston Celtics
ponizej 176 punktow
1.91
expekt

Gorąco polecam zagrać progresję na under między tymi zespołami. Zarówno Detroit jak i Boston preferują defensywną koszykówkę co skutkuje niskimi wynikami tych drużyn. W tym sezonie na boisku w Detroit padały same undery podczas gdy grali oni z dobrze broniącymi drużynami - dla przykładu mecze z SAS, Phila, czy choćby z Bostonem. Z drugiej strony Boston, który normalnie rzuca mało punktów a na wyjazdach rzuca jeszcze mniej, co widzieliśmy zarówno w regular season jak i w play off'ach. Sam wynik przewidzieć jest trudno, jednak over między tymi drużynami już padł więc prawdopodobieństwo pojawienia się go ponownie jest wg mnie o wiele mniejsze, a kurs wciąż ten sam :evil:
_________________
L'alkopoligamia
 
 
makofski
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 26 Maj 2006
Pochwał: 2
Posty: 188
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-27, 02:02   

S.Antonio- (+5) L.A.Lakers 4.s.
typ 2
kurs 1,90
milenium

Finał konferencji zachodniej, spotkanie nr 4, wynik 2:1 dla LAL (do 4 zwycięstw). Miejsce : San Antonio.

Oglądałem spotkanie nr 3 i nie mogłem wyjść z podziwu jak ogromnego farta miało tej nocy San Antonio przez absolutnie całe spotkanie. Wynik meczu (103:84 dla SAS) zupełnie nie odzwierciedlał różnicy umiejętności. Śmieszne cyrkowe rzuty manu gino, zaczarowana obręcz dla lamara odoma i d. fishera. Tej nocy stało się jednocześnie to co dla LA najgorsze i to co dla SAS najlepsze. Taki zbieg okoliczności nie może się już powtórzyć i jestem pewny że spotkanie numer cztery będzie b. wyrównane. Wywiady po poprzednim meczu mówiły wszystko, Lakersi byli wściekli na siebie bo (pomimo że wynik pokazuje co innego) to były momenty w meczu gdzie do remisu brakowało na prawdę niewiele. LA przegrało na własne życzenie, można się zatem domyślać że jeżeli Lakersi poprawią skuteczność to mają realną szansę na wygranie tego bardzo ważnego spotkania. Tym bardziej że żeby przejść wypoczętym do finału trzeba koniecznie wygrać chociaż jeden mecz na wyjeździe. A jako ciekawostkę dla tych co chłoną statystki powiem że :

przy stanie 2:1 starcia LAL - UTAH (analogicznie ta sama sytuacja co LAL - SAS) Lakersi zagrali koncertowo mecz nr 4 - w dniu jutrzejszym mogliby powtórzyć ten wyczyn, co jedną nogą ustawiłoby ich w finale NBA.

Dodam jeszcze bardzo ważną wg mnie rzecz : Lakersi są drużyną która walczy w każdym w meczu podczas Play Offów. Pomimo że wystarczyłoby im wygrywanie tylko u siebie to jednak decydują się podjąć walkę w każdym meczu na wyjeździe. LA prezentują zupełnie inny obraz niż Boston czy Detroit które zaczynają grać kiedy mają nóż przy gardle. Wszelkie przypuszczenia że LA oddadzą ten mecz odsyłamy do lamusa. To będzie mecz walki, a LA wygrywało już u każdego na wyjeździe i na zachodzie jest najlepiej grającą drużyną na wyjazdach.

Zachowawczo proponuje typ z handi.
_________________
L'alkopoligamia
Ostatnio zmieniony przez makofski 2008-05-27, 02:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-27, 23:30   

San Antonio Spurs - Los Angeles Lakers
under 192.5
1.91 Expekt

G4 finału konferencji zachodniej. Na razie prowadzą Lakersi 2-1, lecz dzisiaj spodziewam się, że wynik zostanie wyrównany. Ostrogi u siebie grajś świetnie, a ich główną bronią jest obrona. W ostatnim meczu zatrzymali świetnie grającego tego dnia Kobiego. Dopiero gdy przewaga była już spokojna odpuścili sobie krycie i rzucił w ostatnie minut 16 punktów. Słabszy dzień miał Duncan i Parker a mimo to obrona SAS pracowała tak znakomicie, że Lakersi nie potrafili znaleźć dogodnego miejsca do oddania rzutu. Mecz powinien być wyrównany ze wskazaniem na SAS i w takim wypadku obie drużyny napewno będą przez cały mecz ostro pracować w obronie. Kro jak kto ale San Antonio nie powinno zaskoczyć overkiem 192.5, to nie jest ich styl. I wątpię również, aby obie drużyny miały skuteczność w okolicy 50% - nie przy tak dobrze grających w obronie rywalach.
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-28, 23:09   

Boston Celtics - Detroit Pistons
powyzej 173.5 punktow
1.94
Pinnacle

G5 finału konferencji wschodniej. Boston nie powinien pozwolić sobie na porażkę u siebie gdyż stawiało by to ich w bardzo niekomfortowej sytuacji. Właściwie śmiem twierdzić, że eliminowałoby ich z walki o tytuł. W meczach w Bostonie obie drużyny zawsze rzucają bardzo dużo w porównaniu z meczami w Detroit. Średnio wychodzi więcej ok. 10-15 punktów. Dzisiejszy mecz myśle, że będzie podobny. Do formy wracają gracze Bostonu, choć napewno nie do takiej jak w zasadniczym. W końcu także musi się przebudzić Pierce, któy z Cavs grał świetnei, a konfrontacje z Pistons na razie przesypia. Myśle, że linia spokojnie do przekroczenia i spodziewam się koło 190 punktów w meczu. A jak będzie zobaczymy.
 
 
Quaresmaa
   
      Amator

   

Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 20
Wysłany: 2008-05-29, 21:11   

Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs
under 194
1.91 Expekt

G5 finału konferencji zachodniej.Lakersi prowadza 3:1 do awansu do scislego finalu NBA brakuje im jedynie jednej wygranej tym bardziej grajac mecz u siebie przed wspaniala publicznoscia.W tym meczu najwazniejszym elementem(jak i w poprzednich meczach byla defensywa)i tym razem nie bedzie inaczej.Przypomne ze goscie dzisiejszego meczu San Antonio Spurs to obronca trofeum i nie przejde obijetnie obok tego meczu poniewaz jakby wygrali graliby nastepny u siebie i wygrywajac we wlasnej hali stan meczu bylby 3:3.Przejde do statystyk punktowych.W kolejnych spotkaniach odpowiednio padalo tyle pkt:174,171,187,184 a bukmacherzy wystawili wspolczynnik 194 :szok: no wiec proponuje brac ten wysoki kurs 1.91 do naszych kuponow.
 
 
Peterex
   
      Amator

   

Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 68
Wysłany: 2008-05-30, 00:25   

Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs
San Antonio Spurs +8
1.92 Expekt

5 spotkanie finału konferencji zachodniej. LAL jeśli wygra dzisiejszy mecz zakończy zwycięsko finał 4-1, jednak nie sądzę aby im poszło łatwi. San Antonio gra w kratkę, ale jeśli trafi im się mecz potrafią łatwo ograć każdego. W momentach krytycznych potrafią się mobilizować. W ostatnim spotkaniu poprzedniej rundy pokonali w Nowym Orleanie tamtejszy zespół bardzo spokojnie. Napewno nie są na straconej pozycji i handicap +8 w takim meczu powinien być dobrym rozwiązaniem. Spursi mają graczy którzy mogą nawiązać równorzędną walkę nawet na wyjeździe w Los Angeles. Zazwyczaj mecze o taką stawkę nie kończą się dużymi przewagami, zatem trzymam się swojego typu.
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2008-06-05, 10:59   

"Finals Fantasy" :p: tak okreslany jest ten finał



BOSTON CELTICS vs LA LAKERS



To tylko stara historia?? czy może fundament popularności NBA?? W 61 finał ligii NBA, Lakersi i Celtowie w sumie zdobywali mistrzostwo 30 razy a wliczając w tą ststystykę tegoroczny finał otrzymamy wynik 31/62lata. Tak więc niezorientowana osoba mogłaby sądzić, iż co drugi rok mistrzostwo zdobywa, któraś z tych ekip. Oczywiście wiemy, że tak nie jest jednak lata 60 i 80 pokazują jaki wkład w obecny status ligii miały obia zespoły.
Jednak w moim odczuciu tegoroczny finał będzie znacząco różnił się o tamtych już historycznych. Owego czasu w latach 80-tych mieliśmy pojedynek Larry Bird vs. Magic Johnson , dwie znakomitości które sprawiają że widowisko dotyczy nie tylko rywalizacji drużynowej ale również head-to-head. Po stronie LA jest Brayant ale po stronie Celtów mamy już 3 znakomitych zawodników. Nie twierdzę że ten finał będzie gorszy z tego względu jednak nie podpiszę się pod tym, ze będzie to kalka z historii.

Bezwarunkowo osobą najbardziej zadowoloną z tego faktu jest David Stern i "księgowi" ligii, gdyż to co się teraz dzieje w amerykańskich mediach sprawia, że zanim usłyszymy pierwszy gwizdek ktoś zarobi grube miliony$$$. Czytałem na którymś z portali, że tylko podczas meczu w regular sezonie pomiędzy tymi ekipami bilety, które normalnie kosztują 25$ sprzedawane były po 125$ tak więc używając wyobraźni oraz posiadając minimalną wiedzę na temat mentalności amerykanów można uzmysłowić sobie jaką popularnością będzie cieszyć się ten finał.

No ale przejdzmy do typowania. I tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa, gdyż ja nie mam odwagi aby w takich okolicznościach wskazywać zwycięstcę. Przez "takie okoliczności" rozumiem to, że wszyscy bez wyróżnień zarabiają na finałach a więc dyby skończyły się za szybko to z punktu widzenia marketingu nie było by to nalepsze. o ale to jest sport!!! Na tym etapie!!! No ale ja odpowiadam, że to są gigantyczne pieniądze i nawet buki będą miały problemy z ustalaniem faworytów i linii. Istnieje tyle potencjalnych możliwości rozwiązania zagadki finału, że wydaje mi się, iż bukmachezy przy wystawianiu kursu będą bazować przede wszystkim na trendach stawiających z poprzednich meczów. Tak więc w takim wypadku chyba bardziej opłaca się grać pojedyńcze mecze niż próbować wytypować zwycięscę serii. Co więcej dobrym dealem może być typowanie pojedyńczych meczy ale przeciwko faworytom, zwłaszcza że finał rozgrywany jest systemem 2-3-2.

Podobna sytuacja miała miejsce w tegorocznych finałach NFL, z tą tylko różnicą że tam rozgrywa się jeden mecz finalowya tutaj gra się serię. Analogii do tamtego wydażenia jest wiele. Po pierwsze mamy do czynienia z wielkim, ba nawet historycznym wydażeniem sportowym, jednak pomimo tego iż jesteśmy kibicami NBA lubimy czasem coś obstawić i tutaj jest ten "haczyk". Gdy pozostało nam tylko patrzeć z zerowym wkładem finansowym to gwarantuję dobrą zabawę jednak obstawiając cokolwiek może być już stresująco. Po drugie tak jak w NFl tak tutaj mamy do czynienia z czystym faworytem na papierze - LA LAKERS!!! jednak z tymi faworytami różnie bywa :) dlaczego LA są wielkim faworytem w moich oczach o tym za chwilkę napiszę.

Jeśli ktoś lubi grać na murowanych faworytw 1,56 w Expekcie może być bardzo dobrą ofertą, gdyż na papierze szanse wyglądają tak jak w dzisiejszym pojedynku Nadala z Djokovicem z ta tylko różnicą, że za Rafe dostanie sie kurs 1,16!

Czy Novak jest dobrym zawodnikiem - oczywiście jest świetnym tenisistą!!!
Czy Boston to dobra drużyna - oczywiście świetna!!!
To dlaczego na Nadala jest 1,16?? Z tego samego samego powodu dla którego na Lakersów jest 1,56.



PYTANIE ZASADNICZE: Dlaczego Lakersi są murowanym faworytem na papierze???

Odp.:
- Forma Celtów w reg.s. była definitywnie odmienna, zwłaszcza na wyjazdach niż w mecza play-off. 31 wyjazdowych zwycięstw przed play-off i tylko 2 w najważniejszym etapie rozgrywek. Co więcej ławka rezerwowych Celitics w regularnym sezonie rozgrywała znakomite mecze na wyjazdach, przeciez był moment, ze KG nie mógł grać przez 2 tygodnie a mimo to Boston wygrywał, łamiąc m.in serię 22 wygranych z rzędu ekipy z Houston. W meczach z Detroit (5,6) to co prezentowali rezerwowi było bardzo dalekie od przyzwoitego prowadzenia gry.
- Wygląda na to, że Big 3 są wielkimi indywidualnościami i zdecydowanie bardziej nadają się na mecze All-Star niż do play-off niemniej nie twierdzę tutaj, że grają słabo. Grają świetnie ale osobno. Mecze w których zagrali świetnie wszyscy razem było jak na lekarstwo a w play-offach chyba ani jednego.
- 7 meczów przeciwko Atlancie!!!!! (4-0 z Denver, bezboleśnie "od tak" :))
- 7 przeciwko Clevland!!! (Utah bez większych problemów)
- Detroit pokazuje jak wygrywać na terene Celtów a odpada na własne życzenie po fatalnej 4 kwarcie w meczu nr 6. Po trzech gospodarze prowadzili 10-cioma pkt!! (Lakersi z San Antonio po prostu mnie osobiście utwierdzili w przekonaniu, że zasługują na ten finał. Chociaż nie jestem ich fanem a nawet ich nie lubię to naprawdę szacunek za tą serię im się należy. Co do mojego antybohatera KB#24 to muszę powiedzieć, że ostatni mecz i te 17pkt w czwartej kwarcie było wielkie)
- terener Lakersów :)
- Co z tego, że Lakersi 2 razy wtopili w regular s. (110-91 w LA) gdy wtedy nie było tam Gasola i Kevin robił co chciał zwłaszcza na tablicach, teraz to już inna historia a sam Big Ticket nie zawsze gra równo w play-off (w ataku oczywiscie bo w obronie to "rządzi" :) ).
- Kobe, Kobe i jeszcze raz Kobe, nie będę rozwijał bo nie lubię tego zawodnika, niemniej too much Kobe!!! Prawie jak, aż się boję napisać KTO!!! (szaleństwem jest stawiać przeciwko takiemu zawodnikowi, który nauczył się że jeśli kolega jest wolny a ciebie podwajają albo potrajają to można mu oddać piłkę na czystą pozycję - zwłaszcza, że tych kolegów na obwodzie i pod koszem w zespole LAL nie brakuje)

Jeszcze można by troszkę poymieniać ale ...
Po stronie Celtów na pewno przemawia atut własnego parkietu w pierwszym ważnym meczu serii, należy jednak zwrócić uwage na to że w systemi 2-3-2 ta przewaga może nie zdążyc odegrać ważnej rolii.

Podsumowując nie wiem kto wygra, i każdy znajdzie cos dla siebie w meczach finałowych: albo granie faworyta, albo underdoga na wyjeździe. Ja zdecydowałem się grać :arrow: UNDERY :arrow: Lakersi świetnie bronią a Boston gra przeważnie ataki pozycyjne. Etap rozgrywek najwyższy a "mistrzostwa wygrywa sie obroną". W meczach z SAS 5 razy padł under a w pierwszym meczu finałów Expekt wystawil 192pkt.
Widowisko szykije się przednie i niech wygra lepszy.

Życzę wygranych i pozdrawiam!

Jak zawsze wszystko zweryfikuje boisko.
 
 
 
shymek
   
      
   


Dołączył: 19 Maj 2006
Pochwał: 15
Posty: 538
Skąd: Duszniki / Poznań
Wysłany: 2008-06-10, 23:07   

LA Lakers – Boston Celtics
11.06.2008 03:00
Koszykówka - NBA

Typ: Boston Celtics
Kurs: 5.80
5DIMES

Uzasadnienie:
Cześć. Nie wiem dlaczego kursy na Celtics są tak super wysokie. Według mnie są zdecydowanie warte postawienia.
Jak wiemy, Lakersi przegrywają 0-2 po dwóch wyjazdowych spotkanich. Teraz wracają do Los Angeles i muszą wygrać. Kobe Bryant i koledzy są w nieco nerwowym położeniu, natomiast drużyna Kevina Garnetta jest w komfortowej sytuacji i zagra po prostu o zwycięstwo.
LA są świetni u siebie, to fakt. Nie przegrali od 14 spotkań w Staples Center. Poza tym Boston ma problemy w meczach wyjazdowych w tych playoffach. Wszystko się zgadza. Jednak to są finały. Są to mecze inne niż zwykle. Celtics wiedzą o co grają i nie poddadzą się tak łatwo, jak w innych wyjazdowych meczach (np. przeciwko Atlancie). Co więcej, Boston ma jedną wielką przewagę – super obronę z defensywnym graczem roku Garnettem na czele. Jest to podstawa w takich meczach. Drużyna Doca Riversa jest w formie. Paul Pierce robi co chce, Kevin Garnett cały czas jest pełen energii, a Ray Allen kolekcjonuje trójki. Natomiast Jeziorowcy wyglądają jakby nie mieli pomysłu na zwycięstwo. Bryant nie błyszczy, Gasol nie jest tak skuteczny, a Odom gra nieco poniżej swoich możliwości.
Jestem fanem Lakersów, ale nie mają oni ostatnio swoich dni. Przypuszczam, że Zieloni dzisiejszej nocy obejmą prowadzenie 3-0. Zobaczymy! ;)

//Wynik: 87:81
_________________
BT feat JC Chasez - Force Of Gravity (Tiesto Remix)
Ostatnio zmieniony przez shymek 2008-06-25, 09:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
marcin3322
[Usunięty]
         
   

Pochwał: 15
Wysłany: 2008-06-10, 23:32   

Nie wiem czy oglądałeś game 2 ale sędziowanie w tym meczu było jak to często bywa pod gospodarzy, śmieszny faul w ataku Kobego, brak reakcji przy faulach Garnetta na Gasolu co z pewnością wprowadziło by go w foul trouble czy też ciągłe odgwizdywanie fauli Lakers sprawiły że po prostu Lakers nie mogli wygrać tego meczu choć w czwartej kwarcie prawie odrobili strate.... zawodnicy Lakers i ich trener narzekali na pracę sędziów w tym spotkaniu i moim zdaniem mieli co do tego całkowitą racje... no ale czesto tak bywa ze sedziuje sie pod gospodarzy

boston mial az 28 wiecej osobistych niz Lakers.. :puk:

tutaj przykladowy faul ktory nie zostal odgwizdany...


ciezko jest mi typowac to spotkanie bo mysle pomimo tego ze ich nie lubie ze Lakers wygrają ale kurs jest mały... a z drugiej strony jednak moze byc zaciete spotkanie i handicap -9 wysoki...jak dla mnie no bet
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2008-06-19, 08:51   



no to widzimy się w listopadzie :) :p:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » NBA play offs 2008


Reklama:Najlepsza Szkoła Pokera w Polsce | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl




 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
 
     
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Statystyki www